Jak ja kvrwa wytrzymałem tyle lat na publicznej siłowni to powinienem sam sobie przyznać medal. Mała siłownia w chacie to jest elementarz i podstawowe wyposażenie dużego mieszkania / domu każdego dbającego o siebie mężczyzny.
- nie tracisz czasu na pakowanie się, dojazdy/dojście na siłownie, przebieranki, prysznic w zagrzybionej łazience po innych facetach
- nie masz do czynienia z ludźmi, z którymi nie chcesz mieć do czynienia, nie jesteś świadkiem tego całego cyrku z cykaniem
- nie tracisz czasu na pakowanie się, dojazdy/dojście na siłownie, przebieranki, prysznic w zagrzybionej łazience po innych facetach
- nie masz do czynienia z ludźmi, z którymi nie chcesz mieć do czynienia, nie jesteś świadkiem tego całego cyrku z cykaniem
















Już były takie próby przecież - ot chociażby chude byki.