Nie wiem czym się martwicie. W Polsce na pewno powstanie solidny i działający system ostrzegania przed rakietami i zostanie zwiększona obrona przeciwlotnicza, żeby ruskie rakiety nie wlatywały w naszą przestrzeń.
Ale najpierw rakieta musi trafić w dom z rodziną w środku, żebyśmy mogli mieć żałobę narodową, oskarżać zaniedbania poprzedniego rządu, oskarżać obecny rząd, żeby do telewizji śniadaniowej zaprosić jakąś aktorkę, żeby się wypowiedziała co sądzi o całej sprawie, żeby można było zwołać
Bardzo ciekawą konkluzje postawił tutaj Giełzak na temat rozgrywania Polski przez całą Europę wraz z Ukrainą.
Polska zamiast czerpać korzyści ze świetnych stosunków polsko-ukraińskich (w 2023 jeszcze ponad 85-90% Ukraińców dążyło Polaków wielką sympatią) i świetnego materiału napędowego gospodarki jakim są emigranci z Ukrainy to polska prawica zaczęła łykać ruską propagandę i budować swój elektorat na ksenofobii wobec Ukraińców.
Efekt jest taki, że mamy coraz bardziej spalone jakiekolwiek mosty, szczególnie w momencie gdy Ukraina
Czy to „wygrywanie wojny” jest z nami w pokoju? xD Ostatnio jak sprawdzałem, to Ukraińcy cały czas się bronią, a orki non stop nacierają i przejmują teren. Wolno, wiadomo, ale to oni są cały czas w ofensywie. Więc to p---------e o „wygrywaniu Ukrow” to niezła odklejka.
Ciekawy jestem też tych mitycznych miliardowych kontraktów na „odbudowę” Ukrainy. One też są z nami w pokoju? Rozumiem, że zaraz koniec wojny i zrujnowany ekonomicznie kraj
Ale najpierw rakieta musi trafić w dom z rodziną w środku, żebyśmy mogli mieć żałobę narodową, oskarżać zaniedbania poprzedniego rządu, oskarżać obecny rząd, żeby do telewizji śniadaniowej zaprosić jakąś aktorkę, żeby się wypowiedziała co sądzi o całej sprawie, żeby można było zwołać