Jak mozna medytować przy ciągłych stanach lękowych? Mam ciągle lęki związane z przyszłością, wyborami (moimi, nie parlamentarnymi :p), marnowanym uciekającym czasem, generalnie ogromny natłok myśli, czy ktoś sobie z tym jakoś radzi bez leków? #depresja #medytacja
Na pewno miejsce w którym możesz się spełniać to ważna rzecz. I najlepiej by to było miejsce gdzie możesz mieć pozytywny wpływ na swoje otoczenie. Jeśli będziesz robił coś znaczącego częściej będą ci się przytrafiały wartościowe chwile. Nad dokładnie jakimi drogami zawodowymi rozmyślasz ? Przy większej liczbie informacji lepiej będziemy mogli ci pomóc jeśli sam sobie z tym nie radzisz.
@Borealny: Dobrze rozumiem, że jesteś gejem tak ? Nie chciałbym popełnić jakiegoś fopa. Jeśli tak to chętnie poznałbym twoją opinię na temat szans na stały związek wśród ludzi tej samej płci. Bardzo mnie ten temat interesuje bo mam bliską mi osobę właśnie w takiej sytuacji i z tego co się dowiedzialem, chwilowe zbliżenia to raczej norma, to prawda ?
Doszedłeś do jakiś wniosków po tym odrzuceniu ? Zauważyłeś coś w
@Borealny: Bliska mi osoba o której wspominam, miała właśnie bardzo nadopiekuńczą mamę i chłodnego ojca, który się jakoś starał ale nie wiedział jak nawiązać bliższą relacje i wydaje mi się , że tu jest problem. Słaby kontakt z rodzicem który ma płeć która jesteśmy zainteresowani często prowadzi do słabych kontaktów romantycznych później. Dopiero trzeba nauczyć się już w dorosłym życiu jak dawać i otrzymywać bliskość.
@Borealny: Dobre pytanie jak definiuję bliskośc. Uczucie pewności, że druga osoba chce tego co najlepsze dla ciebie. Kiedy możesz się przytulić i poczuć bezpiecznie. Kiedy rozumiesz drugą osobę prawie tak samo dobrze jak siebie. O czymś takim mówię. Tak teraz wspominam swoje dotychczasowe życie to miałem szczęście, że miałem w swoim życiu bliskie mi osoby. Długo zajęło mi nauczenie się by z tej bliskości korzystać.
@Borealny: Znam to, u mnie połowa znajomych w Wwa, ale na szczęście coś zostało. Masz jakiś pomysł, żeby albo pogłębić te znajomości albo znaleźć nowe? Chodzi w miejsca gdzie można spotkać nowych ludzi ?
A masz jakiś dobry kontakt z tatą ? Miałeś kiedyś z nim jakąś poważną rozmowę o życiu ?
@Borealny: Znam to, u mnie połowa znajomych w Wwa, ale na szczęście coś zostało. Masz jakiś pomysł, żeby albo pogłębić te znajomości albo znaleźć nowe? Chodzi w miejsca gdzie można spotkać nowych ludzi ?
A masz jakiś dobry kontakt z tatą ? Miałeś kiedyś z nim jakąś poważną rozmowę o życiu ?
@Borealny: Znam to, u mnie połowa znajomych w Wwa, ale na szczęście coś zostało. Masz jakiś pomysł, żeby albo pogłębić te znajomości albo znaleźć nowe? Chodzi w miejsca gdzie można spotkać nowych ludzi ?
A masz jakiś dobry kontakt z tatą ? Miałeś kiedyś z nim jakąś poważną rozmowę o życiu ?
@Borealny: Najłatwiej nowych znajomych poznawać przez innych znajomych, zawsze o wiele łatwiej nawiązać jakiś kontakt. Ciężko zagadać nieznajomych i jeszcze jakąś relacje nawiązać. Za to pokochałem muzyczne festiwale jak woodstock. Tam o wiele łatwiej kogoś poznać. A z ludźmi z akademika nie umiałbyś jakoś nawiązać znajomości ? Wydaje się to najlepsze źródło potencjalnych znajomości. No i pozostaje praca, tam też możesz poznać miłych ludzi.
@Hazardio: Dorosłośc może nas przytłoczyć ale daje też masę swobody na rozwijanie siebie i branie odpowiedzialności za swoje życie co jest wartościowe. Trzeba umieć tylko z tego skorzystać.
#anonimowemirkowyznania Mireczki, potrzebuję pomocy. Od roku siedzę w wielkim dołku i już sobie sam nie radzę. Od jakiegoś czasu rozglądam się za psychoterapeutą w Krakowie, ale niestety portfel nie pozwala mi udać się na terapię, gdzie jedno spotkanie kosztuje 120zł+, tym bardziej, że cała sesja to przynajmniej te 10 spotkań. Czy w #krakow można gdzieś się udać na jakieś bezpłatne spotkania z psychoterapeutą (np. refundowane z NFZ)? Za
@AnonimoweMirkoWyznania: Z tego co pamiętam to jeśli jesteś ubezpieczony to normalnie możesz przyjść do przychodni i szukać psychoterapeuty. Poszukaj w necie, psychoterapia na nfz kraków czy coś takiego. Na pewno w tak dużym mieście jest chociaż kilka placówek oferujące terapie.
@ArekW: Masz przed sobą pracę bo nieśmiałość nie tak łatwo wykorzenić ale na prawdę warto. Pomyśl może o terapii, jedną z głównych rzeczy które powinieneś wynieść z terapii to odwaga do konfrontowania się z tym co życie na Ciebie nasyła. W razie jakiś pytań pisz.
@ArekW nie dziel swojego życia na jedno wymiarowe etapy bo nie tak działa życie. Zawsze życie jest wielowymiarowe zacznij sobie pomagać już teraz bo możesz żałować. Żałuję się najczęściej rzeczy których się nie zrobiło
@ArekW: No ale jest nfz, możesz chodzić bezpłatnie jeśli chcesz. Trochę trudniej znaleźć dobrego terapeute ale warto szukać. No i oczywiście szukać wartościowych ludzi i się nimi otaczać, wtedy terapia nie musi być potrzebna bo wykształcisz odpowiednie zachowania naturalnie wraz z upływem życia.
@ArekW: Ok może faktycznie dla ciebie będzie lepiej poczekać choć sam to odradzam. Jak masz nudne życie to ubarw je terapią :D Jeśli masz czas to się zaangażuj w pracę nad sobą. Sam chodziłem prywatnie a mam znajomych co chodzili na nfz i im pomogło. Poznawania ludzi też trzeba się nauczyć jak najbardziej masz racje, metodą małych kroków w rok powinieneś coś osiągnąć. Ja też prowadziłem nudne życie i wstydziłem
@ArekW: Bierzesz na warsztat jakąś cechę którą chcesz w sobie rozwinąć lub wyciszyć i układasz plan najlepiej z terapeutą jak możesz wykształcić daną cechę. Rozbijasz plan na jak najmniejsze kroki o co jakiś czas zwiększasz obciążenie z którym pracujesz. Np chcesz rozwinąć w sobie jakieś społeczne cechy, chciałbyś np umieć rozmawiać i patrzeć komuś w oczy. Zaczynasz np tylko od umiejętności rozmowy z kimś w necie, potem np w sklepie
@ZielonyWtychSprawach: Bo czasami tak to może wyglądać. Czasami wystarczy, żeby coś wybiło nas z codzienności i nagle nie wiemy co się dzieje. Ale zazwyczaj problem jest o wiele poważniejszy. Ludzie nie katują się złymi emocjami bo sprawia im to radość, czasami czujesz się tak głęboko w dupie, mimo iż nawet może się wydawać że na zewnatrz wszystko gra, że można zwariować
Wygląda to na normalną depresję nie wiem czemu psycholog tego nie stwierdził. Idź do innego bo coś nie halo. Ale widzę, że masz dużą świadomość tego które rzeczy w twoim życiu wymagają zmiany. Masz lęki ? Musisz stać się bardziej odważny. Masz niską samoocenę ? Postaraj się robić rzeczy/czynności które będą podbudowywały twoją samoocenę. Boisz się krytyki ? Na to akurat nie mam pomysłu, musisz się jakoś inaczej nastawić, krytyka często jakoś
@kajak98: Nie ale bardzo interesuję się psychologią, jest to moja pasja. Ogólnie mnie bardzo człowiek interesuje. Jeśli mógłbym cię prosić powiedz czy to co piszę ma sens? Czasami cieżko mi to określić