Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko155
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Informacje

    Informacje
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Ukraina

    Ukraina
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

dzondzons
dzondzons

dzondzons

Dołączył 9 lat i 6 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 74
  • Znaleziska 10
  • Mikroblog 64
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 2
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
28.02.2017, 18:22:16
  • 145
#anonimowemirkowyznania
Ten tekst nie ma nikogo urazić. Dotyczy wąskiej grupy pewnych toksycznych kobiet. Znam dużo przypadków gdzie jednak kobieta osiągnęła w życiu wiele i bardzo ją szanuję ale to przypadki możliwe do policzenia na palcach jednej ręki.

Jak facet nie ma IQ>150 to robi na budowie, pracuje fizycznie, jest monterem (często zarabia dużo kasy), oczywiście nie twierdze że ten co robi fizycznie jest głupszy od tego za biurkiem. Nigdy. Tylko, że facet żyje w ciągłym niepokoju, rozwija się, planuję przyszłośća kobieta? Co najwyżej myśli na jaki kolor pomalować paznokcie. Widzę to po swoich koleżankach 25-30l oraz narzeczonej. Ich cel życia:
- żeby mi się zaręczył,
- żebym miała kiedy zrobić
  • 71
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 28.02.2017, 23:31:58
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: kobiety z natury maja mniejsze ambicje i sa mniej logiczne i wcale nie jest to minus. Swiat jest tak skonstruowany, ze ktos te ambicje musi miec zeby go pchac do przodu, a z drugiej strony ktos ich musi nie miec az tyle (albo ambicje te musza skupiac na innych celach) aby urodzic zdrowe dzieci, na wychowaniu ktorych potem skupi swoja uwage. To przez glupie lewackie idealy dalismy sobie wmowic
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
07.02.2017, 18:31:03
  • 5
#anonimowemirkowyznania
;tldr Jestem kompletnie uzależniony od internetu.

Z racji tego, że mam bordo, piszę jako anonimowy przegryw.
Mój problem rozwala mi całkowicie życie i od bardzo dawna nie potrafię sobie z nim poradzić.
Typowy dzień wygląda tak:
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
;tldr Jestem kompletnie uzależniony...

źródło: comment_RK33jDsfbadUaEuBgCcYmCz6upp67nxi.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 07.02.2017, 21:13:59
  • 0
@NienawidzeWymyslacNickow: skad ten pomysl ?
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 08.02.2017, 01:14:28
  • 0
@NienawidzeWymyslacNickow: dobrze ci sie kojarzy, chodzilo mi raczej o dostep do internetu. Od roku nie mialem klopotu zeby gdziekolwiek zlapac internetu, na najgorszych brazylijskich wiochach mi sie to udawalo, a dodaje ten komentarz korzystajac z brazylijskiego wifi siedzac w jednej z gorszych dzielnic sporego miasta ameryki lacinskiej ;)
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 08.02.2017, 09:58:23
  • 0
@NienawidzeWymyslacNickow: zalezy czego oczekujesz od zycia, ja wyjechalem na probe i juz wiem, ze do polski na stale nie wroce ;)
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 08.02.2017, 18:56:43
  • 1
@Marcinowy: jakos ponad rok, jak teraz licze w pamieci to okolo poltora roku z jedna 2 miesieczna przerwa w polsce
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 09.02.2017, 00:07:34
  • 1
@Marcinowy: przed wyjazdem ani slowa, nigdy sie go nie uczylem, nigdy tez nie otworzylem zadnego podrecznika. Jedyna forma nauki jest osluchanie sie i rozmowy z ludzmi. Najszybciej idzie kiedy dogadanie sie to sprawa zycia i smierci, a obok nie ma nikogo kto gada po angielsku, mialem tutaj taka przygode - w ciagu kilku dni nauczylem sie naprawde duzo. Teraz dogaduje sie jesli chodzi o proste sprawy.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 09.02.2017, 01:08:54
  • 1
@Marcinowy: nie wiem, poki co jest to tak jakby zwiazane z moja pasja/praca. Na pewno kilka lat mnie tutaj czeka jesli mi wyjdzie plan ;)
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 09.02.2017, 11:10:23
  • 0
@Marcinowy: odblokowane
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
07.02.2017, 18:13:11
  • 1
#anonimowemirkowyznania
Potrzebuje eksperetów w dziedzinie miłości i związków bo ja #!$%@? tego nie rozumiem.

Znam pewną dziewczyne, kiedyś koleżanke a od prawie miesiąca przyjaciółke. Pracujemy w tej samej firmie, swietnie się dogadujemy. Jest dosyć ładna, taka 9/10 w skali wykopowej. Ogólnie to ja mam #!$%@? na związki, mogę żyć sam i mi to nie przeszkadza. Problem w tym że ta przyjaciółka cholernie się męczy w swoim związku. Nasza przyjaźń zaczeła się wtedy kiedy zauważyłem ją w pracy zapłakaną i odpowiednio zareagowałem, a jak sama mi powedziała, byłem jedyną osobą, która się tym faktem zainteresowała. Zawiozłem ją do domu, była mi bardzo wdzięczna. Tutaj nasz kontakt zaczynal się szybko rozwijać. Zaczęła mi się zwieżać, że jej facet jej nie szanuje, że nie potrafią rozmawiać bo ciągle się o coś wścieka. Raz ponoć wyszedł z hukiem z mieszkania bez słowa i wrócił następnego dnia. Oprócz tego wielokrotnie pod wpływem nerwów facet mówił do niej że nie chce z nią być bo jej nie kocha. Ona w żaden sposób nie reaguje i ciągle ma nadzieje że coś z tego wyjdzie, a są ponad 3 lata.

Ona jest w nim bezgranicznie zakochana i nie widzi świata poza nim. Zawsze stara sie wszystko naprawiać w związku a wine zawsze zrzuca na siebie. Wciąż mieszkają razem mimo ze kiedys, jakos okolo rok temu zerwali by ponownie do siebie wrocic po 2 miesiacach.. Po prostu facet wcale się nią nie interesuje i wykorzystuje ją tylko dla przyjemności.
  • 10
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 07.02.2017, 21:25:39
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: sprawa jest prosta, jesli z nim jest, to znaczy, ze jest z nim jej dobrze. Zale i placze niczego nie zmieniaja, bo kobiety lubia przesadzac i jesli ktos tutaj jest wykorzystywany to bardziej ty jako emocjonalny tampon. Nie masz u niej szans, a nawet jesli on by ja zostawil i gdyby zwrocila na ciebie uwage, wystarczy, ze on kiwnie palcem i do niego wroci.
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
05.02.2017, 19:05:53
  • 71
#anonimowemirkowyznania
Rzecz ma się o związkach.
Pytacie się gdzie są fajne dziewczyny? Właśnie teraz gdzieś #!$%@?ą gałę, a rano zrobią zajebiste kanapki i nie będą się pytać ile słodzisz. Wielka beka z tych hehehe dynamiczncyh facetów "ja mam jeszcze czas", których sukcesem jest włożenie raz na tydzień przypadkowemu #!$%@? dinozaurowi. Ile ja znam takich typów w wieku 22-30 lat których życie kręci się w okół bycia paleontologiem i odkrywania coraz do bardziej zużytych okazów. Nie wiem do czego oni dążą, trzeba się wyszaleć? Super, ja też się musiałem wyszumieć ale w wieku 20 lat już byłem wyszumiany (Tato i Mamo, dziękuję że pozwoliliście mi żyć po swojemu i ufaliście mi że nie #!$%@? niczego głupiego). Patrzę wstecz i wspominam sobie to moje życie było piękne, kolorowe i beztroskie. Miarą wygrywu była liczba przemielionych panienek :P Wiem, że to teraz głupie ale nigdy później nie będziesz leżał w zbożu obok ogniska (imprezy) z 18 letnią dziewczyną, samemu będać 18 latkiem robiąc pierwsze podboje. Przewinęło się kilka dziewczyn i to że je miałem zdefiniowało mnie jako normalnego człowieka a nie aspołeczną #!$%@?ę czyli #typowymirek. #typowymirek To są własnie rzeczy z których się śmiejesz do rano. To są rzeczy które #!$%@?ł twój ojciec w wojsku ale opowiedział ci 10% z nich.

Przez to, że kontakty damsko męskie zawsze miałem fajne i beztroskie parłem do przodu jako człowiek który nie szuka chwilowych przyjemności i nie płaczący nad swoim życiem. Także tutaj rada dla #tfwnogf i #tfwnobf nie dam wam rady typu wyjdź do ludzi żeby wyjść z przegrywu, bo każdy przypadek jest indywidualny i należy go indywidualnie rozpatrywać. Jeśli bym mógł coś doradzić to powiedziałbym daj życiu szanse. Twój #!$%@? kuzyn ma urodziny? Być może jego sąsiadka tam będzie i być może za siebie wyjdziecie. Ta zasada przyświecia mi od 8 lat i moje życie jest dziełem przypadku. Ogromnie kocham wachlarz możliwości jakie mi Ono daje. Lubie iść przemoczony w deszczu, lubię kogoś zawieść, lubię coś wygrać, lubię być ambitny, lubię coś osiągnąć, lubię się zerzygać po pijaku bo to jest moje niepowtarzalne życie a doświadczenia i wszystkie sytuacje nas czegoś uczą. No wiem, #glebokie
  • 56
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 05.02.2017, 20:16:07
  • 6
@AnonimoweMirkoWyznania: "Lubie iść przemoczony w deszczu, lubię kogoś zawieść, lubię coś wygrać, lubię być ambitny, lubię coś osiągnąć, lubię się zerzygać po pijaku bo to jest moje niepowtarzalne życie(...)" ALE MASZ EMOCJONUJACE TO ZYCIE
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
05.02.2017, 15:26:16
  • 3
#anonimowemirkowyznania
Siemka mam pytanko bo mam tutaj mały spór z siostrą. Wrzuciłem na fejsa swoje zdjęcie bez koszulki na siłowni, widać zarysy brzucha i mięśni i dałem czarno/biały filtr. Powiedzmy, że ze mnie szczypior, taki typowy model CK z Zalando. Siostra twierdzi, że takie fotki to wieśniactwo i nieszanowanie się...
#mikrokoksy #rozowepaski #niebieskiepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby

Fotki bez koszulki na fesie to:

  • Ok 11.2% (31)
  • Wieśniactwo 88.8% (246)

Oddanych głosów: 277

  • 15
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 05.02.2017, 19:47:40
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: pytanie do wszystkich w tym temacie, dlaczego wrzucanie fotek klaty to wiesniactwo ? Sam tego nie robie, ale mam gdzies czy ktos wrzuca czy nie, co zmienia kawalek materialu zwanego koszulka ? dlaczego wiesniactwem nie jest na przyklad wrzucenie filmiku jak ktos robi salto, ktore sie nauczyl ale juz klate, ktora przeciez po cos wypracowal - jest. Troche mniej schematow i troche wiecej wlasnego myslenia.
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
02.02.2017, 15:36:55
  • 3
#anonimowemirkowyznania
TLDR;


Moja praca (instytucja badawcza, projekty krajowe i międzynarodowe finansowane ze środków przeznaczonych na naukę) wiąże się z typowo analitycznym myśleniem. Nigdy nie miałem z tym większego problemu. Kończyłem mat-fiz, potem studia na uczelni technicznej. Jednak mniej więcej 1,5 roku w związku z nazwijmy to cyklem życia projektów, w których uczestniczę, moje obowiązki skoncentrowały się wokół odtwórczych (pisanie raportów), administracyjnych i organizacyjnych zadań praktycznie omijając te związane z przetwarzaniem, interpretacją informacji itp.
Od kilku miesięcy znowu powróciłem do swojej poprzedniej roli i...zupełnie nie potrafię się w niej odnaleźć. Czuję jakby moja głowa była niezdolna do myślenia. Odczuwam totalny zastój intelektualny, takie jakby zardzewienie mózgu. Na co dzień dbam o siebie, uprawiam sport, dobrze się odżywiam, staram wysypiać itp. Do tego poza pracą nabywam dużo wiedzy, uczę się języków, sporo czytam. Mimo to wykonanie powierzonych mi zadań w pracy od pewnego czasu jest dla mnie udręką. Muszę 5 razy bardziej skupić się nad źródłem naukowym niż kiedyś, żeby zrozumieć jego sens. Do tego często potrzebuję dodatkowo sobie przetworzyć (np. zapisać najważniejsze punkty), żeby w ogóle być w stanie zrozumieć jej sens. Gubię się w gąszczu tabelek Excela, mam problemy z powiązaniem ze sobą informacji, faktów itp. Przez to sprawiam wrażenie ślamazarnego i człowieka specjalnej troski. Staram się pobudzać swój mózg wg. zasady "zjedz tą żabę", żeby właśnie siadać do tych najtrudniejszych dla mnie rzeczy, ale powoduje to u mnie aż odczuwalny fizycznie dyskomfort.
  • 4
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 03.02.2017, 11:30:21
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: poczytaj o noopepcie
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
27.01.2017, 22:44:10
  • 3
#anonimowemirkowyznania
#seks #rozowepaski #zwiazki

Mirki, dziewczyna nie lubi seksu oralnego, rozmawiam z nią o tym otwarcie że czasem potrzebuje.
Ona stwierdza że jak poproszę to zrobi... Ale prawda jest taka że albo się wykręca w trakcie albo weźmie na 10s i jest zadowolona
Od 2 mcy się nie mogłem doprosić, długo mi obiecywała i zwodziła a jak doszło do czegoś to właśnie w ogóle się nie starała mimo iż wiedziała że tego potrzebuję (przez nie starała rozumiem właśnie te 10s a później #69 zainicjowane z mojej strony podczas którego ona była bierna - przerwałem akcje)
  • 31
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 28.01.2017, 16:36:21
  • 1
@Yssuna: co za #!$%@?, oczywiscie ze seks jest wazny. Przeciez to najpierwotniejsza potrzeba, wokol ktorej kreci sie tak naprawde cale zycie. Nie jest naturalne stwierdzenie ze lodzik uwlacza kobiecie i jest to sygnal, ze ona ma ze soba problem. Jestesmy zwierzetami i w niektorych sprawach narzut kulturowy i religia blokuja nas i powoduja konflikt wewnetrzny. Kazda kobieta biologicznie powinna sie sama lasic o #!$%@?, bo taka ludzka natura. Klopot wystepuje
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
27.01.2017, 15:49:09
  • 1
#anonimowemirkowyznania
Mając stałą partnerkę (kobietę, którą twierdzicie, że kochacie), fantazjujecie o innych kobietach, wyobrażacie sobie co z nimi robicie w łóżku?
#zwiazki #niebieskipasek #rozowypasek #logikaniebieskichpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling

Mając stałą partnerkę, fantazjujecie o innych kobietach, wyobrażacie sobie co z nimi robicie w łóżku

  • Tak 67.4% (62)
  • Nie 32.6% (30)

Oddanych głosów: 92

  • 15
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 27.01.2017, 21:28:44
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: to calkowicie normalne, nie ma w naszej psychice poza okresem zauroczenia niczego w stylu hamulca przed pociagiem do innych kobiet. Nawet wiecej, naturalna wydaje sie zdrada w meskim ujeciu, bo my jestesmy ewolucyjnie przystosowani do zapladniania jak najwiekszej ilosci kobiet podczas gdy one do szukania najlepszego zestawu genow wg swoich mozliwosci. Dlatego zdrada kobiety i mezczyzny to dwie rozne rzeczy.
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
27.01.2017, 16:19:55
  • 14
#anonimowemirkowyznania
Czy 28 letnia kobieta ma jeszcze szanse na związek? Czy juz lepiej pogodzić sie z samotnością? Nie przeszkadza mi bycie samej, ale chciałabym założyć rodzinę. Myśle ze słabe szanse, nawet jak kogos poznam to nikt nie chce niczego poważnego, a ja nie mam doświadczenia w randkach. Miałam tylko dwa poważne długie zwiazki. Z czym ostatni mnie totalnie rozwalił przez zdradę. Nigdy bym nie pomyślała by ktoś tak bliski, moze
  • 53
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 27.01.2017, 21:19:50
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: nie robienie loda i stwarzanie granic typu "nigdy anal" dyskwalifikuje cie jako material na dobra dziewczyne. Nie chodzi nawet o same te czynnosci, podejdz do tego z drugiej strony czyli: jakies cechy twojego charakteru spowodowaly ze zle sie czujesz robiac loda i biorac w dupe, przez te cechy charakteru wlasnie jestes kiepska dziewczyna. Ciezko strzelac ale gdybym musial powiedzialbym, ze pewnie jestes malo emocjonalna, spontaniczna i zero w tobie
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 29.12.2016, 13:41:38
  • 12
Wielu z was sie zastanawia czemu dziewczyny, ktore nas otaczaja sa najczesciej tak puste i glupie. Okazuje sie, ze sprawa jest bardzo prosta - one nie staly sie takie nagle, one byly takie zawsze, jedyna roznica jest, ze kiedys nie olewaly mezczyzn, wiec to az tak nie frustrowalo.

Dlaczego wiec dzis olewaja ?

Da sie to wyjasnic, ale zeby miec pelny obraz, na poczatek skoczcie sobie do opisu eksperymentu Calhouna (w duzym skrocie kolonia myszy ze stalym dostepem do jedzenia i pozbawiona jakichkolwiek zagrozen po kilku pokoleniach przestala sie rozmnazac i wyginela). Wnioski, ktore plyna z tego eksperymentu przedstawie zaraz, ale najpierw kilka podstawowych informacji jak zwiazki wygladaja od strony technicznej.

Dobieranie
  • 14
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
29.12.2016, 14:15:24
  • 0
@egoMojKolego: nie do konca. troche na wyrost strzelilem o tej glupocie i teraz chetnie bym to skasowal, bo nie chce wyjsc na jakiegos frustrata po przejsciach. przejsc nie mialem, radze sobie w tym wzgledzie bardzo dobrze, malo tego oszukalem system i nie siedze w europie i dlatego moge spojrzec na zjawisko, o ktorym napisalem z boku. poza tym odnosze wrazenie, ze albo nie czytales albo jestes malo inteligentny i nie
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
29.12.2016, 14:27:48
  • 0
@Erk700: nie napisalem, ze na to odpowiem. kilka cm nizej masz pytanie na ktore odpowiadam.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
29.12.2016, 15:37:36
  • 2
@glonstar: zauwaz, ze w zoo raczej nie sa trzymane zwierzeta calymi koloniami przez kilka pokolen w nieograniczonej liczbie sztuk, do tego nie sa tak calkowicie zostawiane samym sobie, a i nawet "zdobywanie" jedzenia mozna jakos symulowac. zgadzam sie za to, ze eksperyment Calhouna jest troche kontrowersyjny, ale niemozliwe jest stworzenie teorii, ktorej nie mozna jakos probowac podwazyc.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
29.12.2016, 16:00:59
  • 0
@glonstar: bardzo mozliwe, mysle, ze tutaj aby powiedziec cos na sto procent trzebaby polaczyc ekspercka wiedze kilku behawiorystow plus psychologa ewolucyjnego itp. dlatego nawet nie podejmuje tego tematu. w kazdym razie to co napisalem to spore uogolnienie i duzo w tym wyczuwania na podstawie obserwacji ludzi. od jakiegos czasu mieszkam w ameryce lacinskiej gdzie zycie generalnie jest ciezsze i zauwzylem tez duza roznice miedzy tutejszymi kobietami a tymi europejskimi, stad
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
29.12.2016, 16:07:20
  • 1
@glonstar: moim zdaniem reklamodawcy wlasnie wypelniaja ta powstala nisze na sztuczne pokazanie zyciowej zaradnosci czyli "lepszych genow", mam to co reklamuja, wiec jestem bardziej zaradny niz inni, mimo ze tego czesto nie potrzebujemy. a odnosnie lewakow i feministek oczywiscie, ale to tez wynika ze zmiany pozycji kobiety. na prostym przykladzie - kiedy na ulicy nie czuc zagrozenia, kobieta nagle przestaje mowic ze potrzebuje mezczyzny do ochrony i zaczyna mowic ze
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
29.12.2016, 16:32:28
  • 2
@glonstar: ciekawe, przejrze - dzieki :)
aktualnie jakos od roku brazylia
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 23:46:27
  • 31
Polki sa aseksualne. Ogolnie europejki sa aseksualne i zaklamane. Od czasu mojego wyjazdu z polszy do ameryki lacinskiej zrozumialem, ze w 90% to co mozemy spotkac na ulicach miast europy to sa faceci z waginami a nie prawdziwe kobiety. Najsmieszniejsze jest, ze niektore dziewczyny z polski maja czelnosc pytac gdzie podziali sie prawdziwi mezczyzni. Coz, zabilyscie prawdziwa meskosc rownouprawnieniem, bo nasze plcie nie sa rowne. Wy jestescie slabsze w niektorych rzeczach, za to my dajemy dupy w innych i nie ma co udawac, ze bycie singlem to dobre zycie, bo potrzebujemy siebie nawzajem. Lubie jak kobieta okazuje mi uczucie przez gotowanie i opieke, bo jestescie tak genetycznie zaprogramowane. My robimy duze rzeczy raz na jakis czas, a wy jestescie ta cichsza polowa naszego sukcesu pracujaca wolniej ale bez przerwy. Niczym ekipa dzwiekowa i montazysci w dobrym filmie. Ludzie znaja nazwiska glownych aktorow i rezysera, ale gdyby nie reszta ekipy to cala robota najlepszych aktorow i rezyserow poszlaby na marne. Tak samo w damsko-meskim zwiazku (normalnym zwiazku), powinnismy sie uzupelniac, a nie walczyc pokazujac na sile niezaleznosc. Oczywiscie, ze sie da zyc bedac niezalezna i silna kobieta robiaca kariere, tylko aby ten stan utrzymac musicie w to wlozyc 50% wiecej energii niz my. Zycie nie jest fair, gdyby kazda kobieta chciala robic kariere w meskim zawodzie, wyginelibysmy, bo nikt by nie rodzil dzieci - slijscie pozwy do matki natury. Kocham to w kobietach ameryki lacinskiej, ze one naturalnie to rozumieja i akceptuja, pozwalajac facetowi byc facetem. Wrecz oczekujac tego od niego, co tez nie jest latwe.

A odnosnie zaklamania - przyklad sprzed kilku godzin. Gadam z dziewczyna, ktora widac ze dba o to, zeby miec kobiece ksztalty (jak zreszta wiekszosc kobiet na swiecie, moda na bycie fit w polsce nie wziela sie znikad). Rozmowa schodzi na temat wagi i znajac tutejsze realia rzucam zartobliwie, ze sam jej tyleczek wazy chyba ze 20 kg. W tym momencie przecietna polka (sa wyjatki) oburzylaby sie i rzucila cos o glupich zartach, jesli bym trafil na bardziej wyluzowana to pewnie odpowiedzialaby cos zabawnego, ale dalej rozmowy na stopie "potencjalny obiekt do randkowania" by sie nie pociagnelo, bo myslalaby, ze jedyne co chce zrobic to ja zaliczyc. Jesli bym natomiast trafil na feministke, pogryzlaby mnie i zarazila wscieklizna. Wiecie co zrobila dziewczyna ktorej to powiedzialem ? Zachichotala i z nutka dumy w glosie powiedziala, ze jej pupa ma obwod 99 cm.

Tutaj to jest naturalne, one tutaj wiedza, ze po to chodza na silownie i poca sie w obcisle wdzianka ZEBY SIE PODOBAC FACETOM. TO DLA NICH KOMPLEMENT jak dla nas tekst o ladnej klacie. Nikt tutaj nie udaje, ze w sumie to chodzi na silownie i robi sobie hurtowo zdjecia wypietego orzeszka zwanego w polsce dupa, ale to dla kolezanek, zdrowia i ogolnego samopoczucia. Nienawidze europejskiej, zaklamanej kultury. Tylko, zeby mi nikt nie wyskoczyl z tekstem, ze w polsce siedzialem w piwnicy i bylem przegrywem - nie, nie bylem. Mialem troche dziewczyn, troche zwiazkow, prawdziwa pasje, w pewnej specyficznej branzy nawet porzadna pozycje w skali calej polski i cialo achillesa, ale zawsze czulem, ze cos tutaj nie pasuje.

I
  • 24
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
16.12.2016, 23:49:56
  • 2
@WronaReload: spoko, w ogolnym rozrachunku to ty sie tam meczysz :D
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
16.12.2016, 23:56:38
  • 0
@TheBearJew: ile znasz osobiscie wenezuelek kolego ?
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 00:03:39
  • 1
@RobenPL: Co to zmienia w odbiorze tak naprawde ? Kolego szczerze mam gdzies, ze cie to #!$%@?, bo wiem, ze twoje poprawianie ma wymiar proby postawienia sie nade mna w twojej glowie. Mnie moze #!$%@? zaczynanie zdania od "z", ale jestem na tyle pewny siebie, ze skupiam sie nie na formie starajac na sile do czegos #!$%@? tylko merytoryce. mozesz stad isc jak ci nie pasuje.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 00:05:01
  • 1
@jaksiepatrzy: wracaj wiec do swojej towarzyszki zycia, nikt nie kaze ci zyc jak mezczyzna.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 00:07:41
  • 0
bardzo nieinteresujace, nie bede sie z toba przepychal o #!$%@?. idz mi policz przecinki czy cos zeby sie poczuc lepiej.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 00:15:20
  • 0
@TheBearJew: Duzo, jako kolezanki, dziewczyny, kochanki. Z roznych srodowisk, z roznego pulapu. Ty natomiast znasz z pism i telewizji kilka wenezuelskich modelek i czytales przerysowany artykul. Poiznalem tez bardzo intymnie kilka europejek spoza polski i azjatki.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 10:49:01
  • 0
@Faraday: Zgadzam sie w pelnej rozciaglosci. Nie chcialem pisac tutaj zbyt duzo, bo zeby nie wywolywac niepotrzebnych emocji musialbym skupic sie na kazdym z tych aspektow a z tego moznaby ksiazke napisac. Ale co zauwazylem po sobie, czasem kiedy wracam do polski, na dziewczyny tam patrze podswiadomie jak na kumpli, a nie potencjalne partnerki czy nawet obiekty seksualne. Od ponad dwoch lat nie bylem z polka i nie zamierzam byc
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 16:04:01
  • 0
@Michal_999_: sport, nie chce zbyt wiele zdradzac, bo wolę być tutaj anonimowo ;)
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 16:10:11
  • 1
@Michal_999_: jestem aktywnym zawodnikiem. No powiem ci że żeby robic to co mnie spełnia musiałem w życiu naprawdę dużo poświęcić, ale było warto ryzykować :)
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
17.12.2016, 16:45:00
  • 1
@Michal_999_: przez, to była moja główna motywacja. Polecam wszystkim rzucanie się na głęboką wodę
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
17.12.2016, 10:32:49
  • 3
#anonimowemirkowyznania
Zapoznałem ostatnio dziewczynę. Ładna, szerokie bioderka(。◕‿‿◕。) Nie gruba. Fajnie się z nią gada tylko jest problem... jest 6 lat młodsza. Ona świeżo przed pójściem na studia a wiecie jak to tam jest. Tu jakiś alvaro, tu sebek. Młode to i nie opierzone z życiem. A ja mam ten czas już za sobą, szukam stabilizacji. Studia to czas szaleństw, różowe wsiadają na karuzele
  • 15
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 17.12.2016, 11:40:30
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: praca i doswiadczenie to twoja przewaga nad alvaro i sebkami, ktorzy sa dziecinni i beda musieli sepic od starych zeby wyjsc na piwo. Nie wiem jaki to typ dziewczyny, ale jest duza szansa, ze jesli nie jest bardzo glupia to mozesz latwo pokazac jej kontrast miedzy facetem a dzieciakiem z uczelni i wtedy uwierz mi to ona zacznie na mirko zakladac tematy, ze pociagaja ja troszke starsi faceci a
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
17.12.2016, 10:34:19
  • 3
#anonimowemirkowyznania
#niebieskipasek here, 21lvl.
2 miesiące temu rozstałem się z dziewczyną. Niecałe 2 lata razem, sporo planów, do pewnego czasu układało się ok, potem coś się zaczęło sypać. Ogólnie długa i zawiła historia, ale ja nie o tym.

Poznałem na #studbaza bardzo ciekawą kobietę. Ten sam lvl, widzimy się praktycznie codziennie. Kilka wspólnych wyjść.. Kurde, przed pierwszym spotkaniem bałem się, że mi języka w gębie braknie, a nie kończyły nam się tematy.
Czuję, że cholernie fajnie się dogadujemy i moglibyśmy dogadywać jeszcze lepiej w przyszłości.
  • 5
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 17.12.2016, 11:32:30
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: powiedz jej nie robiac niepotrzebnych scen ani wyrzutow, ze przez ten wasz wspolny jezyk zaczales lubic ja bardziej niz myslales, a wiesz ze ma chlopaka wiec moze lepiej by bylo ograniczyc kontakty. Jesli ona z toba dogaduje sie lepiej niz z nim jest cien szansy, ze rozwazy cala sytuacje i przeanalizuje, czy nie sprobowac z toba. Jesli ten cien szansy jest, bedzie opierala sie przed ograniczeniem kontaktow i wtedy
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
15.12.2016, 21:46:22
  • 8
#anonimowemirkowyznania
Moja dziewczyna ma przyjaciela od dziecinstwa, rozmawiają razem, on pomaga jej załatwiac rozne rzeczy, czasem odwiezie do domu. Ona zaręcza, ze to tylko kumpel i jest dla niej calkowicie aseksualny. Glownie rozmawiaja na fejsie, wiedzialem o jego istnieniu no i nigdy mi to nie przeszkadzało. Dziś wyszli razem do kina i na kolacje, oczywiscie wiedzialem o tym, ale #!$%@? się i zwyzywałem ją od #!$%@? jednocześnie kończąc naszą relacje.

Czy zachowałem się dobrze?

  • Tak 41.9% (398)
  • Nie 58.1% (552)

Oddanych głosów: 950

  • 51
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 22:55:37
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: zle, powinienes go poznac i zobaczyc jak reaguje na ciebie i jakie sa ich relacje kiedy jestes z nimi. teraz przez zazdrosc i nieopanowanie sie pokazales jej, ze jestes slaby. jesli uwazales, ze typ kadyduje do dobrania sie jej do majtek, powinienes isc z nimi raze na spotkanie na stopie kumpelskiej i goscia zdominowac, zeby twoja widziala, ze jest z tym lepszym. i nie sluchaj typow, ktorzy mowia ze
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
16.12.2016, 09:02:13
  • 11
#anonimowemirkowyznania
Mirasy, bez długiego wstępu.

Ja 27lvl, ona 21lvl. Za mną kilka związków, za nią jeden poważny. Widzilieśmy się parę razy, zainteresowanie, pocałunki, rozmowy o życiu, związkach, generalnie chyba zbyt duża otwartość i szczerość z mojej strony(z jej bardzo możliwe, że też). Wychodzę z założenia, że jeśli coś jest we mnie lub w niej co dyskredytuje to w oczach drugiej osoby to lepiej szybciej to zakończyć niż marnować czas.

Dziewczynę postrzegałem jako ułożoną (studia dizennie, praca), normalną, nie zepsutą kobietę - rokująca na coś poważnego. Na ostatnim spotkaniu jednak zaczęla oporować i wyszło, że nie chce żebysmy za szybko wylądowali w łóżku, bo poprzedni facet z którym się spotykała, pokorzystał i podziekował za dalszą współpracę. Dodatkowo, wspominała, że w okresie po tym jak skończyła swój powazny związek, to sporo imprezowała. Między wierszami wyszło, że jakieś ONS mogły mieć/miały miejsce. Więc, reasumując, zakładam, że poza seksem z partnerem w długim związku i dwoma, z ktorymi się spotykała po nim ale nie wyszło, może mieć jeszcze kilku z ruchania się po nocnych baletach.
  • 26
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 22:46:00
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: jesli sie spotykacie i czujecie razem dobrze, a ona nie ma chlopaka i nie jest dziewica to w takich przypadkach logika NIGDY nie powstrzyma pociagu. nie jestes dla niej wyjatkowo silnym bodzcem, nie ma co marnowac czasu na nia.

a jesli chodzi o twoje myslenie o jej ONS, nie gdybaj - zapytaj wprost. nie pytaj sie jej przed tym czy mozesz zadac intymne pytanie czy cos, wystrzel z tym
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
16.12.2016, 09:05:07
  • 16
#anonimowemirkowyznania
Cześć.
Pierwsze takie moje i od razu ciężki temat #zwiazki. Jestem z dziewczyną już dość długo (ja 26 lat, ona kilka lat młodsza), bo ponad 6 lat i niby jest ok, ale męczy mnie jedna rzecz. Mianowicie całe swoje doświadczenie seksualne zdobyłem z nią (nie licząc jakiś tam macanek itp.). Wiem, że to może wydawać się głupie, ale przed ślubem chciałbym to z inną dziewczyną zrobić i nie jest to byle jaka zachcianka, bo to mnie męczy już bardzo długo. Do tej pory udawało mi się to tłumić, ale ostatnio nie daje mi to żyć i mam wrażenie, że oszaleję przez to...
Dodatkowo mam koleżankę, która mi się podoba i która wysyła sygnały, poza tym dość dobrze się z nią dogaduję, momentami lepiej niż z Moją.
Analizowałem sytuację i wychodzi, że są takie konsekwencje:
1.Poruszę temat z koleżanką, zrobimy to i wrócę do związku z czystą
  • 55
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 22:30:53
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: jesli ci jest dobrze z dziewczyna zdradz ja, ale nie z kolezanka. kolezanka zna ciebie i pewnie nie raz widziala twoja dziewczyne. zaspokoj poped, ale badz lojalny nie pozwalajac twojemu otoczeniu patrzec na twoja dziewczyne jak na frajera. zdradz z jakas przypadkowa lacha i nigdy nie mow tego swojej, jak cie zlapie za czlonka to mow, ze to nie twoj czlonek. po tej akcji albo olej ta przypadkowa i
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 22:33:25
  • 0
@alyaoo: wiekszej glupoty w zyciu nie slyszalem. oczywiscie ze jest roznica, czasem nawet ogromna,
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 22:37:44
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: i oczywiscie nie zrywaj PRZED zdrada, bo wtedy bedziesz mial poczucie straty i zaburzony obraz sytuacji.
  • Odpowiedz
kaktus18
kaktus18
kaktus18
15.12.2016, 19:39:33
  • 48
Ehh, kolejny związek po 2 latach zakończony, ponieważ chcę z seksem poczekać do ślubu, o czym mówiłem od początku. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jak życ...

#gorzkiezale #feels #przegryw #logikarozowychpaskow #tfwnogf #zwiazki
  • 29
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 21:39:33
  • 0
@kaktus18: bo robisz glupio zabierajac sobie dostep do duzej sfery zycia. do tego sfery, w ktorej nie z kazdym sie zgrasz na 100%. nie musisz szalec jak cholera wie kto, ale powinienes miec kilka dziewczyn, zeby widziec czy pasuje ci pod wzgledem seksualnym czy nie. mialem w zyciu kilka dziewczyn i powiem ci, ze seks i seks to czasem dwie rozne rzeczy i pewnych rzeczy nie da sie nauczyc. tutaj
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 21:40:52
  • 0
@kaktus18: bo robisz glupio zabierajac sobie dostep do duzej sfery zycia. do tego sfery, w ktorej nie z kazdym sie zgrasz na 100%. nie musisz szalec jak cholera wie kto, ale powinienes miec kilka dziewczyn, zeby widziec czy pasuje ci pod wzgledem seksualnym czy nie. mialem w zyciu kilka dziewczyn i powiem ci, ze seks i seks to czasem dwie rozne rzeczy i pewnych rzeczy nie da sie nauczyc. tutaj
  • Odpowiedz
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
16.12.2016, 10:51:46
  • 34
#anonimowemirkowyznania
Mirki czy ja się zachowuje normalnie czy jakoś dziwnie?
Mam kochającą dziewczynę, mieszka pod Warszawą. Co tydzień wychodzi ze znajomymi z uczelni do pubu ale umówiliśmy się, że wraca ostatnim pociągiem i nie wchodzą w grę żadne powroty nocnymi (jazda w ciemnicy, przy lesie z nieciekawymi ludźmi) czy porannymi pociągami (bo siedzenie na mieście w nocy też jest średnio bezpieczne). Ja lvl 24 ona 21.
Ustaliłem z nią że wraca ostatnim pociągiem i koniec kropka. A jak wyjdzie sytuacja awaryjna to dzwoni do mnie i zawsze jej pomogę, odwiozę samochodem (sytuacja np spóźniła się na pociąg 3 minuty).
Wczoraj dzwonię do niej o 11:20 czy już jedzie pociągiem / czeka na niego a okazało się że dalej siedzi w pubie. Powiedziała że da sobie radę i wróci nocnym ale nie chce żeby jeździła z patolą obok ciemnych lasów, więc powiedziałem że po nią jadę i koniec (bo już nie było szansy wyrobić się na pociąg).
Ona koniec końców okrzyknęła mnie tyranem, że ją kontroluję, przed znajomymi odwaliła szopkę, że ja już jestem to poczekam w samochodzie na ulicy bo ona nie będzie wychodzić od razu na moje polecenie. Dodam że znajomi to typowe feministyczne lewactwo z uniwersytetu...
  • 57
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 21:10:48
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: nie moge patrzec na te odpowiedzi niezaleznych 13 latek i meskich cipek bez testosteronu. to ze po nia pojechales to najbardziej naturalny odruch, to ze ona ci kazala czekac jak psu przed barem, w ktorym siedzi sobie z lewackimi znajomymi to cios w meskosc. jestes od niej starszy, jestes mezczyzna, z tego co napisales wnioskuje, ze ona studiuje a ty pracujesz, domyslam sie wiec, ze wychodzac z nia to
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 16.12.2016, 21:23:49
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: i kolejna sprawa, klotnie przy jej znajomych. nigdy nie mozesz na to pozwolic, nigdy. to jest jej towarzystwo i zawsze stana za nia robiac z ciebie debila. kiedy ona dostanie potwierdzenie, ze to ona ma racje, tracisz w jej oczach. wychodzisz na typa, ktory zaczyna klotnie nie majac racji. na kogos dziwnego, kto sie czepia o nic. do tego ona potraktowala cie jak psa na oczach jej znajomych. Powinienes
  • Odpowiedz
w.....u
w.....u
konto usunięte 05.12.2016, 21:13:12
  • 40
#stulejacontent #seks #roksa #przegryw #tfwnogf #oswiadczeniezdupy #wygryw #stuleja

Jako, ze oburzylem prawdopodobnie jakiegos normika swoimi pogladami odnosnie chodzenia na dziwki to postaram sie wam wytlumaczyc drogie przegrywy dlaczego rozowe i normiki tak bardzo was zniechecaja do chodzenia na dziwki. Z rozowymi sytuacja jest taka, ze kieruja sie one bardziej emocjami, uczuciami, i seks ma dla nich nieco inne znaczenie niz dla nas, rownoczesnie sa w uprzywilejowanej sytuacji i seks moga miec bez problemu. Sa oczywiscie rozowe, ktore gustujaca w seksie bez uczuc, ale na wykopie wiekszosc to mimo wszystko uczuciowe dziewczyny, ktore automatycznie lacza seks z uczuciem. I dlatego takie rady daja prawiczkom. Nie rozumieja, ze przecietny wykopkowy przegryw nie zaruchal nie dlatego, ze nie znalazl fajnej dziewczyny, tylko dlatego, ze jest mentalna stulejka, ktora przesiedziala cale zycie w piwnicy, i gdyby natrafila sie pierwsza lepsza okazja to taki przegryw by z niej skorzystal. Im sie wydaje, ze przegryw to typowy normik, tylko taki, ktory nie rucha. Jak czytam co rozowe pisza to mam wrazenie, ze one wyobrazaja sobie swojego niebieskiego jakby byl prawiczkiem i mial oswiadczyc przed pierwszym seksem, ze to bedzie jego pierwszy raz. Nie, nie drogie rozowe, to nie tak wyglada. Stulej to nie jest wasz chlopak. Stulej to typ co przegrywa w zycie bardzo mocno i potrzebuje terapii szokowej.

A teraz wytlumacze wam czemu normiki wam daja gowno rady. Normiki to jak wiadomo bezmozga masa lemingow podazajaca za trendami, ktora dostosowuje sie norm spolecznych jak leming skaczacy za kolega w przepasc. Gdy normik widzi, ze stulej ma to co on za pomoca skrotow, automatycznie jego mozg zaczyna szalec. Zaczyna bronic swojej pozycji, jego normikowy mozg nie potrafi przebolec, ze on musi zarywac do panny, i nie wie czy dostanie seks, a stulej ma to na wyciagniecie reki. Rownoczesnie zdaje sobie sprawe, ze stulej, ktory zarucha nabiera pewnosci siebie i wzrasta mu samoocena, on dobrze wie, ze ten stulej przestaje byc samcem omega a powolutku zaczyna byc dla niego rywalem. Najgorszym z mozliwych rywali, takim, ktory nie gra wedlug ustalonych zasad. Normik nie potrafi tego przebolec bo jak sama nazwa wskazuje jest tylko prostym normikiem. Kolesiem co wezmie kredyt na mieszkanie ze swoim rozowym, splodzi gowniaka a karta debetowa bedzie stanowic jego majestat. Normik wiec robi wszystko, aby stulej nie zaruchal. Daje mu swoje gowno rady, ktore tak naprawde nie maja pomoc.

Warto
  • 78
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 05.12.2016, 23:29:15
  • 3
@wyjde_z_przegrywu: ale #!$%@?, nie jestes zadnym wybitnym umyslem tylko zakompleksionym socjopata, ktory jednak ma tyle oleju w glowie, ze obudowal sie ideologia. na wstepie zebys mnie nie wrzucal w ktoras ze swoich glupich szufladek - mam gdzies czy ktos chodzi na dziwki czy nie. sam raz czy dwa poszedlem z ciekawosci, bo jara mnie wchodzenie w nowe rzeczy i przyznam, ze bylo srednio, bo nie ma w tym emocji. z
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 05.12.2016, 23:37:08
  • 3
@wyjde_z_przegrywu: jesli napisalem, ze jestes to domyslam sie ze wisi. tez mam kilka cech socjopaty, ktore u siebie wypracowalem, zeby moc robic to co robie i siedziec w miejscu, w ktorym siedze. glupi nie jestes, masz tylko na tyle zamknieta glowe, ze obudowujesz sie glupia ideologia i niepotrzebnie jej bronisz.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 05.12.2016, 23:53:59
  • 3
probujesz wmowic ludziom, zeby gardzili norma, o ktorej sami marza. to nie dziala w ten sposob. oczywiscie pojscie na dziwki popieram, bo czemu nie, zawsze troche stresu i presji opadnie. reszte tego o czym piszesz, piszesz dla siebie, zeby utwierdzic sie w przekonaniu, ze ideologia na ktorej sie opierasz zeby czuc sie dobrze jest sluszna. to nie ma wiekszego sensu. pogarda do normalnych musi plynac z doswiadczenia, a nie czyjejs rady. ja
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons 20.03.2015, 15:21:00
  • 2
Mircy, kiedyś bawiłem się w internetowe podrywanie (jakieś 3 lata temu, jeszcze przed erą tindera) i dziś przypomniało mi się, że nawet napisałem o tym kilka tekścików na gówno-blogasku. Sprawdziłem i jeszcze istnieje, więc daje link - kilka rzeczy dalej jest aktualnych, może komuś się przyda - http://pamietnikpodrywacza.blox.pl
#twnogf #badoo #podrywajzwykopem #podryw #tinder
  • 16
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
20.03.2015, 15:28:39
  • 0
@voswetchAi: dla suk nie, dla kobiet wielkiej różnicy nie ma. Jakiś rok temu gdy byłem całkowicie spłukany, byłem z dziewczyną, która płaciła za mnie prawie zawsze kiedy gdzieś wychodziliśmy. I nie, to nie ona ze mną zerwała. Dziewczyny odrzuca frustracja, nie brak kasy.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
20.03.2015, 15:39:23
  • 0
@nowywinternetach: i pasja oraz marzenia :> 120% racji
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
20.03.2015, 15:54:18
  • 0
@nowywinternetach: kiedyś trochę pisałem, bo chciałem podszlifować sobie warsztat "dziennikarski". pisywałem na różne tematy, w których aktualnie siedziałem, ale nie były celem mojego życia więc dosyć szybko się nudziły. Najśmieszniejsze jest to, że do dziś nie mogę się zebrać, żeby pisać o swojej prawdziwej pasji.
  • Odpowiedz
dzondzons
dzondzons
dzondzons
Autor
20.03.2015, 18:29:17
  • 0
@voswetchAi: tutaj raczej chodzi o cos innego, pasja i te inne pierdoły dają jej poczucie, że masz chęć robić coś ze swoim życiem, a więc jest szansa, że nie będziesz nikim.
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • Strona 1 z 2
  • >

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 30.06.2024

    Rocznica

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl