Wystarczy wejść na Tinder, albo lepiej Badoo, bo tam woła o wpisanie zainteresowań. Większość ma: domondi, wyprzedaże, Jersey shore, make-up, muzyka (a poniżej jay-z, Selena Gomez itp). Dzieki Bogu są jakieś wyjątki bo bym został gejem.
Ehhh czasem nie dziwie się, że ktoś rysuje kluczami cudze auto. Przyjeżdzam specjalnie rano do pracy, by mieć dobre miejsce parkingowe, to musi ktoś dwie godziny później przyjechać i tak mnie zastawić, żebym na milion razy musiał kręcić, żeby jakoś na mililimetry wyjechać i nikogo nie stuknąć przy okazji.
Chcesz powiedzieć, że ludzie potrzebują... fantazji, żeby życie stało się znośne.
NAPRAWDĘ? JAKBY TO BYŁA JAKAŚ RÓŻOWA PIGUŁKA? NIE. LUDZIE POTRZEBUJĄ FANTAZJI, ŻEBY BYĆ LUDŹMI. ŻEBY BYĆ TYM MIEJSCEM, GDZIE SPADAJĄCY ANIOŁ SPOTYKA SIĘ Z WSTĘPUJĄCĄ MAŁPĄ.
Wróżki Zębuszki? Wiedźmikołaje? Małe...
TAK. JAKO ĆWICZENIE. MUSICIE ZACZĄĆ OD NAUKI WIARY W MAŁE KŁAMSTWA.
Żebyśmy potem mogli uwierzyć w wielkie?
TAK. SPRAWIEDLIWOŚĆ. MIŁOSIERDZIE. OBOWIĄZEK. TAKIE RZECZY.
A dalej to już ciężko. "Eryk" to jest krótka nowelka, nawet jak się nie spodoba to nie stracisz wiele czasu. Jedno co pewne - nie zaczynaj od 2-3 pierwszych książek chronologicznie. Później dopiero autor się rozkręca
źródło: comment_9rctLHUUAzEAufeMGUMbdkCOe5IyZgV2.jpg
Pobierz