To jeden z tych biznesów, które kiedyś stanowiły typowy krajobraz polskich dróg, a dziś, w świecie zglobalizowanych sieci gastronomicznych, można je wymienić na palcach jednej ręki.
Pan Jerzy, czyli SZEF, prowadzi Bar Szaszłyczek od kilkudziesięciu lat. W menu: typowe przydrożne jedzenie, żurek, grochówka, schabowy z frytkami, no i oczywiście, jak nazwa baru wskazuje - szaszłyki. Ceny niskie - kawa za szóstkę, kiełba z grilla za 12 zł, zupa od 6 (barszcz) do 15
Kurde Mireczki nie macie pojecia jak bardzo chcial bym byc kierowca ciezarowki. Niestety skonczylem studia, mam teraz dobzre platna prace w corpo i niczego mi nie brakuje ale jakos z lezka w oku ogladam sie za ciezarowkami. Zona niestety nie zgodzi sie na to nigdy :(
Tak wygląda parking w mojej pracy. Zastanawiacie się kim jest ten frajer który siedzi sam w pracy w tak piękną pogodę w majówkę? ( ͡°͜ʖ͡°) Dobra kończę bo nie wyrobię dzisiaj normy... #pracbaza #korposwiat #oswiadczeniezdupy
Pan Jerzy, czyli SZEF, prowadzi Bar Szaszłyczek od kilkudziesięciu lat. W menu: typowe przydrożne jedzenie, żurek, grochówka, schabowy z frytkami, no i oczywiście, jak nazwa baru wskazuje - szaszłyki. Ceny niskie - kawa za szóstkę, kiełba z grilla za 12 zł, zupa od 6 (barszcz) do 15
źródło: 4246c
Pobierz@ff_91: zajebisty pomysł, będę obserwował tag, może dorzucę coś od siebie bo też sporo jeżdżę po takich miejscach