Napisała do mnie laska, z którą nie gadałem ze trzy lata. "Moze jakies piwko w krk ? Dawno Cię nie widziałam". Patrzę na profil na FB - Pracuje w: FM Group Polska
Umieram, ta zaraza dotarła nawet do moich znajomych.
Miał ktoś do czynienia przez dłuższy czas z Desire 500? Albo chociaż wie, jak ten telefon działa po kilku miesiącach użytkowania? Jak wypada w porównaniu do Lumii 625?
Poszukuję telefonu w granicach 600-700 złotych. System nie gra aż tak dużej roli (z lekkim wskazaniem na Androida). Nie musi być do jakiś bardzo skomplikowanych gier, wystarczy mi emulator GBA. Bardziej zależy mi, żeby dało się na nim dzwonić i przeglądać internet bez ciągłych zawieszeń, jak to miało miejsce w mojej starej Xperii. Dobrze, żeby miał w miarę niezły aparat - przez "w miarę niezły" rozumiem, że na zdjęciach nim
Dostałem sms (rzekomo) od firmy KRUK, czyli windykatora. Piszą, że przypominają o UMÓWIONYM terminie wpłaty "długu", który wypada 27.04. Jest numer sprawy, jest telefon kontaktowy. Problem w tym, że po pierwsze - nikt się ze mną nie kontaktował, a po drugie (co ważniejsze) skąd ja do cholery mogę mieć dług i to jeszcze na sumę 25 zł :D Miał ktoś już taką sytuację?
Kurde, jakiś mirek siedzi w tramwaju 70 na wykopie, co prawda na głównej, ale jednak. Kiedyś nie zwracałem na to uwagi, ale teraz nasuwają mi się pytania - czy ma konto, czy używa #tylkonocny, czy szanuje @lechwalesa. Ciężkie życie mirka.
Ej, słuchajcie Mirki, szukam takiego komiksu o maszynie, która się rozbudowywała tak długo, aż przejęła kontrolę nad światem, coś w ten deseń. Z tego co pamiętam ciągle powiększała swoją moc obliczeniową, jednak puetna komiksu była taka, że nie umiała znaleźć odpowiedzi na ostateczne pytanie - czy coś w tym guście. Wiem, że chaotycznie to piszę, ale czytam bardzo nudną książkę o naukach społecznych i tak dla rozrywki przypomniałbym sobie ten komiks.
@karro: Wow, dzięki! Nie sądziłem, że z tak chaotycznego opisu da się coś wymyślić. Tak, chodziło o "Ostatnie pytanie", a dokładnie o komiksową adaptację Jałmużny.
Chociażby ten filmik. Ten dach jest oddalony od marszu +/- 100 metrów, widać, kto zaczął. Zresztą Przychodnia jest dość znanym skłotem, nie dziwię się, że siedzieli na dachu. Zwłaszcza, jeśli mieli jakieś info, że taki atak się odbędzie.
źródło: comment_MMnmLQEVTPVuyEqZtqYO3d3urvaGfJUf.jpg
Pobierz