@jnscarlet: mnie od tych błędów bardziej drażni to, że zamiast poprawić literówki to wysyła bez zażenowania. jak dostaję takie smsy też mnie bierze k-----a, weź się domyślaj co ktoś chce przekazać
@jnscarlet: nie wiem czy sa podobne tylko z nazwy ale wygladaja troche jak wloskie ciasteczka brutti ma buoni, co oznacza wlasnie brzydkie ale dobre. Sa mega, robione z prazonych orzechow laskowych lub migdalow, proste do zrobienia
Mireczki z #wroclaw, wiecie co mi się dzisiaj śniło? Śniło mi się, że te estakady, które są na placu Społecznym były już takie stare i zaniedbane, że zaczęły pękać i się same zawaliły! Jakiś samochód akurat jechał jak się waliło, walnął w barierkę i stanął w ogniu. Uważajcie na siebie, jeżeli tamtędy jeździcie...
Pani z Wrocławia po śmierci ojca (mama też już nie żyje) znalazła w dokumentach... akt urodzenia swojej siostry, o której istnieniu nie miała pojęcia! Mireczki, wejdźcie na fb i również udostępnijcie publicznie jej post. Im więcej osób z całej Polski (a pewnie i mieszkających za granicą) to zrobi, tym większe szanse, że Pani odnajdzie swoją nieznaną siostrę.
@jnscarlet: Dziwne, że oddali dziecko do adopcji i nic nie powiedzieli córce, ale trzymali ten akt urodzenia przez tyle lat... Ciekawe, jaka historia się za tym kryje.
@Marbarella: Może była np. niepełnosprawna albo miała jakąś widoczną wadę? Nie wiem czy słyszałaś o pani Jennifer Bricker, którą rodzice oddali do adopcji, bo urodziła się bez nóg.
79 - 1 = 78
#wroclaw #100wykolejonychtramwajow