@smutny_login: wydaje mi się, że w takich sytuacjach pozostaje oddać się czemuś w 100%, w sumie nie ma się nic do stracenia. Druga połówka jeszcze się może trafić. Uważam, że wiele mirków przesadza z tym za niskim wzrostem itd. Pytanie czy ta druga połówka faktycznie naprawi wszystkie problemy.
@MatthewV3: smutno czytać takie wpisy. Patrzy się potem na ludzi dookoła i wielu pewnie takich samotnych. Niby tyle możliwości w świecie, ale trudno się odnaleźć. Nie miałem może aż tak ciężko jak Ty, ale często miewam podobne myśli. Mimo wszystko, trzymam kciuki aby jakoś się ułożyło. Powodzenia.
Ma ktoś może zdjęcie takiego kota, co tak siedzi zrezygnowany, rozłożony? Krążył kiedyś na mirko.
źródło: hqdefault
Pobierz