Zamówiłam wczoraj 1500 kg betonu. Z wniesieniem na 4 piętro. Dzisiaj dzwoni do mnie nieznany numer. Oto dialog:
Kierowca: dzień dobry, kierowca z liroy merlin. Które to jest piętro?
Ja: czwarte.
K: a jest tam winda?
J: nie
Kierowca: dzień dobry, kierowca z liroy merlin. Które to jest piętro?
Ja: czwarte.
K: a jest tam winda?
J: nie

























P---------m sobie gałęzią w oko i miałem podbite i im bardziej koledzy mnie w szkole dopytywali tym bardziej myśleli, że ściemniam i jestem jakimś zabijaką tylko nie chce im o tym powiedzieć i się ukrywam (trenowałem tez wtedy ju jitsu o czym wiedzieli ale na ulicy się nigdy w życiu nie biłem). Poszla jakaś fama, że biłem się z kilka starszym