Marcin Wrona poszukiwany listem gończym. Wrocławianin wlał żrący środek do pyska suczki Zizi. Za to bestialstwo został skazany na dwa lata więzienia. Wyroku jednak nie odsiaduje, bo nie stawił się w zakładzie karnym. Niewykluczone, że od dłuższego czasu przebywa za granicą.
Drogie #allegro, jako że złożenie skargi jakiś czas temu nie pomogło. Informuję, że kolejnej takiej paczki z Waszego OneBox'a nie odbiorę. Mało tego, zacznę do tego paczkomatu zamawiać jakieś gunwo tylko po to aby go nie odebrać. Niech grubasek który to tak wrzuca sam sobie to wyjmuje.