Chyba za dużo gram w RDR2 i siada mi trochę na głowę.
Dzisiaj miałem do wyrzucenia kilka kartonów. Po wysypaniu zawartości największego z nich, rzuciłem go na ziemie w celu przecięcia taśmy (bo szanuję wspólne miejsce w kontenerze). Kiedy wyciągałem nóż do tapet z tylnej kieszeni, nagle zerwał się wiatr i zaczął sypać zalegającym na ziemi śniegiem prosto w twarz. Stojąc nad tym bezbronnym kartonem z nożem w ręku, marznąc na wietrze,
Dzisiaj miałem do wyrzucenia kilka kartonów. Po wysypaniu zawartości największego z nich, rzuciłem go na ziemie w celu przecięcia taśmy (bo szanuję wspólne miejsce w kontenerze). Kiedy wyciągałem nóż do tapet z tylnej kieszeni, nagle zerwał się wiatr i zaczął sypać zalegającym na ziemi śniegiem prosto w twarz. Stojąc nad tym bezbronnym kartonem z nożem w ręku, marznąc na wietrze,


























Kto kiedyś ustawiał super małym śrubokręcikiem te dwa paski daje plus :) Ciekawe ilu nas jeszcze żyje :P
źródło: comment_gq6hzYVzjXZO9OAmwrY9v75Iw5niwhlV.jpg
Pobierz