"Pierścienie Władzy" to zwykłe fanfiction, a ze światem Tolkiena wspólne są tylko nazwy miejsc i imiona postaci. Telewizyjni twórcy produkcji fantasy w ostatnich latach wykładali się, gdy tylko odchodzili od książkowego materiału ("Wiedźmin" Netflixa), a Amazon już zaczął cenzurować krytykę na IMDB.
@SamVimes: - Wydarzenia dzieją się w Drugiej Erze, okres około 5-ciu tysięcy lat, do wydarzeń Wojny o Pierścień jest kilka tysięcy lat. - Królestwo Valinoru to Tolkienowska adaptacja Raju Utraconego. Elfy, dla których został stworzony i które raz go opuściły mieli być jak ludzie w Biblii, wyrzuceni z raju. - Z tego co pamiętam, to tylko wybrani, dla ras innych niż elfy była ta rzadkość - To już interpretacja twórców
No powiem tak. Ja już widziałem tego najnowszego Władcę Pierścieni i powiem szczerze nie widzę aż takich powodów do narzekań. Ja rozumiem, że są jakieś tam rozbieżności w stosunku do twórczości Tolkiena, ale żeby aż taki jazgot robić to gruba przesada. Co z tego, że np. nie pojawia się Beregond, albo jest trochę bardziej rozbudowany wątek romantyczny Aragorna i Arweny. Taka była wizja reżysera po prostu. Nie wiem co to ma wspólnego
Jaki wpływ ma na użytkownika korzystanie z TikToka oraz dlaczego został on już zakazany przez niektóre kraje i służby przez jego powiązania z chińskim rządem.
Na konferencjach o security ludzie opisują tiktoka jako chiński spyware, gorszy niż OS od Huawei, ale oczywiście to krzykacze z wykopu mają rację, bo mówi o tym ktoś kogo nie lubią ( ͡°͜ʖ͡°)
@Pieczarka: To o czym mówisz to model biznesowy oparty o serwisach. Muzyka/Filmy jako serwis, książki jako serwis. Masz rację, w wielu aspektach taki model jest praktyczniejszy, sprawdza się i jest wygodny. Jednak trzeba zauważyć jego główny minus: jesteś uzależniony od platformy. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu dana pozycja zostanie usunięta z serwisu (film z yt, czy netflixa, dany artysta/piosenka ze spotify, cała twoja biblioteka steam) to tracisz do tego dostęp.
Jutro mam Demo na koniec Sprintu (piątek), mam pokazywać jedną główną funkcjonalność co dowiozłem. W sensie sharowanie screena no i odpowiadanie jak działa aplikacja, odpowiadanie na pytania klienta. Czuje lekki stresik. Też tak macie czasem?