@BlackWarrior: Oglądamy ostatnie mistrzostwa świata na których możemy zobaczyć dwóch najlepszych piłkarzy w historii i ich last dance. Nic tylko się cieszyć
@erni13: Rzekomo De Zerbi mocno nawijał też makaron na uszy Tonaliemu, ale podejrzewam, że gdybyśmy wyrównali ofertę i zaoferowali taką samą pensje, to może by poszedł do nas. Klub jednak odpuścił.
#podroze #podrozujzwykopem Jak to jest z tymi hotelami za granicą na all inclusive? Rozmawiałem ze znajomymi, to zasugerowali aby brać minimum 4 gwiazdki bo poniżej można trafić na syf i karaluchy. Ile jest w tym prawdy? Kierunki to głównie Grecja, Turcja lub Hiszpania.
Do wszystkich Łykopkuf, którzy kibicują Żabojadom. Wy macie chociasz jakieś serce w sobie, czy ino okruchy? Prawdziwy Polak zawsze kibicuje prawilnym słabszym. Jeżeli kibicujecie faworytom, to nie nazywajcie się Polakami.
Hahaha Merz się wziął za ukrócenie brania lewego L4 jako drugiego urlopu. Kto z Niemcami współpracował ten wie o co chodzi, 30 dni wypoczynkowego i 30 dni dodat… yyy znaczy chorobowego. A w ogóle to powinni zbadać niemieckie powietrze, bo powoduje, że dziwnym trafem ćwierć populacji niedomaga w piątki. Oczywiście w komentarzach palenie głupa i udawanie, że nie wiedzą o co chodzi „Panie, jakie lewe L4? Pierwsze słysze. Rząd chce, żebyśmy chorzy
@mandanda: A ja ostatnio wziąłem L4 na tydzień żeby polecieć do Włoch, poleżeć na plaży z różową która jest w ciąży, zjeść trochę dobrego jedzonka i pochillować.
W chuju mam Merza, jego wysrywy, ślepy pęd donikąd, kult z--------u i nadgodziny. Pozdrawiam.
@Fushnikov: Nie wiem stary, mieszkam w Niemczech i nie miałem tu jeszcze takiej kontroli xD
Ale ogólnie działa to tak, że nie możesz wykonywać czynności które przeszkadzają w dojściu do siebie. Czyli jeśli masz grypę i idziesz na festiwal to tak średnio bym powiedział.
Ale jeśli masz problem z plecami/psychą to wylot do Grecji to żaden problem ( ͡°͜ʖ͡°)
@tlenekciemiezcanu: Ogólnie to jest tak jak mówi @NexciaK , w tym kraju nie opłaca się robić nadgodzin. Jeśli mam robić dziennie dwie godziny więcej dla kilku stówek netto miesięcznie to to p------ę, bo na dobrą sprawę niewiele się z tego ma. Jeśli ktoś zarabia minimalną, to to zrobi dla niego różnicę. Ale uważam, że to czy zarobię 2700 czy 3000 netto nijak nie wpłynie na mój komfort życia. No
#mecz