Oops!... I Did It Again! Polska objechana dookoła po raz drugi! Witaj #krakow! Jak obiecałem, tak po miesiącu wróciłem!
7014km w miesiąc... Telefon umarł na śmierć, rower popsuł się dziś 3 razy, ale odżył, ja żyję nadal...
Dziś zdecydowanie najgorszy dzień rowerowo w moim życiu. Ulewa przez 100km, 2 snake'y, urwany wentyl, umarł telefon i trzeba kupić nowy. Ale satysfakcja z najlepszego wyniku w mojej historii jest mega. Średnio 226km dziennie. Mnóstwo ulew, w zasadzie tylko dwa typy pogody przez całą wyprawę 30-35 stopni i ulewy. Ale udało się! Kto
Wczoraj kumple mnie wyśmiali, gdy idąc razem ja łapałem sobie Poki. Leciały teksty "proponuję wylogować się do życia", "przypomnij mi, ile ty masz lat?". Dziś rano jeden z nich napisał do mnie z prośbą o podesłanie instalki ( ͡°͜ʖ͡°) #pokemongo
Leniwy, sobotni poranek. Jadę pociągiem przez polskie pola spowite jeszcze letnią rosą. Słońce wznosi się na niebie pozbawionym chmur. Patrzę na przemykające sarenki, czerwone plamy maków i myśle, że mój kraj taki piękny (。◕‿‿◕。) #polska #oswiadczenie #feels
Kiedy mówię"Polska" mam przed oczami pszeniczny kłos wyrosły na tej ziemi, znajome boćki co przycupnely na przyjaznej mazurskiej chacie, widzę bursztynowy swierzop tańczący wśród fal burzanow...