#uk #emigracja #swieta Wynajmuję połowę bliźniaka. Drugą połowę wynajmuje ciapaty. Facet - broda. Czasem widzę jak się w ogrodzie modli. Kobieta - chador. Ogólnie #islam. Taka sytuacja. Siadamy wczoraj prawilnie do wigilii. Kolędy lecą, barszcz z uszkami wziągany na potęgę. Karp czeka w kolejce. Ledwo skończyłem jeść 1 danie a tu dzwonek. Idę do drzwi, otwieram, patrzę -
@johnwick: @fastmotion: no bo to cale wykopowe p---------e ekspertow ktorzy w zyciu nie opuscili swojej wsi na lubelszczyznie jest nic nie warte. Obraz swiata jest troche inny niz mozna by wnioskowac z tego co na codzien czyta sie na Wykopie.
Też byliście zawsze wybierani jako przedostatni na wfie? Po mnie była zawsze tylko ta jedna dziewczyna której nikt nie lubił :/ #kiciochpyta #wftogowno
mireczki, jestem ciekawa co, o tym sadzicie: ostatnio u mnie w studbazie byla taka sytuacja, jedna babeczka z cwiczeniowcow przyprowadzila na zajecia dwie coreczki, na oko lvl 8. reakcje byly mieszane, jedni tylko uniesli ramiona, ze co tam a inni komentowali, ze co to ma byc...dodam tylko, ze ich obecnosc nie zaklocala za bardzo zajec, posadzila je w pierwszej lawce przed soba i kolorowaly sobie wycinanki, jak skonczyly jakas to dawaly je
@TypowaKarynka: Jeśli nie przeszkadzały to nie rozumiem wyrazów oburzenia. #truestory wprawdzie z licbazy, ale jednak: mieliśmy nauczycielkę matematyki z pasją. Jednak gdy musiała przeprowadzić lekcję z klasą humanistyczną, to inny rozdaj "pasji" jej się aktywował ( ͡°͜ʖ͡°) Pewnego dnia przyprowadziła na takie zajęcia swojego synka z podstawówki. Posadziła go w pierwszej ławce, coś tam sobie robił nie przeszkadzając, a ona zaczęła odpytywać.
Kiedyś poznałem fajną dziewczynę przez portale typu #roksa. Fajnie nam się "współpracowało". Wyjechałem do innego miasta i o niej zapomniałem. Dwa lata później spotkałem ją na imprezie studenckiej w jakimś klubie. Od słowa do słowa zaczęliśmy się wspólnie bawić. Tak dobrze się bawiliśmy, że umówiliśmy się na randkę. Od miesiąca jesteśmy oficjalnie parą. Wszystko super, tylko męczy mnie jedna rzecz.
Witam. Chciałbym powiedzieć, że jeżeli chodzi o jedzenie to Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.
Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa
@epll: generalnie system jest taki, że każda remiza ma karetki i to one jadą. Tak na prawdę to jest combo - bo czasem na miejscu jest szybciej wóz strażacki z ratownikami a później karetka. Problem jest ze szpitalem, często się zdarza, że karetka po zabraniu pacjenta przez kilkanaście jak nie kilkadziesiąt minut obdzwania pobliskie szpitale szukając miejsca. Jest bardzo dużo małych klinik, przychodni czy szpitali, które specjalizują się w czymś.
@ama-japan: z tymi karetkami to jest zupełna porażka, strasznie mnie to bawiło jak jechali na sygnale ...byłem w szoku że nikt ich nie puszcza że jadą tak powoli że ludzie totalnie nie przejmują się tym że karetka jedzie, wtedy zrozumiałem też że Japończycy w pewnym zakresie to takie lemingi ... jak ktoś im nie zrobi "manuala" "jak to działa" to sami nie pomyślą "kurde stanę na pasach niech karetka przejedzie"
Wynajmuję połowę bliźniaka. Drugą połowę wynajmuje ciapaty.
Facet - broda. Czasem widzę jak się w ogrodzie modli. Kobieta - chador. Ogólnie #islam.
Taka sytuacja. Siadamy wczoraj prawilnie do wigilii. Kolędy lecą, barszcz z uszkami wziągany na potęgę. Karp czeka w kolejce.
Ledwo skończyłem jeść 1 danie a tu dzwonek.
Idę do drzwi, otwieram, patrzę -
źródło: comment_EkcECsFOpk1701TC9vo8jpf6WZXdVwF8.jpg
Pobierz