Psychoprawacy, info do was. Parę miesięcy temu, w kontekście e3 prasa, która była na zamkniętym pokazie mówiła o sasquatch liderce gangu animals. Grafikę postaci CDPR umieszczał na oficjalnym fanpage w sieci już pod koniec czerwca. Gołym okiem widać, że postać to mutacja dwóch płci.Spójrzcie na datę psychoprawacy.
Macie bonusowo bezpośredni link z fanpage gry, co by mi jakiś szur nie zarzucił, że kłamię co do wycieku daty tych informacji
@elswyr78: To nie postać gracza tylko jakaś niezależna tutaj idzie o to że ugięli się pod nagonką i usunęli z gry możliwość wyboru K/M. Tak poza tym co powiesz o psycholewakach ciągle atakujących CDPR?
npc w grze może być wymieszany płciowy, ale grywalna postać niby nie może, bo tak?
@elswyr78: Może jednak usunięcie M/K to strzał w stopę ponieważ 99% graczy będzie grało właśnie M/K dla reszty mogli zrobić trzecią opcję. Obecnie jest jedna opcja tworzymy postać na koniec gracz w swojej głowie zatwierdza co stworzył co jest oczywiście głupie. CDPR ciągle spbie przeczy w swoich ostatnich wypowiedziach więc trzeba czekać na coś bardziej
Cyberpunk będzie na luzie lepszy od wiedźmina, jeżeli bardziej zrównoważy warstwę narracyjną i gameplay. Tak rzetelniej to wszyscy fanboje od wieśka to tak serio łykają, że to nadgra? Nie da rady nic lepszego? Nie chodzi o zdanie jakiegoś anonimowego mirka z wykopu, ale rzetelna analizę. Na rynku growym jakoś nikt nie rzuca nawet cienia wątpliwości, ze nie ma się czym jarać jeżeli chodzi o gameplay. Kult tej gry stworzyły side questy i
@Pokpak: wg ekipy z tvgry prowadzenie pojazdów w cyberpunku jest bardzo słabe, nie daje przyjemności(zresztą na 48 minutowym demie widać że nie wygląda to najlepiej), cały ten element jest do przebudowania a tego juz raczej nie zrobią
Jeżeli gra ma iść bardziej tropem złożonych questów pobocznych jak w Wiedźminie, to graczom ceniącym dobre gry powinno to wisieć. Gry od Ubisoftu, Bethesdy maja miliard takich customizacyjnych fajnych pierdółek dla fanów a fabularnie to straszne zmulacze. Oby tylko rozwój rpgowy nie ucierpiał. Jasna sprawa, że wiedzminy to bardziej action rpg niż
@epi: > to akurat zrozumiałe, bo skoro jedną z opcji jest Keanu, to pozostałych nikt nigdy nie wybierze :P
Po prezentacji z tegorocznego e 3 snuto teorie, że równie dobrze pozostała dwójka to mogą być jacyś inni popularni aktorzy, muzycy itd.
Co do contentu, to mnie bardzo ciekawi jak będą wyglądać znajdzki w świecie gry. Pytajniki przytłaczały w Wiedzminie 3, ale oczywiście nie jest to też grzech wynikający z samego
@elswyr78: bardziej mnie zasmuciło info, że będziemy posiadać tylko ten jeden, defaultowy apartament. Po cichu liczyłem na jakieś 3-4 różne miejscówki, gdzie można by sobie zrobić bazę wypadową w zależności od gustu ( ͡°ʖ̯͡°)
No dobra, można być złym nad CDPR, ale tak szczerze macie wy rigcz? CDPR nigdy nie zrobił konserwatywnej gry. Wiedzmin 3 bazował na twórczości Sapkowskiego, który sporo pisał o dyskryminacji, rasizmie, prześladowaniach przez inność itd W samej grze mieliście postać myśliwego geja i transa elfa. Graliście w tego Wiedźmina, czy tylko koledzy wam o nim opowiadali?
Cyberpunk 2020 jest pełen pomysłów na krzykliwy dziwny image- trans jak najbardziej łapie się do kategorii- ba tam
@elswyr78: Ale kto jest zły na CDPR? Jedyne zamieszanie z tym plakatem o jakim czytałem to transy mają problem, że tam są. Jakby ich nie było też by robili problem, że nie mają reprezentacji. Zboczeńcom nie dogodzisz
Malkontenci spod tego tagu, którzy co jakiś czas mają nawroty anty cyberpunkowe w postaci " mało słowiańska gra. Chcemy Wiedzmina 4" jednak potrafią autyzmem zaginać czasoprzestrzeń. Prognozy są takie, że 2077 sprzeda się lepiej, bo jednak Wiedzmin to był dużo bardziej niszowy temat dla graczy zachodnich. Wszyscy turbosłowianie, którzy usilnie wywierali presję na biednych johnach czemu mają się jarać nawiązaniami do Polski, których nie rozumieli i zrozumieć nie mogli w takim stopniu
@elswyr78: ale p---------e. 20 milionów sprzedanych kopii samego W3 i ponad 35 całej serii to dowód na to, że Johny z Ameryki nie łapią tego klimatu XD co prawda dobrze, że nie robią już Wiedźminów bo ile można, ale Twój komentarz to taki inwalida, że powinien rentę dostać.
@BQP: Nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Johny z Ameryki nie rozumieją nawiązań do chłopaków nie płaczą, żurawia w Gdańsku, wierszu Tuwima, Pana Twardowskiego czy Dziadów. To, że gra spodobała się masie ludzi z zachodniej Europy i Stanów to przecież oczywistość, co nijak nie zmienia sensu tego co powyżej napisałem. Mogą jarać się klimatem ale nie rozumieją tego wszystkiego w takim stopniu co Polacy i aż tak się tym nie jarają, bo
Ewentualny downgrade Cyberpunka 2077 niczego imo nie zmienia. Wiedzmin 3 nadal pomimo zniżki graficznej formy był długo benchmarkiem. Spojrzałem na zwiastun nowych watch dogs i jaka to jest beka z tych wielkich zachodnich devów xd Modele postaci w grach CDPR to jednak jest skala światowa. Założe się, że po premierze Cybera będą właśnie takie ewentualne memy analogicznie do porównania andormedy i wiedzmina 3. #cyberpunk2077
@elswyr78: Przez fanów siwowłosego mutanta biegającego po wioskach nie da się czytać tego tagu. Mam nadzieje, że C2077 okaże się tak wielkim sukcesem, że redzi nie będą chcieli robić wieśminów przez kolejne 15 lat. Lubię W3, ale fanbaza tej gry to straszny rak.
Ktoś mi wytłumaczy za co CDPR dostał steamawards za 2018 roku? Bo chyba nikt normalny nie twierdzi, że ta fabularna karcianka to była jakaś poważna premiera- wystarczy spojrzeć na samą sprzedaż, a sama gra nie ma sznytu Wiedzmina 3.
Wcale się nie zdziwię jak turbosłowanie przegłosują steam awards za 2019 w takim sam sposób, bo przeciętny psychofan Wiedzmina, nie ma bladego pojęcia co dzieję się na rynku roku anno domini 2019 i
Beka z tej powracającej co jakiś czas tendencji pod tagiem do wygrażań przez turbosłowiań od Wiedzmina, że 2077 to będzie wtopa, katastrofa i w ogóle syf.
CDPR pokażą, że potrafią zrobić coś innego od jednej, jedynej serii, albo już zawsze będą z nią kojarzeni. Zarobki to już oczywistość, ale wiadomo, że 2077 wygeneruje więcej dochodów niż WH. Tendencja wzrostowa, nie ma opcji, że gra się nie sprzeda lepiej od WH. Wszyscy lunatycy
@Cybher1: Nie sprzeda się słabo. Cyberpunk jest dla zachodu bardziej medialny od gier na podstawie książek jakiegoś Janusza z Polski, gdzie z 95% zachodnich odbiorców totalnie nie łapie całej tej polskiej otoczki- i trudno ich o to winić, bo skąd do diabła mają rozumieć jakieś nawiązania do "chłopaków nie płaczą", czy gdańskiego żurawia? Ludzie czekają na kolejną grę CDPR, hype jest za duży, wieszczenie bankructwa bo robią coś innego to
Chyba żadna gra ostatnich lat nie wywołuje takiego dysonansu. Świetne side questy, dialogi, seeting świata, postaci... i ten gameplay.
Wymienne sloty na umiejętności, walka ograniczająca się do quenn, unik i nie musisz wiele więcej. Jak odblokowujesz młynek to już nie przejmujesz się niczym. Niby możesz iść w alchemię, albo znaki ale obejdziesz się bez tego, bo gra nie oferuje zróżnicowanych możliwosci gry. Tryb detektywa to nowy poziom casulastwa, coś na poziomie znaczników
@Dwuteownik_ceownik: Dla mnie jednak gameplay daje się we znaki, bo grałem w Phantom Pain z tego samego roku co wiesiek, i tamten tytuł to prawdziwe wow i przepaść w możliwościach, różnych podejściach do misji. Nie wspominam nawet o retro perełce jak pillarsy- znów z tego samego roku.
@elswyr78: Moim zdaniem Wiedźmin padł ofiarą przerostu ambicji w stosunku do środków; system walki miał wyglądać inaczej. Pamiętam recenzje z cd-action, że potwory mają mieć specjalne punkty krytyczne - jedyne co z tego zostało to możliwość odcięcia języka babie wodnej co zresztą po ponad 300h rozgrywki nigdy mi się nie udało. Mam też wrażenie, że nie starczyło czasu na ukończenei planowanych misji i miejsc, popatrz na Diabli Dół ( po
Pograłbym znów Wiedzmina gdyby nie to, że gameplay w tej grze tak odpycha. Chodzenie za śladami w trybie detektywa, było do kitu od początku gry, bo raz, że to kolejny stopień casual gamingu, a dwa, że w żaden sposób nie jest to ciekawe. Plus za to, że twórcom chciało się tworzyć inne monologi Geralta do każdego zadania, które używa tego mechanizmu.
Walka jest spokojnie do ogarnięcia z samymi unikami i quen. Jak już
@epi: Te różne monologi to są małe detale. Cieszą, ale to nic niezwykłego w game devie wysokiej jakości. W RDR2 masz x razy takie rozwiązania i fajnie, ale to tylko smaczki, niektórzy nawet nie zwrócą uwagi na pewne rozwiązania- te słynne kurczące się genitalia konia.
Sama mechanika jest głupia i sprowadza się do tego samego co w grach Bethesdy, chodzeniem za wskaźnikiem. Żadne monologi nic mi tutaj nie naprawiły. Nudziłem
Jakie znaczenie dla zakończenia mają wybory dokonane w dziesiątkach side questów?
No i w sumie beka, że to są niby poboczniaki skoro mają tak integralny wpływ na kształt świata.
Większość side questów nie ma żadnego znaczenia dla finału historii, ich znaczenie nie jest uwzględnione w finale. To samorodne, zamknięte historie, których konsekwencje mają znaczenie wyłącznie w swoich własnych ramach, do momentu ich zakończenia. Potem magicznie znikają w świecie gry, nic już nie słyszymy
@elswyr78: Tak tylko chciałem się czepić;) A tak poważnie, jeżeli oczekujesz jakichś niesamowitych i nieoczywistych konsekwencji tego co się zrobiło, to polecam np. Dwarf Fortress albo jakieś roguelike'i, gry AAA nigdy nie będą niesamowicie pod tym względem skomplikowane bo to fizycznie niemożliwe. Witcher 3 osiągnął to, że pod względem wyborów wydaje się bardziej naturalny niż powiedzmy Mass Effect 3 przy pierwszym przejściu. Ja wiem i Ty wiesz, gdzie jest tych
@kyaroru: Oczekiwania są często normowane przez odbiór danej pozycji etc. Na przykład nie oczekiwałem nigdy dużo od Mafii 3, a dookoła wieśka hajp ma ogromne stężenie nawet te 4 lata po premierze. Nigdy nie powiem, że ten tytuł to syf równorzędny z recyklingiem Far Cry'a, tym co zrobiła Bethseda z Falloutem. To wciąż dobra gra, ale to co ludzie o niej wygadują często jest przekoloryzowane. Ot mam dość wiedzmino- mesjaństwa
@Ciascio: No i jeszcze taki mały szczegół. Poziom trudności. Droga do zagłady. Nie jest wybitnie trudny, ale jednak takie szczegóły też wydłużają czas gry.
@elswyr78 no ja też gram na tym poziomie ale ta droga ku zagładzie nie jest droga ku zagładzie ( ͡°͜ʖ͡°) juz kiedyś pisałem tutaj ze nie ma porównania z poziomem szalonym z Wieska 2.
Beka z ludzi, którzy myślą, że zachód ma w pompie cyberpunk, bo to nie wiedzminek. Wiedźmina nie znał nikt, a to, że książki? Sapkowski to nie Rowling czy inny Pratchett¯\_(ツ)_/¯ Cały cyberpunkowy nurt pomimo nie tak znów mocnej pozycji w obecnym mainstreamie, ma miliard razy większą rozpoznawalność przede premierą gry, niż książki Janusza z Polski przed premierą Wiedzmina, więc jakim prawem ma się nie sprzedać. Co jakiś czas do masowej świadomości próbuje
@elswyr78: Przecież Wiedźmin 4 i tak powstanie zwg na prawdopodobny skok hype'u po premierze serialu, a także z powodu świetnego uniwersum. Cyberpunk 2077 ma być po prostu ich drugą grą flagową. Kolejne gry to będą jej kontynuacje albo powstaną nowe wiedźminy. Redzi chcą być jak firmy zachodnie, gdzie przeważnie każda z nich ma minimum dwie gry flagowe, gdzie jedna zahacza o fantasy, a druga o SF. Bethesda - Fallout/Elder Scrolls,
@elswyr78: no tak, ale i tak cdpred wyda Wiedźmina 4 tylko jeszcze nie teraz, bo tak jak up pisane było, chce mieć dwie rozpoznawalne produkcje i jest to moim zdaniem bardzo dobre podejście, a to że Cyberpunk2077 wyjdzie i się bardzo dobrze sprzeda to oczywistość
@Ademu: @elswyr78: W dzisiejszych czasach grafika już nie starzeje się jak kiedyś,nawet Skyrim wygląda ładnie. A Pieśń Priscilli to jest mistrzostwo ʕ•ᴥ•ʔ
Mała prośba do mirków. Postanowiłem wymaksować gwinta w grze na maska, no i zbierałem/ wygrywałem karty od kogo się da. No i obecnie według "cudownego przewodnika" zostało mi tylko "napotkani gracze 1" Chodzi o randomowych kupców czy te ważne fabularnie postaci? Dla jasności. Ograłem ludzi z questa na ballu z Triss, wygrałem turniej z " o wysoką stawkę", quest "starzy znajomi" tak samo odhaczony. Od zoltana w jego zadaniu poprosiłem o karty
@elswyr78: No czyli standard. XD Tym bardziej, że ten karczmarz pojawia się dopiero jak już załatwisz wszystko z Jaskrem, więc latając potem np. po Skellige [albo po mapach dodatków] masz w nosie Novigrad [chyba że idziesz pohandlować, ale to raczej kowale czy płatnerze a nie Jaskrowa speluna].
@bartleby: Z tego co pamiętam to jest określona liczba kart którą musisz zdobyć. Nie mam pojęcia czy każdy kupiec-gołodupiec daje Ci tę samą, czy po prostu jest losowana z danej puli karta którą on Ci przydzieli. Szczerze mówiąc to nie zwracałam nigdy na to uwagi [uznawałam, że po prostu muszę zagrać i wygrać z daną ilością określonych osób, a jaką kartę dostanę to pal licho, bo i tak większość to
Komentarz usunięty przez autora