Nie wiem, co robić... Nie dzwoni już ponad tydzień. Nie umiem sobie znaleźć miejsca, nic mnie nie cieszy, nic nie zajmuje uwagi. Myślę tylko o Niej. W czym nawaliłem, co takiego zrobiłem, że zerwała kontakt? :((( Wszystko zaczęło się jakiś miesiąc temu. Zadzwoniła do mnie przez pomyłkę. Ale miała taki słodki głos, że robiłem wszystko, by jak najdłużej z Nią prowadzić rozmowę. Wiecie, najpierw głupie pytania o to, czym się zajmuje, skąd
#anonimowemirkowyznania Cześć, Potrzebuje pomocy w sprawie #zwiazek #rozowypasek #kultura Jestem z moją kobitką już niecałe 2 lata. Obecnie mam 21 lat. Myślę, że związek oraz wszystko jak najbardziej zmierza w dobrym kierunku i sam czuje się szczęśliwy przy niej. Na co dzień myślę, że jestem dość kulturalną osobą, staram się obchodzić z kulturą w miejscach gdzie raczej wypadałoby - chyba standard każdego człowieka, którego wychowali dobrzy
Tak z jakiegoś socjologicznego? punktu widzenia, w kontekście całej sytuacji i nadchodzących dni, a przenosząc to na nasze realia, to jaki będzie stosunek nocnych wizyt w żabce. Czy w przewadze będzie dopaminowy rush, tryumfalne otwieranie browarów, słowotok, euforia, czy raczej zabijanie złych myśli, patrzenie w ściane, rwane włosy, upuszczone łezki, podrapane twarze z nerwów. Może u nas to nie ma takiego nasilenia, bo aż tak ludzie w to nie wchodzą mocno masowo
@blackmilk: tak, z takiego gówna, obok którego przechodzisz codziennie, można zrobić historie, którą będzie z zapartym tchem oglądał cały świat. Podejrzewam, że na podstawie tych wydarzeń pojawi się jakiś ślad kulturowy w postaci filmu najprawdopodobniej.
Sam nie biorę w tym udziału, ale mocno śledzę. W sumie to nie mam jakoś w swoim otoczeniu za bardzo z kim o tym podyskutować, więc tak pomyślałem, że przekażę tutaj Wam wszystkim życzenie powodzenia. Udanego nadchodzącego tygodnia. Za podsumowanie - "what a time to be alive". #gielda
@ButtHurtAlert: Wedle mojej wiedzy, to jest tak, że jak jesteś niezdolny do pracy, to niezdolny. Nie idziesz. A, że nie mogłeś odbyć wizyty u lekarza w danym dniu, to nic nie zmienia. Termin na przesłanie zwolnienia to 7 dni z tego co kojarzę, a lekarz w przypadku "przyjęcia" Cie później z przyczyn niezależnych od Ciebie, ma możliwość wypisania zwolnienia za dni będące przed wizytą. Ale tak z głowy pisze. Sprawdź.
Przypominam, że prawa obywatelskie mogą być ograniczone wyłącznie w ustawie.
Art. 31 ust. 3 Konstytucji RP stanowi
"Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw."
@legendarny_aleksy: W tym wypadku są ograniczone drogą ustawy, więc to za dużo "powiedziane" to co napisałeś. Co nie zmienia faktu, że nie wszystkie obostrzenia przewidziane w rozporządzeniach Ministra Zdrowia korespondują z ustawą, więc nie posiadają podstawy prawnej.
Nauczyciel (sieciowiec z technikum) kiedyś na zastępstwie z wosu wypowiadał się na temat aktualnej sytuacji w kraju.
Stwierdził, że w sejmie powinni zasiadać inżynierowie, a nie ludzie po humanie, gdyż ich ustawy poprzez techniczne myślenie wprowadzane były by bardziej praktyczne i zrozumiałe dla każdego człowieka w tym kraju.
@elgrecqo: narażenia na utratę życia lub zdrowia ludzkiego, zachodzi uzasadniona obawa popełnienia przestępstwa ponownie, stąd też pewnie izolacyjny środek zapobiegawczy ze względu na charakter popełnionego czynu