@InsaneMaiden: co ty gadasz. Oni tańczą co chwilę w tych guwnofilmach. Są gorsze niż horrory bo nie wiesz kiedy zaczną. O muzyce gorszej od kota obdzieranego ze skory nie wspomnę.
Tak jak obiecałam w poście dotyczącym listy hańby #wykopoczta - robię #rozdajo paczki którą przygotowałam dla jednego z Mirków a której nie dane mi było wysłać. Jeśli wylosowany Mirek lub Mirabelka stwierdzi, że perła w koronie literatury faktu jaką jest znakomita "Z zimną krwią" Capote, to jednak książka której nie chce, lub ma już taką w swojej biblioteczce, z chęcią kupię inną książkę, do wartości 50 PLN. Zdjęcie
Książka - The Rules of Work. Jeśli wylosowany będzie z #warszawa to mogę osobiście podrzucić, w innym wypadku preferowany paczkomat. Zielonki nie biorą udziału. Książka ma małe zagięcie na rogu, poza tym - stan idealny. Losowanie dzisiaj o północy.
@2ndLaw: tak sobie myślę czasami, że teoretycznie możemy "dożyć" takiego Marsa. Jeśli masz 20 parę lat, to jest duża szansa że następne 50 lat pozwoli znacząco wydłużyć życie człowieka. Jeśli będziesz w dobrej kondycji mając 100 lat, czyli za te 80 lat od dziś, to jest spora szansa na to, że technologia przyszłości pomoże ci żyć jeszcze dłużej, może już jako maszyna.
Może się okazać, że ludzie oglądający pierwsze starty
@Norwag93: Ciekawe jak chcesz rozgrzać zastygłe jądro tak aby mars zaczął na nowo produkować magnetosferę. Nie mówiąc o tym że sama nasza wiedza o wnętrzu planety i jej fizyce opiera się jedynie na przesłankach. Cele Spacex to to samo co program mars one, zwykłe mrzonki służące jedynie nagłośnieniu firmy. Jeśli zmieni się sytuacja geopolityczna i wybuchnie jakaś nowa zimna wojna, to w tym stuleciu doczekamy lądowania na marsie.
Rozdajo: Leksykon Kieszonkowy Pytonga. Wydanie V. O'Reilly. Pozostałość po chęci nauki programowania :) Wysyłka na mój koszt. Bez zielonek. Losowanie jutro wieczorem przez mirkorandom.
@Szafirion: A najgorsze z tego wszystkiego jest to, że oryginalnie Python wziął nazwę od skeczów Monty Pythona. Miał być zabawnym i śmiesznym językiem, gdzie zamiast foo i bar używa się spam i eggs. Śmieszna jednak z Pythona została jedynie jego prędkość działania.