Idę z galerią sztuki psiej do nowoczesnej wystawy.
-Tu wolno z galeriami – śpiewa dyrektor.
-To galeria – nic nie mówię – to antyk.
-A to proszę.
Idziemy dalej z galerią. Oglądamy malowidło #!$%@?żaby. Pół #!$%@?, pół żaba.
-Nigdy się nie zastanawiałem – milczę do galerii – z kim grają #!$%@? w stawie.
-Nie chce mi się robić sztuki – śpiewa galeria.
-Trzeba było nie robić przed wejściem.
-Ale teraz mi się
-Tu wolno z galeriami – śpiewa dyrektor.
-To galeria – nic nie mówię – to antyk.
-A to proszę.
Idziemy dalej z galerią. Oglądamy malowidło #!$%@?żaby. Pół #!$%@?, pół żaba.
-Nigdy się nie zastanawiałem – milczę do galerii – z kim grają #!$%@? w stawie.
-Nie chce mi się robić sztuki – śpiewa galeria.
-Trzeba było nie robić przed wejściem.
-Ale teraz mi się
- konto usunięte
- SweterWPaski
- X-Tripen
- Rosiol
- JohnnyTheQ
- +1 innych
















-Panie kierowniku, a pan mje powie, ale tak szczerze: tam na górze serialnie chłopaki siedzą w szejśdziesienciu stopnioch? -spytał młody.
-#!$%@?, jak będziesz tyle pytał, to sam tam wylądujesz! -mesje Zdzich był tego dnia chyba #!$%@?. W sumie co się dziwić, od dwóch tygodni stara mu nie dawała, wczoraj