@pp53: niestety obstawiłbym kota jednak... Koty łapią i zabijają gryzonie dla zaspokojenia instynktu i dla zabawy. Martwy gryzoń jest już kiepską zabawką a nie zawsze ma ochotę go skosztować, więc zostawia go potem w pobliżu domu. Dla tych co mają koty wychodzące to bardzo częsty widok....
Nie dowiemy się, ilu Przedstawicieli Narodu się przykładnie zaszczepiło na Covid19, ponieważ wg Sejmu to są "dane osobowe"... Zaganiać Polaków do szczepień jak bydło to i owszem, ale przyznać się, ilu zaganiaczy się zaszczepiło, to już nie za bardzo...
@zenek-stefan1: oprócz zwrócenia uwagi na problem, tu chyba chodzi także o drugie dno - ludzie z Białorusi mogą krzyczeć a ich krzyku i tak nikt nie usłyszy... smutne...
Dowództwo Garnizonu Warszawa pochwaliło się na swoim Facebooku szkoleniem, jakie w Wesołej przechodzili ochotnicy z Pułku Ochrony. Niestety nasze wojsko przeszło procedurę dozbrojenia via Photoshop.
Trochę kiepskie źródło. Miniaturka 200 pikseli ale sami eksperci więc wypada wierzyć - fotoszop. Choć osobiście przy tej jakości zdjęcia nie dałbym głowy że pod tym wklejonym hełmem nie może być to jakiś mój pradziadek. A tak całkiem przy okazji - na którym zdjęciu jeszcze są jakieś doklejone hełmy, bo mowa jest o liczbie mnogiej?
@SrubokretUdarowy: Link i dodany materiał pojawił się już po moim poście. Nie zauważyłeś tego. Zdziwiło mnie skąd wszyscy wykopowi eksperci wydali opinię jeśli nie było żadnego przyzwoitej jakości źródła a nawet gazetowy innpoland zamiescił wyłącznie printscreen chyba nawet z komórki. Bez nawet jednego dobrej jakości zdjęcia. W jednym natomiast masz rację - innpoland zamieścił kiepskiej jakości materiał ale to dla mnie jest dalej kiepskiej jakości źródło. I nie dlatego że
Byłem jeszcze dzieckiem, kiedy opuściłem dom Nie pomogły matki łzy i ojca smutny głos Czekał na mnie cały świat i światła obcych miast Wziąłem z sobą groszy garść i setki mądrych rad Chciałem tam daleko gdzieś odnaleźć szczęście Podły los nie sprzyjał mi w fabryce mieli miejsce
Właśnie skończyłem oglądać I knows this much is true. Serial niesamowicie mnie wciągnął, tak samo jak Queens Gambit i obejrzałem całość za jednym podejściem. Dawno nie widziałem tak mocnego dramatu. Jest on smutny, przygłębiający, a momentami wręcz przytłaczający. Odnosiłem wrażenie, że serial powoli, jednak nieprzerwanie i konsekwentnie pogrążał nas w coraz to cięższym dramacie. Nie wiem czemu,ale miałem momentami małe skojarzenia z Manchester by the Sea. No i rola Marka Ruffalo. Był
@JonasKahnwald: W pełni się zgadzam. Ciężki i przygnębiający ale to jedna z najlepszych produkcji jakie miałem przyjemność oglądać w ostatnich miesiącach.
Mariusz Czajka opublikował dramatyczny apel. „Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w pochowaniu mamy, bo nie mam tego, za co zrobić”. „Wracając do meritum, aby pochować mamę muszę mieć 12 tys. zł ZUS zwraca 4 tys. zł, a 8 tys. muszę dodać” – napisał. „Ja mam same długi i już nie mam skąd pożyczać"
Ech... Myślę, że sytuacji jakiej dotyczy zbiórka nie jest w stanie zrozumieć w pełni nikt, kto nie opiekował się kimś innym, obłożnie chorym, cierpiącym czy umierającym. Kiedy dochodzi do sytuacji gdy trzeba zadać sobie pytanie - ile trzeba poświęcić? Nie wolnego czasu, nie odłożonych oszczędności nawet nie zdrowia i emocji. Ale własnego życia... I to bardzo trudne pytanie. Nie wszyscy będą musieli przed nim stawać i nie da się też z góry
Maria Karpińska, dyrektor OIK (część MOPS) w Jeleniej Górze wie lepiej co macie robić ze swoją własnością. Ubezwłasnowolniła Obywatelkę naszego kraju i znacjonalizowała jej majątek. To nie PRL. To XXI wiek.
@alfokloda0: no niestety nie jest tak różowo... Mimo że, sędziowie są świetnie i długo kształceni to są tylko ludźmi. Pomyłek sądowych jest więcej niż wszyscy myślą. Natomiast bardzo często - szczególnie na styku kompetencji różnych instytucji dochodzi do wręcz patologicznych sytuacji. Weź pod uwagę, że jeśli opieka społeczna czy inna "szanowana" instytucja przygotuje odpowiedni materiał to sędziowie niemal z urzędu wydają orzeczenia zgodne z założoną przez te instytucje tezą. Zaryzykowałbym,
Minusy? Śmiało. Głupich jest więcej niż mądrych więc specjalnie mnie nie zabolą.