#hotelparadise Bardzo przewidywalny odcinek. Agnieszka pięknie rozegrała hotelową grę, udając przyjaciółkę wszystkich, mówiąc każdemu to, co chce usłyszeć, tworząc parę z nudnym, ale lojalnym typem, na którego wchodzące, nowe uczestniczki się nie skuszą. Na ekranie sprawia wrażenie odpychającej, ale pewnie wygra, bo potrafiła zyskać sympatię koleżanek i kolegów. Michał, który w zajawce mówi, że tworzyłby parę z Jess, gdyby nie odeszła, przypieczętował swoje odpadnięcie. Ale z niego prostak bez empatii,
@Amikamamy och jaki to byłby wymarzony scenariusz jakby Judasz jutro odpadł i jej ten kwasny wyraz z twarzy (zwany usmiechem) zmazac. Oni trochę jak Anżela i Lisyn przez cały sezon nie mieli trudnych decyzji nikogo nie musieli wyrzucać itd więc wrogów sobie nie narobili. Aż ciężko mi w to uwierzyć ale z tej trójki par kibicuje Adzie i Bartkowi mimo że gościa większość sezonu nienawidziłam
#hotelparadise Wspaniała reżyserka. Zawsze w scenariuszu mają dwie opcje. Gdy zagrożony jest osobnik, który robi im show, nagle następuje zwrot akcji i cudem dostaje szansę na pozostanie. Szkoda mi Ady. Dziewczyna ostatkiem sił postanowiła wyeliminować typa, który traktował ją jak spluwaczkę, a wspaniała telewizja znęca się nad nią i każe jej konfrontować się z tym mściwym dupkiem, w dodatku dając mu szansę na pozostanie. I nie wątpię, że psychol zostanie,
#hotelparadise Szok, żeby aż tak nie mieć podstawowej wiedzy. Niesprawiedliwe, że wystawiono na ośmieszenie jedynie dziewczyny. Oby za dwa dni podobny test przeszli panowie.
#hotelparadise Bartuś constans. Partnerka się zmieniła, ale poziom toksyny w tym dzbanie pozostaje taki sam. Typ uważa, że partnerka powinna klęczeć u jego nóg i nieustannie odgrywać rolę wiernej poddanej, trwającej w gotowości, by mu usługiwać i odśpiewywać hymny pochwalne na jego cześć. Gdy pomyli słowa lub nie odgadnie, co pan i władca życzyłby sobie w danym momencie, ten zarzuca focha i kara ją za niesubordynację. Chłopak ma poważny problem
#hotelparadise Daniel chyba nieźle nakłamał w CV, że wzięli go do programu. Chłopak jest sympatyczny, miły, kulturalny, ale na swoje nieszczęście próbuje udawać typowego paradajsowicza, który obraca panieny i jest twardy jak duda. Lepiej by wyszedł na byciu sobą, bo póki co krindż. I pewnie odpadnie, więc już nic nie pokaże.
#hotelparadise Rajskie rozdanie miało potencjał, produkcja dała uczestnikom świetne narzędzia, by namieszać, ale wszyscy bali się ryzyka i postąpili asekuracyjnie. Myślałam, że po tym, jak Jess wywaliła tę blondynkę, będzie śmiało mącić, a tu psikus.
#farma Afera cebulowa Czy ci ludzie są już w takim bezwładzie umysłowym z głodu, że nie potrafią ocenić sytuacji? Martusia, przez wszystkich lubiana, sympatyczna zołza, postanowiła głodującej grupie odebrać ostatnią cebulę, bo przecież im na nic się ona zda, wszak nawet jeśli ją podzielą na tyle osób, to się nie najedzą, a Martunia z kumpelami wszamie sobie smaczną kiełbaskę, która będzie jeszcze smaczniejsza z tą cebulą. Martusia nie widzi problemu,
#farma Amanda to wyrachowana żmija, w dodatku mściwa hipokrytka, która dostrzega tylko grę innych, a siebie widzi jako nieskalaną anielicę. Jej miny, maniera, intonacja i przede wszystkim to, co mówi, sprawiają, że mi niedobrze. Pewnie nie odpadnie, bo produkcja tak zamota, by naczelna twórczyni dram została i robiła im show, ale jestem ciekawa, jak ta zgrana babska ekipa zacznie eliminować się wzajemnie i jak wtedy będą postrzegać swoją przywódczynię, która
@heheszka2: Wyświetliłem jej relację, dziwi się, dlaczego ludzie ją hejtują przecież ona nikomu krzywdy nie zrobiła, nikt przez nią nie płakał i w zasadzie program to klarownie pokazał. Ona do tej pory bez żadnej refleksji uważa się za tą dobrą, liczę na jej wyjazd w tym tygodniu.
@ur_us: Czasem zazdroszczę ludziom z tak bezpodstawnie wysoką samooceną. Zło to inni, a ja jestem tą dobrą, sprawiedliwą i słuszność jest zawsze po mojej stronie.
#farma Szkoda, że producenci Farmy poszli w kierunku kontrowersji i show, zamiast pokazywać, jak w pierwszym sezonie, pracę w ogrodzie, w polu, ze zwierzętami i to, jak zmieniają się przy tym ludzie. Tego, co jest obecnie, nie da się oglądać. Podkręcanie Amandy i danie jej nieograniczonej władzy w eliminowaniu wrogów, to dla mnie zbyt wiele. Nie podoba mi się ten sezon. Miałam nadzieję więcej nie oglądać Rudej, a jej gościnna
@heheszka2: też mnie męczy po prostu oglądanie od wczoraj. Wiadomo że kontrowersja, bezczelność i krzykliwość lepiej się sprzedadzą, ale z programu który fajnie było dla rozluźnienia i odmóżdżenia sobie wieczorem obejrzeć zrobił się jakiś show kto jest głośniejszy i bardziej wredny. Aczkolwiek nadal być może naiwnie liczę na jakiś zwrot akcji żeby jednak prawdziwe "dobro" wygrało.
#farma Nadrobiłam i zamierzam się dzielić spostrzeżeniami. Kobiety na farmie mocno wzięły sobie do serc grę i kombinują, intrygują, grają, aż w końcu przekombinują. Magda wydaje się najfajniejsza i najprawdziwsza. Margaret żyje w swoim świecie. Chodzi i udaje, że coś robi, tymczasem wszystkich irytuje, bo jej pozorowane działania są bezużyteczne. Najpierw zgłasza się, że chce siedzieć w kuchni i ich karmić, a za chwilę odlicza dni do końca rządów Magdy,
@heheszka2: dokładnie, tu mamy dopiero początek. 2gi tydzień z 8. Czekamy na brak jedzenia, wtedy są ludzie bardziej podatni na dymy. Ciekwe też, jak się będą tymi żetonami dzielić, czy do jednego worka wszystko, czy każda grupa sobie. No i co będzie można za nie dostać... Fajnie, że coś nowego dodali.
#krolowaprzetrwania Oto jest nowy program z przepięknym zbiorem drama queen. Aż mi wstyd, że tylko kilka z nich musiałam wygooglać, bo resztę znałam. Po dwóch pierwszych odcinkach program zapowiada się przednio. Już przebieram nóżkami w oczekiwaniu na kolejne przygody patocelebrytek w dżungli. :D
#hotelparadise Jaki nudny finał. Dobrze, że Roch przegrał i dobrze, że ludzie wspierający parę Jacka z Kornelią podkreślali, że stają za nimi z powodu Jacka. Szkoda, że nie rzucił kulą - powinien, bo zasłużył na całą kwotę. Ala wygarniająca Rochowi zrobiła mi wieczór. Tori śmieszka zażartowała sobie i na pewno jej psiapsi Kori zrobiło się milutko. Co za tępa panna. Zachowanie Rocha wobec Justyny w dzień finału to kwintesencja jego
Szkoda, że nie było możliwości na żywo pokazywać im od razu filmowych odniesień na potwierdzenie tego, o czym jest mowa
@heheszka2: tak wielka szkoda i o ile by było ciekawiej słuchać ich ,,tłumaczeń'' kiedy prawda na ekranie bez montażu zostałaby pokazana to by dopiero była ,,gruba'' Pandora, jak i glosowanie na nich bardziej sensowne
Agnieszka pięknie rozegrała hotelową grę, udając przyjaciółkę wszystkich, mówiąc każdemu to, co chce usłyszeć, tworząc parę z nudnym, ale lojalnym typem, na którego wchodzące, nowe uczestniczki się nie skuszą. Na ekranie sprawia wrażenie odpychającej, ale pewnie wygra, bo potrafiła zyskać sympatię koleżanek i kolegów.
Michał, który w zajawce mówi, że tworzyłby parę z Jess, gdyby nie odeszła, przypieczętował swoje odpadnięcie. Ale z niego prostak bez empatii,
@heheszka2: a ja na tym etapie zdecydowanie nie chciałbym Judaszycy w finale ,po dzisiejszym totalnie na jej widok żyg mnie rusza
Oni trochę jak Anżela i Lisyn przez cały sezon nie mieli trudnych decyzji nikogo nie musieli wyrzucać itd więc wrogów sobie nie narobili.
Aż ciężko mi w to uwierzyć ale z tej trójki par kibicuje Adzie i Bartkowi mimo że gościa większość sezonu nienawidziłam