Od 1941 roku warszawska konspiracja była coraz silniej infiltrowana przez nieznanego szpiega. Efektem jego działalności było aresztowanie kilkudziesięciu Polaków, z których większość trafiła do Auschwitz. Konfidentem tym okazała się piękna kobieta, na którą polskie podziemie wydało wyrok śmierci.
Pijany ojciec, rozwiązła matka i ciągłe awantury. Ucieczka w świat sztuki, pierwsze próby poetyckie, ale również poznanie ulicznych reguł i prawa silniejszego. Jak wyglądało dzieciństwo Josifa Wissarionowicza Dżugaszwilego, lepiej znanego jako Józef Stalin? Zapraszamy na kolejny odcinek.
Brutalna likwidacja szpitali, masowe egzekucje na ulicach i w bramach, ucieczki kanałami i wyciąganie Żydów z bunkrów… Podczas tzw. akcji marcowej okrucieństwo Niemców przekroczyło wszelkie możliwe granice. Jak przebiegała likwidacja krakowskiego getta? Zapraszamy na film.
@R_O_T_T_E_N: Zanim skomentujesz - obejrzyj. Gwarantuję, że relacje o zabijaniu jednym strzałem kilku dzieci, lub rozbijanie niemowlęcych główek o mur powstrzymają Cię przed stosowaniem sarkazmu (swoją drogą bardzo durnego).
Brutalna likwidacja szpitali, masowe egzekucje na ulicach i w bramach, ucieczki kanałami i wyciąganie Żydów z bunkrów… Podczas tzw. akcji marcowej okrucieństwo Niemców przekroczyło wszelkie możliwe granice.
Emil Braun piastował wysokie stanowisko w administracji cywilnej niemieckich władz okupacyjnych. Jego zadaniem było realizowanie polityki kwaterunkowej w Warszawie oraz tworzenie wydzielonych dzielnic przeznaczonych tylko dla Niemców. Polskie podziemie wydało na Brauna wyrok śmierci.
Emil Braun piastował wysokie stanowisko w administracji cywilnej niemieckich władz okupacyjnych. Jego zadaniem było realizowanie polityki kwaterunkowej w Warszawie oraz tworzenie wydzielonych dzielnic przeznaczonych tylko dla Niemców. Polskie podziemie wydało na Brauna wyrok śmierci.
Bez najmniejszej przesady można powiedzieć, że słowo ,,Westerplatte” jest znane każdemu Polakowi. Stanowi symbol wojny obronnej, a zarazem nieugiętej postawy polskiej załogi, która mimo przeważającego naporu niemieckich sił, broniła się dzielnie przez cały tydzień, choć wymagano od niej jedynie 6 godzin.
Jak wyglądały kulisy tego wydarzenia? Zapraszamy na film!
Bez najmniejszej przesady można powiedzieć, że słowo ,,Westerplatte” jest znane każdemu Polakowi. Stanowi symbol wojny obronnej, a zarazem nieugiętej postawy polskiej załogi, która mimo przeważającego naporu niemieckich sił, broniła się dzielnie przez cały tydzień, choć wymagano od niej jedynie 6 godzin.
Jak wyglądały kulisy tego wydarzenia? Zapraszamy na kolejny odcinek.
@Trojden: Czytałem o tym i wychodzi na to, że nowej nazwy nie stworzono właśnie na przekór jej niemieckiemu pochodzeniu. Niemieckie pochodzenie, a tak silnie polskie skojarzenia. Ma to sens.
Bez najmniejszej przesady można powiedzieć, że słowo ,,Westerplatte” jest znane każdemu Polakowi. Stanowi symbol wojny obronnej, a zarazem nieugiętej postawy polskiej załogi, która mimo naporu niemieckich sił, broniła się dzielnie przez cały tydzień, choć wymagano od niej jedynie 6 godzin.
Jednym z największych paradoksów II wojny światowej, było i jest postrzeganie Austrii, jako pierwszej ofiary Adolfa Hitlera. Mimo tego, że Austriacy gorliwie brali udział w rozwijaniu zbrodniczej ideologii - w ich świadomości wciąż funkcjonuje poczucie ofiarności. Jak doszło do stworzenia jednego z największych przekłamań w historii powojennej Europy? Zapraszamy na film.
Jednym z największych paradoksów II wojny światowej było i jest postrzeganie Austrii, jako pierwszej ofiary Adolfa Hitlera. Mimo tego, że Austriacy gorliwie brali udział w rozwijaniu zbrodniczej ideologii - w ich świadomości wciąż funkcjonuje poczucie ofiarności.
,,Jestem śmiertelnie chory i chciałbym przeprowadzić najbardziej niebezpieczną akcję, jaka jest tylko możliwa” - zameldował swojemu dowódcy Jan Kryst ps. ,,Alan”. 22 maja 1943 roku, ten nieuleczalnie chory na gruźlicę 21 latek, przeprowadził jedną z najbardziej dramatycznych akcji dywersyjnych.
@galo86: Cześć! Dzięki za sprostowanie. Zarazem przepraszam wszystkich Widzów za ten błąd. Miniaturę filmu możemy jeszcze zmienić - co do błędów w samym filmie, to opatrzymy je stosownym komentarzem. Pozdrawiam serdecznie! :)
,,Jestem śmiertelnie chory i chciałbym przeprowadzić najbardziej niebezpieczną akcję, jaka jest tylko możliwa” - zameldował swojemu dowódcy Jan Kryst ps. ,,Alan”. 22 maja 1943 roku, ten nieuleczalnie chory na gruźlicę 21 latek, przeprowadził jedną z najbardziej dramatycznych akcji dywersyjnych.
Miał kilkanaście lat gdy zabił własnego brata. Gdy wybuchła wojna, przyłączył się do Niemców i gorliwie im służył. Gdy obmywał ręce z krwi, tłumaczył postronnym, że uwielbia swoją pracę. Kim był Przemysław ,,Lalunia” Leitgeber i jak przebiegała jego likwidacja?
Karol Estreicher - człowiek, któremu zawdzięczamy odzyskanie między innymi Ołtarza Mariackiego czy Damy z Gronostajem. Ten młody historyk sztuki cały okres okupacji poświęcił na skatalogowanie, a następnie restytucję polskich dóbr kultury zrabowanych przez Niemców.
Zapraszamy na film! Będziemy również wdzięczni za wszystkie wykopy ( ͡°͜ʖ͡°)
,,Wiem, że istnieją narody bez terytorium, bez języka, bez państwa, ale nie przetrwają narody bez własnej kultury”. Te słowa najlepiej oddają motywy i determinację, z jaką Karol Estreicher przystąpił katalogowania, a następnie odzyskiwania polskich dóbr kultury, które padły ofiarą Niemców.
@Mirzani: W XIX wieku, co nie jest oczywiście tajemnicą, Kraków znajdował się w granicach zaboru austriackiego, a do tzw. Galicji przyjeżdżało wielu austriackich urzędników i nauczycieli. Pomagały w tym różne zabiegi ze strony władz, czego dobrym przykładem jest dzisiejsza dzielnica Podgórze, w latach 1784-1915 osobne, cesarsko-królewskie miasto, posiadające szereg przywilejów osadniczych. Wielu więc było ,,napływowych" Niemców, którzy chętnie się spolonizowali i położyli niemałe zasługi, jeśli chodzi o historię Krakowa -
@LeftShift: Problemem chociażby w okresie tzw. rozbicia dzielnicowego, gdzie miasta zdominowane przez żywioł niemiecki (przykładowo Kraków) opierały się polityce zjednoczeniowej forsowanej przez Łokietka, co ostatecznie doprowadziło chociażby do buntu wójta Alberta i krwawej rozprawy z mniejszością niemiecką. Także to, co zrobił jeden książę (dajmy na to Bolesław Wstydliwy, który lokował Kraków w 1257 i faktycznie ,,sprowadził" niemieckich zasadźców) odbiło się czkawką drugiemu. A co do słów zaczęrpniętych z niemieckiego to
@falvik212: ,,Wiem, że istnieją narody bez terytorium, bez języka, bez państwa, ale nie przetrwają narody bez własnej kultury”. Te słowa najlepiej oddają motywy i determinację, z jaką Karol Estreicher przystąpił katalogowania, a następnie odzyskiwania polskich dóbr kultury, które padły ofiarą Niemców.
Zapraszamy na film! Będziemy również wdzięczni za wszystkie wykopy ( ͡°͜ʖ͡°)
@moll: A co ja mogę powiedzieć! :D Kilku przedstawicieli rodu Estreicherów zrobiło dla polskiej historii i historiografii więcej, niż niejedna instytucja wspomagana z budżetu państwa. Estreicherowie są ewenementem, który prawdopodobnie już nigdy się nie powtórzy. I właśnie to, co napisałeś(aś): Bibliografia jest dziełem m.in. z tego powodu tak ważnym, że uwiecznia pamięć o rzeczach, które niestety się nie zachowały.
@moll: Może zostanę zjedzony, ale dodałbym również Stanisława Augusta. Abstrahując od politycznych błędów (choć pamiętać musimy, że żaden tam z niego był dyktator i dyktat magnaterii, szczególnie naiwnych względem Prus Potockich był silny w polityce zagranicznej RP), te wszystkie reformy i moda na naukę położyły podwaliny pod zachowanie kultury polskiej przez 123 lata zaborów. Jakkolwiek II RP nie była rajem, to pod względem kulturalnych wystrzeliliśmy jak gejzer - co ma
@moll: Jeśli chodzi o reformy edukacji to akurat trochę się tym zajmowałem naukowo - pisałem pracę o wizycie Stanisława Augusta w Krakowie w 1787 roku, więc zaraz po reformach. Trochę czytałem więc o systemie edukacji w czasach saskich no i co tu dużo mówić... Ciężko było odróżnić kościół od uniwersytetu. Mocno barokowa narracja, jednak reforma kołłątajowska skutecznie przewietrzyła krakowską i wileńską uczelnie, także polemizowałbym! :D
@moll: Ano właśnie. Co by nie mówić ,,polscy jakobini" starali się trochę ten mur rozbić, a z drugiej strony po reformach okazało się, że jedynymi kompetentnymi ludźmi do nauczania są... jezuici! I koło się zamknęło ;)