Wieczna praca o gównianej porze, raz wcześnie rano, raz na noc i tak w kółko.
Zegar biologiczny rozwalony, nie mogłem zasnąć. W pracy wiecznie niewyspany. Nie mogłem nic robić poza pracą bo nie miałem stałego rytmu dnia.
Jak miałem na 14 to przez cały dzień tylko czekałem na pracę i nie mogłem się niczym zająć bo lubię mieć odbębniony głowny obowiązek i dopiero

















https://www.clonerobotics.com/