Ketomirki, mam pytanie, może mi coś poradzicie. Przez ponad połowę mojego wcale nie najkrótszego życia jestem wege. Nie chcę tego zmieniać, a mimo to intryguje mnie keto. Czy jest sens próbować keto bez mięsa? Czy uda się tak ogarnąć michę, żeby nie tracić drugiej połowy życia na gotowanie i jeżdżenie po całej okolicy w poszukiwaniu zmyślnych produktów spożywczych? Zaznaczam, że uwielbiam i jem w dużej ilości jajka oraz przetwory mleczne (nabiał może
@luk04330: Przecież każdy lubi węgle zanim przejdzie na keto. Bardziej lub mniej, ale każdy. Węglowodany uzależniają w jakimś stopniu, na keto to przechodzi.
@luk04330: ja musiałam już wyjść z keto z powodu IO, ale zostały mi dobre nawyki i teraz na LC jest spoko, jem tych węgli mniej (choć czasem też mam ochotę i wtedy wsuwam lody). Wcześniej tych węgli jadłam dużo więcej i też to lubiłam, teraz jakoś mniej. Może każdy potrzebuje takiego resetu co jakiś czas. Nawet moja córka od niedawna oduczyła się pochłaniać chleb bez opamiętania, codziennie wieczorem robię sobie
@luk04330: Jeszcze trochę i może ją namówimy, żeby jadła normalne obiady. ( ͡°ʖ̯͡°) A wyniki kolejnych badań będę robić dopiero jakoś za miesiąc, na razie wdrożyłam leczenie i mam za jakiś czas sprawdzić jak idzie.
@camion: Paski do moczu i potem już to było oczywiste bo była lekka poprawa samopoczucia. Zresztą jaką to robi różnicę, skoro wyniki badań miałam kiepskie po tym czasie?
@camion: nie będę specjalnie kupować optium xido neo żeby to mierzyć. Pomiar robiłam paskami codziennie i początkowa wysoka ilość ketonów w moczu po kilku tygodniach zniknęła, przy utrzymaniu diety. Zmieniło się też wtedy samopoczucie, ale nie na tyle, żeby je nazwać dobrym. Zresztą ja nie wiem, co ty mi próbujesz teraz udowodnić. XD Dodam, że od kilku miesięcy regularnie pływam na basenie i widzę ogromną różnicę w wytrzymałości fizycznej między
@Omicron: jeszcze vinegret jest niejadalny. Za to polecam keczup do pizzy, smaczny bardzo i mój ulubiony po klasycznym. Muszę dorwać ten halapenio. (。◕‿‿◕。)
@xeorrro: rumień od boleriozy wygląda inaczej, jest dużo bledszy i wędrujący, najmniej widoczny na środku, najbardziej na obrzeżach. Czasem jest lekko siny, bardziej jakby się jakiś sok z buraka wylał na skórę i został szybko zmyty. To tutaj to albo od ugryzienia jakiegoś gza, albo od patogenu, który mu zaserwował i się zakażenie roznosi powoli dalej, albo po prostu potężny stan zapalny idący od zakażonego miejsca. Zdecydowanie do obejrzenia przez
Piszę do Was ponieważ mała kudłata kulka miłości poszukuje domu. Dwa dni temu pod swoim samochodem w #szczecin znalazłem kotkę, która gdy tylko mnie zobaczyła to wyszła prosząc o coś do jedzenia. Sam mam dwa koty, więc poszedłem po jedzenie i ją nakarmiłem. Następny cały dzień siedziała pod samochodami w tym samym miejscu więc dostała eleganckie trzy posiłki dziennie. Przy okazji okazało się, że to straszna
Dzień dobry wykop, mam szybkie pytanie. Czy wygotowanie kubeczka menstruacyjnego w wspólnym garnku uważacie za mocno nie higieniczne? Garnek współdzielony w miejscu pracy, z pozostałymi pracownikami i gośćmi bo to w sumie gastro XD #kiciochpyta #rozowepaski #okres #menstruacja #gastronomia
@factoryoffaith_: mi nie wystarcza na cały dzień, ale zmiana wypada idealnie przed pracą, po powrocie do domu z pracy i wieczorem. Ale ja mam kubek o nietypowym kształcie, jest węższy i chyba mniej pojemny. Kiedyś uważałam, że tampony to zajebista sprawa i w ogóle ich nie czuć, potem zmieniłam na kubeczek, a jak raz nie wzięłam kubeczka z domu i musiałam szybko coś znaleźć, to wygrzebałam z torebki tampona i
@factoryoffaith_: raczej oba te czynniki, mały (wąski) kubeczek i obfite na początku okresy. Dla mnie pełny to zapełniony w 2/3, w przeciwnym razie przy wymianie, kiedy trzeba ścisnąć podstawę, żeby się odessał, zawartość podchodzi do góry. A że zmieniam siedząc na kibelku, bo tak mi wygodniej, to katastrofa gotowa. Poza tym czuję już wtedy, że mi się tam chlupocze i to jest nie do zniesienia. XD Nie jest to dla
Nawet moja córka od niedawna oduczyła się pochłaniać chleb bez opamiętania, codziennie wieczorem robię sobie
A wyniki kolejnych badań będę robić dopiero jakoś za miesiąc, na razie wdrożyłam leczenie i mam za jakiś czas sprawdzić jak idzie.
Dodam, że od kilku miesięcy regularnie pływam na basenie i widzę ogromną różnicę w wytrzymałości fizycznej między