Jaka to jest k---a alternatywna rzeczywistość dla przegrywa, gdy 22 letnia dziewczyna jest strasznie spragniona zbliżenia, bo nic nie było od kilku miesięcy, a gdy ty jako 25 letnik prawik, który nawet nie przytulał, coś napiszesz to zaraz pojazdy, że tylko ci ruchanie w głowie. To jest jakieś p----------e #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #s--s #feels #gownowpis
Po zdjęciu jakie dostałem na fake koncie na badoo (nie wyślę, nie pisać) doszła mnie smutna konstatacja, że przegrywy nawet nie wiedzą, co tak naprawdę nas omija. To wszystko się naprawdę dzieje, a nam się może wydawać, że to tylko jakieś legendy. Kompletnie nieświadomi, podobno "dorośli" ludzie. #przegryw #tfwnogf #feels #stulejacontent #gownowpis
Jako 16 letni chłopak trafiłem na temat na jakimś forum, gdzie 23 latek opisywał, że jest prawiczkiem i mu smutno, że nie umie nikogo sobie znaleźć. Pomyślałem sobie wtedy: "Kurde, współczuje gościowi, z żadną babką tego nie robił a już dawno dorosły jest, kurde przypał, mam nadzieje, że kogoś znajdzie bo to smutne". Za miesiąc będę 23 letnim prawiczkiem XD
@DuzyKot: Przecież gdyby ktoś mi powiedział jak miałem 15-16 lat że zostanę 25-letnim prawikiem to bym się zaśmiał w twarz, nawet ciężko mi było uwierzyć, że takie rzeczy na świecie się dzieją. No ale przekonałem się na własnej skórze.
Zajebiście się tak pokłócić trochę z rodzicami. Możesz usłyszeć od ojca że może ty jesteś innej "opcji seksualnej", od matki że nigdzie nie wychodzisz, że jesteś jakimś odmieńcem, że wszyscy jeżdżą gdzieś, mają koleżanki, kolegów, jeżdżą na sylwestra, a ty anon 0 życia i tylko PRACA i KOMPUTER. A ja nawet nie wiem w stanie się obrażać, bo mówią tylko prawdę. Też bym nienawidził takiego syna piwniczaka, jeszcze jak jak ci
@Bennacchio: Też bym zaczął to podejrzewać, bo jak inny wytłumaczyć, że jakiś chłopak przez ~25 lat życia nie miał najmniejszego kontaktu z dziewczyną, nawet nikt cię z przedstawicielką płci przeciwnej obok nie widział. To brzmi jak jakiś ponury żart.
O co chodzi tym Mirkom #niebieskiepaski tutaj.. Kurde piszę, że typ w szkole zniszczył mi dzieciństwo a oni rzucają jakimiś tekstami, że masturbowałam się do niego bo każdy różowy lubi badboyow. Lub że mam zrobić sobie z nim dzieci i mu podziękować, bo on mnie tak podrywał. Po prostu w to nie wierzę... Dlaczego tak bardzo #rozowepaski są ostatnio tutaj atakowane i gnojone?
Mam tu konto prawie dwa lata i zawsze było wrzucanie wszystkich różowych do jednego wora, ale teraz to jest po prostu gnojenie za płeć.
Tak jak ostatnio pisałem, wychodzę teraz w weekendy na samotne spacery, zgrywam sobie coś na telefon, słuchawki i piątek-niedziela 2-3h poza domem, bo nie mogę w norze wysiedzieć. Wydawało mi się, że rodzice nie mają już kompletnie żadnych nadziei, ale przez te wyjścia pojawił się w nich płomyk, że jednak jest szansa, że nie jestem takim zjebem. Oczywiście pojawiła się jakieś januszowe-grażynowe żarty (hehe anon, żebyś nas dziadkiem i babcią nie zrobił),
@Colt__: Zgaduję, że ty masz laskę i kolegów i piszesz takie pierdoły do osoby, która ostatni raz dłużej niż 10 minut gadała z kimś ~10 lat temu. Daj sobie spokój.
Nie wiedziałem że mój aktualny wygląd, bladego spermiarza w niemodnych okularach, obciętego przez matkę maszynką, z wystraszoną, ponurą miną i zerową energią jest teraz taki pożądany. Może przynajmniej zarobię teraz trochę hajsu. #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #feels #gownowpis #quebonafide
Każda minuta na komputerze nudzi, oglądanie meczów nudzi, czytanie nie jest jakoś mega wciągające. Fajnie sobie wyjść na spacer, odpalam coś na słuchawkach i idę sobie pochodzić. Tylko ile można samemu tak się kręcić po mieście lub po jakiś zadupiach? Godzinka-dwie to bardzo spoko, ale potem to już nie głębszego sensu, a jeszcze mijasz ciągle jakieś grupy znajomych, pary, jest ryzyko że natkniesz się na kogoś ze starej szkoły. Szkoda, że nie
K---a, to jest jakiś jakiś absurd, że jestem 25-letnim prawiczkiem bez znajomych, a mimo to jutro podniosę dupę o ~5 rano do roboty jak jakiś normik. Po co? Tylko po to, żeby mieć w weekend na chipsy lub jakiegoś hamburgera, przy przysiadywaniu 12h przed kompem? Przecież to "życie" to jest jakiś p--------y matrix, nie wierzę że tak można żyć #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #zalesie #
@Luigi93: To jest właśnie to, czego nie rozumiesz. Jest różnica między pobyciem samemu przez jeden weekend, przez miesiąc czy nawet przez pół roku, bo wiadomo że każdy człowiek potrzebuje chwil samotności. Natomiast tak samo każdy potrzebuje chwil spędzonych z drugim człowiekiem. Tak jak pisałem, jest różnica pobyć samemu przez jeden weekend, a jest różnica nigdy nie być w weekend poza domem od 13 roku życia, gdy byłeś z jakimiś kolesiami
@martzuss: Nie dostałem nawet 1 zaproszenia, chociaż nie byłem jakoś gnębiony w klasie czy coś. Byłem wystarczająco "fajny" żeby pośmiać się chwilę na matematyce, ale oczywiście żadnego zaproszenia nie było.
Kiedyś gdy wychodziłem ubrany w weekendowy wieczór, padały jeszcze naiwne pytania od rodziców "o anon, gdzie wychodzisz" z nadzieją, że odpowiem "idę na spacer z koleżanką" albo że idę na p--o z kolegą. Teraz wiadomo że idę tylko do jakiegoś sklepu, nie ma tych pytań - wszyscy pogodzili się z rzeczywistością. #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #gorzkiezale #zalesie #depresja #feels
K---a, mój brat podwozi ludzi w sylwestra i okazało się, że jednym z klientów będzie mój "najlepszy kolega" ze szkoły. Jak matka to usłyszała to tylko pytała czy będzie z dziewczyną. Jasne że z piękna dziewczyną, jadą sobie na sylwestra na fajną salę-restaurację. Dla porównania u mnie starzy znowu to zrobili, "chodźmy do anona, co tak będzie sam siedział". Do k---a 24-letniego chłopa xDD Nawet przez chwilę tańczyli u mnie w pokoju,
W sumie nie wiem dlaczego sylwester mnie tak rusza. Ostatni raz poza domem w tym dniu byłem gdy miałem może 11/12 lat, żeby postrzelać z sąsiadem petardami. Każdy z następnych ~12 sylwestrów spędzałem w ten sam sposób, więc powinienem się przyzwyczaić. W sumie to teoretycznie byłoby gorzej, gdybym kiedyś poznał jak to jest, a w czasie następnych nie dostawał zaproszeń. Teraz chyba nawet nie wiem co mnie omija, skoro tego nie "zasmakowałem".
@hauser15 wymagasz od życia tylko od siebie nie. Do dentysty nie potrafisz pójść, tylko sobie szkodząc, a chcesz żeby w Twoim życiu było lepiej. I powiesz co ma jedno do drugiego? Niby nic, ale czy człowiek który sam olewa swoje dobro, swoje zdrowie jest w stanie osiągać coś na polu socjalizacji? Fajny chłopak jesteś, szkoda tylko że nie kochasz siebie.
Jezu, za ~5 dni sylwester. Niby człowiek który spędza każdego w taki sam sposób powinien się już przyzwyczaić, ale wciąż jak pomyślę o tym dniu to zaczynam łapać duszności. J----y grudzień, najgorszy miesiąc przypominający ci o tym, jak przez cały rok wyglądało twoje życie. To jest ogólnie taki cykl: • 31 grudnia/1 stycznia - jesteś w-------y, smutno ci - obiecujesz sobie, że to ostatni sylwester spędzony w domu • styczeń-wrzesień: luz •
Nie przejmuj się serio. Sylwek to taka sama noc jak kazda inna. Jak Ci to lezy na sercu od stycznia atakuj w nowe znajomosci i zacznij byc bardziej towarzyski (jesli na tym Ci zalezy, wiadomo latwiej powiedziec, trudniej zrobic). Przy normalnym zyciu towarzyskim bedziesz mial w dupie sylwestry i inne imprezy „na ktore wypada isc”.
Zajebiście zaczyna się świąteczny okres, standardowo jak co roku - od kłótni i wyzywania. Ciekawe jak się je spędza w miłej, rodzinnej atmosferze, z kochającą dziewczyną u boku, spotykając się również ze znajomymi, których znasz od lat i cieszycie się na swój widok. Życie jest piękne. #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #depresja #gorzkiezale #zalesie #feels
Ciekawe jak się je spędza w miłej, rodzinnej atmosferze, z kochającą dziewczyną u boku, spotykając się również ze znajomymi, których znasz od lat i cieszycie się na swój widok.
#przegryw #tfwnogf #stulejacontent #s--s #feels #gownowpis
źródło: comment_1583087343NVHLdNssziEWQu2R8uxapu.jpg
Pobierz