@Lares93: tylko finasteryd/RU58841. Nic innego Ci nie pomoże - ale bez sensu jest profilaktyczne łykanie tych tabsow - zacznij gdy zauważysz najmniejsze oznaki miniaturyzacji włosów. Łysienie to jest proces zazwyczaj długotrwały wiec jest czas na reakcje.
Podbijanie testosteronu czy branie innych środków, które ingerują w układ hormonalny groza niestety wzrostem DHT i jest spore ryzyko na ,,odpalenie się” łysienia, trxeba się z tym liczyc
Gdzie mogę znaleźć jakąś przykładową dokumentację techniczną aplikacji webowej? Mam zrobić na zaliczenie na studia dokumentacja bez żadnej implementacji. Dodam, że moje studia są tylko częściowo związane z programowaniem, więc nigdy tego nie robiłem
mirki stosuję od jakiś 7-8 miesięcy ten minoks 5% + finasteryd i poprawy są w zasadzie dosyć małe, czy warto spróbować mikosidyl w wyższej dawce typu 7% albo 12% od tego polaris labs? ktoś stosuje i ma jakieś opinie gdzie minoks 5% niewiele dawał? z tego co widzę ten polaris 12% ma w sobie zawarty fina, to oznacza że nie ma sensu stosować go doustnie? do tego przyjmuję też revalid w celu
@Jurigag: skoro zatrzymało łysienie to jest to sukces. Większość osób notuje jedynie spowolnienie łysienia, jakaś cześć zatrzymanie, a tylko niewiele osób ma jakieś mocne odrosty
Zostań na Finie w tabletkach i obecnym minoksie, a spróbuj dołożyć mikronaklowanie
Prolaktyna nie była jednak podbita jakoś mega mocno (bodajże o 2-3 jednostki) dlatego do jej zbicia użyłem dużych dawek witaminy b6 przez miesiąc - spadło mi o kilka jednostek poniżej górnej granicy progu i z sutkami przestało się cokolwiek złego dziać. Po miesiącu odstawiłem b6 i co jakiś czas sprawdzam prolaktyne, ale trzyma się w widełkach wiec to był jakiś chwilowy skok
@cotera: mi zaczęło je zalewać, robić się lipomastia, takiego stricte gino jeszcze nie miałem bo zareagowałem w porę - jak zbiłem prolaktynę + zacząłem lepiej jeść i więcej się ruszać to po 3-4 miesiącach wypłaszczyły się ładnie
Biorę Fina ( co drugi dzien 1mg)+ minoxidil (codziennie wieczorem)+ szampon nizoral dwa razy w tyg. Kuracja trwa 7 miesiecy. Juz w 3miesiacu włosy się poprawiły, zagęściły. Ostatnio jednak zauważyłem, że bardzo dużo leci mi małych cienkich włosów (kazde mycie, przeczesanie-reka pełna włosów). Fryzura niby sie nie przerzedziła. Ale zastanawiam się czy fin dalej dziala? Jakies rady? #lysienie #finasteryd
@Miruskot: zwykłe linienie - albo po finie, albo po minoxie, albo po tym i po tym naraz - jeżeli nie robią Ci się wizualnie przerzedzenia to nie masz się co martwić, a wręcz przeciwnie - okresowe linienie to sygnał, że leki działają :D
@GarGalin: wszystko zależy od twarzy, od fryzury i od tego jak duże są te zakola. Spoko fryzura z zakolami nie odstrasza kobiet - szczególnie jak jesteśmy już 30+. Problem jest taki, że większość mając zakola chodzi z gównem na głowie i automatycznie dobija swoją atrakcyjność i wizualnie postarza. Przykłady jak można dobrze wyglądać z zakolami różnej wielkości, trzymając w ryzach fryzurę:
@doghunt: na ostatnim zdjęciu jest już mocne norwood3.
Wiadomo, ze jak ktoś ma już NW3 + łysienie korony, albo NW4+ to najlepsza opcja to maszynka bo jednak żadna fryzura już tego nie uratuje - ale wtedy to już nie mamy zakoli tylko łysienie na połowie głowy
@feegloo: mając wyspę na środku linii włosów, brak włosów na zakolach i brak włosów pomiędzy wyspa a tyłem głowy mamy już zaawansowane łysienie i tu nie ma innej rady niż maszynka
To samo jeżeli mamy spory placek z tylu głowy - jeżeli jest on dość niewielki zaczes do tylu i sprawa z głowy. Ale jeżeli jest już mocno widoczny to maszynka to jedyna opcja
@feegloo: z zakolami NW2 da się zrobić bardzo dobre fryzury, NW3 - tu już gorzej, ale wciąż da się całkiem calkiem wyglądać
Później to już chcąc nie chcąc będzie wyglądało się na łysiejącego i żadna fryzura nie pomoże - dlatego ważne żeby szybko reagować z finasterydem, żeby nie było za późno
Podbijanie testosteronu czy branie innych środków, które ingerują w układ hormonalny groza niestety wzrostem DHT i jest spore ryzyko na ,,odpalenie się” łysienia, trxeba się z tym liczyc