@robertK: Czego ma dowieść to, że nie dam? Nie będzie to stało w sprzeczności z żadnym słowem ze zdania powyżej. Pokaże tylko, że nastoletnia dziewczyna z zasadami nie chce stracić dziewictwa z przypadkowym facetem z internetu, co nie jest zaskoczeniem niezależnie od pozycji w hierarchii xd
: O tym ze dla twojej ukochanej OPki jestes nikim tak samo jak ja a ona bezczelnie nam wmawia cos innego zeby podbudowac swoje ego
Zależy od definicji ,,nikogo", uważam, ze każdy człowiek powinien być traktowany jak człowiek właśnie – chociaż z podstawowym szacunkiem. To, że nie gardzę oznacza zas tylko tyle, że nie gardzę – wciąź mogę zachowywać się adekwatnie do braku jakiejkolwiek prywatnej relacji, a jeśli to
Ten post przedstawia nieprawde.Jestesmy ludzkim odpadem najnizej w hierarchi spolecznej a ty sie usmiechasz.Jesli uwazasz ze mowie nie prawde to zapros przypadkowa dziewczyne na kawe i sie przekonaj ze do chada ci duzo brakuje
Nie wiem, co wyczytujesz między wierszami, ale wydaje mi się, że sama treść postu nieprawdą nie jest
I ty chcesz nam wmawiać, że to nieprawda, że jesteśmy pogardzani.
Oczywiście że nie, nie chce deprecjonować Waszych przeżyć, bo na pewno macie ciężko. Po prostu nie wszyscy Wami gardzą i dobrze jest chyba o tym pamiętać
@f4wn: @abuk-: @chlodna_kalkulacja: @sergius_q: Mogą nie pogardzać, bo praktycznie usuwają tych ludzi ze swojej świadomości, jako nic nieznaczące cienie, duchy. Ale w takim razie, czy to nie jest pogarda? Czasami bycie duchem dla ludzi, jest gorsze niż pogarda. Pogardę ma się do tych, do których czuje się minimalnie respekt, strach może szacunek. Tych których traktuje się jak nic nieznaczące tło, nie szanuje się wcale
Normalnie #chcepogadac z kimś nienormalnym na tematy wszelakie, z adnotacją, ze zdjęcia kutasów to nie w moim słowniku nie łapią się pod definicję rozmowy
@Majster_l: Czy prosty – to chyba sprawa względna, ale nie ma przecież nic bardziej skomplikowanego niż swiat. Przewidywalny może być w fizycznym lub matematycznym kontekście, ale w żadnym wypadku nie w praktycznym (:
@KarmazynowyHefalump: Nie mówię, że wszyscy Cię kochają, ale że nie każdy Tobą gardzi (z autopsji). Przykra sprawa swoją drogą, mam nadzieję, że znajdziesz miejsce, dp którego należysz, jeśli nieudolna kalka z angielskiego Cię nie boli :(
@Bizancjum: Najbanalniejsa definicja głosi, że prawda jest to, co jest – stan faktyczny, a pychą jest moim zdaniem zakładanie, że jestem w stanie ten stan faktyczny pojąć w wystarczającym stopniu do snucia pewnych prognoz, bo żaden człowiek nie potrafił tego dotąd zrobić
@SaintWykopek: też jestem brzydka, mam wadę wymowy i nie wiem jaka działają ludzie :)) P------e mało konstruktywne syfy – sumie tylko wyrażam nadzieję na to, że ułoży Ci się lepiej niż mi, ale to przecież sam widzisz xd
Nie wiem co ty w sobie nie lubisz ale wystarczy wrzucić zdjęcie na którym się uśmiechasz ¯\(ツ)/¯, u większości lasek to wystarcza
Chciałbym wyglądać jak ,,większosc lasek", ale mam bardzo specyficzną urodę, a mój uśmiech nadaje się chyba tylko do schowania w worku (mam z 5 dołeczków, cała twarz mi się marszczy, szczególnie okolice oczu)
@SaintWykopek: Podobno czas to pieniądz, sam sobie wybierzesz jaki xd A z przyjemnością bym Ci trochę poświęciła, bo wyglada na to, że fajny z Ciebie chłop
@robertK: Przepraszam :( Logika co prawda pokrętna, ale jestem w stanie zrozumieć. Sęk w tym, że nie ma to bezpośredniego związku z treścią moich postów, bo nie jest raczej specjalnie kontrowersyjna, a w obliczu dyskryminacji miło jest chyba pomyśleć o tym, że są też ludzie po prostu przychylni
@qew12: Być może jest – to w sumie niczego w życiu nie zmienia. Nie jesteśmy przecież w stanie przewidzieć przyszłości :)) Problemy pojawiają się, gdy ktoś uważa, że zna swoje fatum, podważa własną podmiotowość i sprawczość czy swego rodzaju wolność, a to wprost z tego faktu nie wynika
@f4wn: postrzeganie świata w zależności od wieku: - za dzieciaka: łaaaa, drzewa! Trzeba na nie wejść! - będąc dorosłym: _ile tam ku*wa musi być kleszczy_
@f4wn: Świat niestety nie jest skomplikowany jest przewidywalny i mierzalny niestety najważniejsze rzeczy na które nie mamy wpływu determinują najważniejsze rzeczy jakie zdecydują o naszym życiu czyli geny status materialny rodziców i srodowisko w jakim dorastaliśmy
Zależy od definicji ,,nikogo", uważam, ze każdy człowiek powinien być traktowany jak człowiek właśnie – chociaż z podstawowym szacunkiem. To, że nie gardzę oznacza zas tylko tyle, że nie gardzę – wciąź mogę zachowywać się adekwatnie do braku jakiejkolwiek prywatnej relacji, a jeśli to
Nie wiem, co wyczytujesz między wierszami, ale wydaje mi się, że sama treść postu nieprawdą nie jest
Oczywiście że nie, nie chce deprecjonować Waszych przeżyć, bo na pewno macie ciężko. Po prostu nie wszyscy Wami gardzą i dobrze jest chyba o tym pamiętać