@Corvus_Frugilagus: W------o mnie Edgerunners, chłop miał wszystko co mógłby chcieć, ale było mu mało. Ale to w zasadzie twórcy też chyba średnio mieli pomysła na koniec fabuły i zrobili dokładnie to samo co w swoim innym anime, zabić wszystkich poza 1/2 osobami z głównej ekipy i fajrancik. I o patrzcie jacy edgy jesteśmy, znowu zabiliśmy wszystkich ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・
No i tak to jest, na tagu w sobotnią noc. Na niebie praktycznie brak gwiazd, trochę zimniej się robi więc zaraz zmienię sobie miejsce z werandy do wewnątrz domu rodziców. Najczęściej w takie dni ogarnia mnie smutek, że wszelkie wybory w życiu i przeciwności losu doprowadziły mnie właśnie tutaj.
Ostatnio zacząłem płakać, przedtem mi się to nie zdarzało, płaczę głównie wieczorami i nocami, to nie jest płacz taki jak kiedyś, że krzyczałem, ryczałem. Nie, ten płacz jest bardziej wymowny, po prostu łzy same lecą, twarz nadal kamienna, ale te łzy są wyrazem cierpienia, które ze mnie wypływa. Wstyd mi za nie przed samym sobą, ale nie jestem ich w stanie dłużej powstrzymywać.
@Van-der-Ledre: 11 28 Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. 29 Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. 30 Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie». Mt 11:28-30
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał
@ZionOfel u mnie prawdziwy kapitalizm był od prawie stu lat w rodzinie, dam sobie radę bez tego (⌐͡■͜ʖ͡■) Ale gdybyś usłyszał o kraftowych landrynkach kiedyś na południu kraju, wiedz, że to ten Mirek do którego naskrobałeś po nocy ( ͡º͜ʖ͡º)
@ZionOfel: backstory: mój dziadek robił oranżade w szklanych butelkach od lat 60tych, odkąd weszlismy do UE nie było na to zbytu (weszły markety itp) co się okazało, ojciec mojego dziadka był cukiernikiem między drugą wojną a głebokim peerlem i zostaly mi maszynki, przepisy i ciekawa historia. narazie wszystko jest w fazie prób i testów, jak już będe gotowy odezwę się tutaj albo zobaczysz mój wpis w gdzieś na mirko( ͡
I znów puste łóżko czeka, znów zasnę sam i obudzę się sam. Rano towarzyszyć mi będzie poczucie bezsensu, samotności, pustki. Nic nie zmienią promienie słońca wschodzącego nad północną piekielnią, ani plany wyprawy audiczqą bożą. Nic się nie zmienia, nie zmieni. Od tylu już lat, ciągle to samo. Kolejne wakacje mijają, ja dalej sam, życie dalej boli, myśli gnębią coraz mocniej. Ten bezsens, ten stan życia, gdzie nie masz nawet z kim porozmawiać,
@propagandista: Powiem Ci że sam jestem przedsiębiorcą i brzydzą mnie wszystkie możliwe dotacje i uciekam od nich. Jedną dotację jaką przez 20 lat istnienia swojej firmy otrzymałem to uwaga... 5.000zł z Urzędu Pracy za otwarcie stanowiska pracy - gdzie pracownikowi kupiłem porządną wiertarkę (mam ją do dzisiaj) oraz narzędzia i drabinę. I tyle. A te kur**wiszony pieprzone biorą po pół miliona na jakieś bzdety. A to jest wierzchołek podejrzewam góry
To nawet dobrze, ze jestem samotny, bo zameczylbym jakas dziewczyne i mial ja pozniej na sumieniu. Nie da sie byc z kims tak negatywnie nastawionym do wszystkiego. Siedze tylko w domu i nigdzie nie chodze. Na wakacje nie jezdze. Kazdy rok jest taki sam.
źródło: temp_file3802181440903339217
Pobierz