W nawiązaniu do wpisu @Amerykanski-Naukowiec o polskich pierogach w Niemczech, mam ciekawostkę. Danie, które polega na zawinięciu w kawałek cienkiego ciasta masy mięsnej lub warzywnej nazywane jest przez Niemców Teigtasche albo Maultasche.
Owe niemieckie "pierogi" mają jednak jeszcze jedną nazwę: Herrgotts-B’scheisserle Oznacza mniej więcej tyle, co "Okantowywacz Pana Boga". Legenda o pochodzeniu tej nazwy wywodzi się z okresu wojny trzynastoletniej i powstała w jednym z niemieckich klasztorów.
Tym razem o pogrzebach. W Niemczech od pewnego czasu coraz bardziej popularną formą pochówku staje się pogrzeb na łonie natury, a dokładniej w lesie. Tzw. "FriedWald" to obszary lasu, gdzie każdy, niezależnie od wyznania oraz swojej religijności może zostać pochowany. Wygląda to tak, iż prochy zmarłego są umieszczane w specjalnej, biodegradowalnej urnie, która zostaje zakopana pod jednym, z wybranych wcześniej drzew. Wolne do pochówku drzewa w lesie są odpowiednio oznaczone taśmą i
Dzisiaj będąc na wyprawie po frankońskich lasach natrafiłem na drzewa z takimi tabliczkami. Jak się okazało, to był to las w którym właśnie odbywa się taki pochówek. Co ważne, poza drobnymi tabliczkami i taśmami na drzewach las nie różni się niczym innym od normalnego.
@derezeus: Ale wiesz, że pierogi ruskie pochodzą z Rusi Czerwonej zwanej też Galicją Wschodnią (południowo-wschodnia część Polski), a nie Rosji? To już wiesz. Idź i nie grzesz więcej!
Zwrot "pocałuj mnie w dupę" (niem. "leck mich am Arsch"), jest znane pod eufemistyczną nazwą, tzw. "szwabskiego pozdrowienia" (niem. "Schwäbischer Gruß") -> wiki
Owy zwrot został utrwalony w literaturze niemieckiej za sprawą Johanna Wolfganga von Goethe w swojej sztuce pt. "Götz von Berlichingen mit der eisernen Hand". Bohaterem sztuki jest tytułowy Gottfried "Götz" z Berlichingen, rycerz frankońsko-szwabski. Słynne "szwabskie pozdrowienie" pada w trzecim akcie sztuki Goethego, gdy uciekający rycerz przed armią cesarską skrywa
W dawnej polszczyźnie było w użyciu słowo owy, ale w funkcji mianownika lub biernika lm, czyli takiej, jaką dziś mają słowa owi, owe, owych. Jeśli dziś ktoś mówi np. owy dzień zamiast ów dzień, to mówi błędnie, co tym bardziej rażące, że sięga po słowo „ z wyższej półki”, z wyższego rejestru. ~ Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Tutaj jest użyty w mianowniku, więc wychodzi, że jednak użycie "ów zwrot"
Mirki, właśnie słuchałem audycji w bawarskim radiu Bayern2. Zaprosili tam jakąś polską pisarkę Martę Dzido która opowiadała o tym, jak obecnie w Polsce trwa walka o prawa kobiet, które są przez polski rząd ograniczane. Jako potwierdzenie tej tezy podała przykład rzekomych osób, które po czarnym proteście zostały zwolnione z pracy oraz przykład NATALII PRZYBYSZ, która po przyznaniu się do przeprowadzonej aborcji stała się prześladowana, a jej trasa koncertowa została częściowo odwołana. Jeżeli
@derezeus: Pominęła fakt że społeczeństwo zalało falą hejtu kobietę która zrobiła aborcję bo nie chciała mieć więcej dzieci? Czy właśnie o tym powiedziała? To, że według ciebie wszyscy powinni się rozmnażać bez opamiętania to sobie to rób, ale ani ty, ani tysiące debili dla których zmiana mieszkania jest jak splunięcie, nie możecie włazić z butami w życie innych.
Mirki, pytanie natury prawno-administracyjnej. Czy posiadanie i posługiwanie się duplikatem dowodu osobistego, "wyrobionego" przez firmę, jakich pełno w Internecie, zajmującą się produkcją dowodów "kolekcjonerskich", jest w Polsce legalne? Przy czym mam na myśli sytuację, kiedy posługuje się nim osoba do tego uprawniona, właściciel tego dokumentu?
Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
@Januszek_z_Koluszek123: Czyli jak zwykle rozbiega się o stołki, kasę, władzę i prestiż. Trochę mnie to bawi, bo pieniactwo niektórych ludzi pod hasłem walki o demokrację w istocie pokazuje jaką właśnie hipokryzją jest zabarwiona cała ta zadyma.
@derezeus: Tak w skrócie. Powstaje nowa izba SN: dyscyplinarna.
Dodatkowo znosi się wymóg odpowiedniej liczby lat pracy zawodowej by zostać sędzią SN. Do tej pory prokurator, który chciał zostać sędzią w SN musiał mieć minimum 10 lat stażu pracy, niezależnie od szczebla prokuratury. Teraz w przypadku prokuratorów krajowych wymóg stażu zostanie zniesiony, a prokuratorzy regionalni będą musieli wykazać się tylko trzyletnim stażem. Zatem ktoś może rano zostać prokuratorem a po
Mirki, co się o------o. Jestem w polskim kościele w DE #niemcy podczas niedzielnej mszy, w dużym niemieckim mieście. W trakcie kazania, kiedy wszyscy siedzą w kościele wchodzi sobie spokojnie gość w ciemnych okularach, uroda taka trochę bałkańska, wypchany plecak na sobie. Idzie w stronę ołtarza, odwraca się i patrzy na ludzi. Tak postał chwilę i poszedł... Qwa, nawet księdzu głos zadrżał.
@derezeus: test narazie z pustym plecakiem..serii.zglos to na polizei bo nastepny moze tez bedzie pusty plecak jak zobacza brak reakcji to bedzie pelen
@derezeus: napewno nie przyszly sprawca.raczej mialem na mysli ze jakis randomowy ahmed uslyszal Od kumpli bierz plecak ze smieciami idz do kosciola i sie tam pokrec i powiedz czy cie zatrzymali.ale kto tam ich wie
Mirki, czy ktoś jest zainteresowany zakupem którymś z poniższych aparatów: - Nikon 1 S1 z obiektywem 11-27,5mm za 1050zł zamiast 1499zł - Nikon 1 J3 z obiektywem 10-30mm za 950zł zamiast 1399zł
Mam możliwość zakupu po dobrych cenach w #niemcy powyższe aparaty. Ceny rynkowe porównałem z Ceneo, więc wyglądają na atrakcyjne #cebuladeals ( ͡°͜ʖ͡°)
@kolak68: Wszędobylskie grupki czarnych kręcących się po ulicach, albo starsze kobiety o arabskiej karnacji ubrane w burki, stojące przy winklach ulic i żebrzące o pieniądze. A to wszystko w dzień powszedni, w godzinach pracy.
@neusimon: Tylko te z niemieckich utworów ;-) Sorry, wydawało mi się, że Internet mam już zgrany na dyskietkę, a jednak nadal mnie zaskakuje, więc może i kogoś ta tematyka zainteresuje. BTW a znasz może jakieś niemieckie covery polskich kawałków?
Owe niemieckie "pierogi" mają jednak jeszcze jedną nazwę: Herrgotts-B’scheisserle Oznacza mniej więcej tyle, co "Okantowywacz Pana Boga". Legenda o pochodzeniu tej nazwy wywodzi się z okresu wojny trzynastoletniej i powstała w jednym z niemieckich klasztorów.
Otóż w ręce mnichów
#ciekawostki
źródło: comment_53OWtimcgsvGPI3qtbaVzvQNYbnrjp2Y.jpg
Pobierz