Laptop miałby służyć głównie do nauki programowania i języków obcych, ale też przeglądania neta, netflixa, grania - żadne AAA bo od tego mam konsole, raczej jakieś strategie typu Civ6/Eu4/CK2 albo w WoW'a.
Przecież to jest #!$%@? dramat, w trakcie dzieciństwa miałem #!$%@?, etap dorastania to już WGL spóścił mi taki #!$%@? że 2 lata się zbierałem. Teraz już dorosly, niby wszystko ogarnięte znajomych mam paru bardzo bliskich przyjaciół również, nawet powodzenie jakieś u różowych mam, co z tego jak #!$%@? się z #depresja #fobiaspoleczna no i z #samotnosc . Jestem właśnie w psychiaryku, ładnie wsuwam leki chodze na różne spacerki, wzorowo współpracuje z psycholog.
Oficjalnie przyznaje że zawiodłem się na #szpital w związku z leczeniem #depresja, gnije w łóżku jem te same antydepresanty co w domu, jedyna zmiana jest godzina z psychologiem tygodniowo co mogę robić oczywiście w domu. Jest sens dalej tu siedzieć?
Wytrzymałem bez płakusiania całe dwa dni. Dziś niestety znów się złamałem. Staram się robić wszystko, żeby spędzać jak najwięcej czasu nie będąc w piwnicy, ale to nic nie daje, przy pierwszej możliwej okazji i chwili wytchnienia i tak przeżywam załamanie. Musuałbym być pieprzonym robotem, który robi coś bez żadnych przerw, żeby być w dobrym nastroju, bo myśli o przegranym życiu przychodzą ciągle.
Mam brodę jak zapałki wsadzone w gówno
#wychodzimyzprzegrywu