Jestem na etapie zatrudniania się w nowej firmie, dostałem "informacje do umowy" a w niej taki zapis:
"Dobowa norma czasu pracy w oparciu o indywidualny harmonogram wynosi średnio 8 godzin, przy czym nie może przekroczyć 12 godzin, tygodniowa norma czasu pracy przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, w miesięcznym okresie rozliczeniowym, ustalonym w obowiązującym obwieszczeniu o systemach i rozkładzie czasu pracy."
Nie, w miesiącu nie powinieneś przekroczyć 32h a w roku 416h, dziennie nie powinieneś przekraczać 4h, to zwykły zapis kompletnie zgodny z kodeksem pracy, jeśli będzie biznesowa potrzeba, to pracodawca może zlecić Ci dodatkowe 4h nadgodzin, jeśli Ci powiedział, że w pracy nie ma nagodzin to pewnie nie ma, jednakże jest to zwykły zapis, który bedziesz miał w każdej umowie. Chroni on Ciebie takze tak na marginesie.
wielu pracodawcow z korpo zgadza sie teraz na prace zdalna np. z drugiego konca polski. a co w przypadku jak komus np. wylacza prad na kilka dni, albo bedzie awaria internetu - nie mozna wtedy nawet pojechac do biura bo za daleko. co w takim przypadku sie dzieje? pracuje ktos tutaj z innego wojewodztwa niz jego miejsce zamieszkania? #praca #pracazdalna #korpo #pracujzwykopem #korposzczur
Na jeden dzień, dwa dni masz urlop od siły wyższej, uż, dalej masz internet z telefonu, awarie prądu czy internetu rzadko trwają jeden cały dzień, a dwa dni to już w ogóle raczej niespotykane.
jeżeli nie masz warunków do pracy zdalnej to zapraszam Areczku do biura :) od kwietnia pracownik jest odpowiedzialny za bhp i wykreowanie własnego biura więc oczywiście to jest w Twojej gestii zeby stworzyć odpowiednie warunki, jeśli ich nie masz, to weź sobie urlopy aż je sobie stworzysz. Jeśli pracujesz z danymi wrażliwymi to nie rób tego w miejscu publiczym, to chyba jasne, bo w przypadku jakiegos fraudu będziesz dużo większe
Sony zapowiedziało specjalne wydania pada DualSense i obudowy do PlayStation 5 przyszykowane z okazji premiery gry Final Fantasy XVI: https://kolekcjonerki.com/7pm8
#loveisland Ta typiara z tymi wielkimi ustami jest przekonana o tym, że wszyscy się jej boją. Szkoda , że nie pomyślała że to nie strach przed nią tylko wybuchem tych warg :D
Niestety spory problem z pewnością siebie, widać po przesadnych operacjach twarzy, ciała, jak stała przy Kubie gdy szykował się na randkę, płaczu jak dostała za mało atencji w porównaniu do innych itp.
To chyba te działania antyinflacyjne żeby zmniejszyć konsumpcję :) maks na co ich stać