Cezary Kulesza jest taki na co dzień, czy on się tak bardzo stresuje wystąpieniami przed ludźmi i kamerami? Jest na stanowisku prezesa PZPN od chyba dwóch lat, a dzisiaj dukał jakby mówienie sprawiało mu trudność. Jeśli nawet się stresuje to jest chyba ktoś w tym PZPN od kontaktu z mediami i mógł mu przygotować wcześniej co ma powiedzieć na otwarcie konferencji z nowym trenerem. Zatrudnia gościa i jeszcze pomylił jego imię, co

iksboks













