miałem koleżankę, która była bardzo rozgadana, rozmawialiśmy z nią na różne tematy, ale głównie jakaś polityka, behawioryzm, psychologia, wpływ czegoś na zachowanie ludzi, gospodarka, a czasem głupie żarty i od czasu do czasu zagrać w dosłownie planszówkę, debatowaliśmy na temat wszystkiego. zawsze poświęcała dużo czasu żeby mi odpisać, robiła to bardzo wyczerpująco, bez półsłówek, bez owijania, same fakty, coś co rzadko się spotyka. ostatnio rozmawialiśmy o życiu prywatnym i zacytowałem co usłyszałem,
dolor









