Heineken 2008. Upragniony od roku, wyczekany.
Zaczął się od czekania. Czekanie – w różnych formach - trwało całe dwa dni. W czwartek, od rana czekałyśmy z moją przyjaciółką, aż jej tato zawiezie nas do Szczecina. Wyjechaliśmy o 17, samochodem, w którym klimatyzacja zaczęła działać pod koniec podróży, trwającej ok. godziny.
z- 0
- #
- #