1. Dwa Toro Rosso przed Tobą i Albon o ponad długość samochodu z przodu 2. Jest miejsce po zewnętrznej, idziesz głęboko na hamowaniu/wejściu w zakręt i dystans do auta z przodu maleje 3. Przepałowałeś wejście i mid-corner, na wyjściu cała trójka Ci odjeżdża 4. W całe wolne miejsce za Albonem pakuje się Hulkenberg 5. Zamiast jechać normalnie jak Toro Rosso, to z jakiegoś powodu w połowie zakrętu optymistycznie przycinasz do środka i zahaczasz rywala, który władował
Ricciardo był w McLarenie i mógł doczekać się mistrzowskiego bolidu, ale dziadował i go zwolnili.
Piastri ostatecznie dostał więcej prezentów w tym roku (Holandia, sprint w USA, podwójne DSQ w Vegas), a i tak przegrał przez głupie błędy jak spin w Australii czy kara na Silverstone.
Jego menedżerem jest Webber, który bez dziadowskiego startu z PP w Walencji albo bez kraksy w Korei byłby mistrzem.
#f1 Przypomnę, że powołując się na gdybanie w stylu "jeśli 10 wyścigów temu...", to dalej mówimy już o zupełnie innej rzeczywistości.
Może nawet jakby Verstappen stracił więcej punktów, to by wygrał bo McLaren bardziej marginalizowałby zagrożenie. A może Norris miałby 50 punktów więcej? Zwłaszcza bez technicznego DNF, bez stuknięcia się z Piastrim w wyścigu czy bez 2x DNF na sprincie w Austin. Uj wie, po co takie debaty?
@TenRok: Nawet spin na Silverstone można wybaczyć. Jasne, nie wiadomo czy potoczyłoby się 1:1 tak samo, ale stracił punkty pod Barceloną z własnej, bezkresnej głupoty i tych punktów zabrakło do potencjalnego tytułu.
#f1 Czaicie, ze taki blessed, stillwerise, 6 tytułów mistrza świata, mistrz DTS patrzy na to jak taki Max Verstappen buduje sobie potężną miejscówkę na liście wszech czasów obok takich mistrzów jak Senna, Clark, Prost, Fangio czy nawet Schumacher? Współczuję typowi, bo rzeczywistość od czasów 2021 roku weryfikuje jego ułańskie fantazje i sprowadza go do parteru oraz depresji - tak myślę.
Przecież w Bubu Zubi w sytuacji 1. Max 2. Piastri 3. Norris na koniec wyścigu australijski Asperger i tak oddałby grzecznie pozycję Norrisowi tak jak na Monzy, żeby McLaren wygrał WDC
@Tywin_Lannister: Po co, żeby go definitywnie skundlili w McLarenie?
@notdot: Benson pisze, że to może być w związku z nieporozumieniami między Cowellem i Neweyem. Jak w zamian sprowadzą Hornera i Newey odejdzie, to kopalnia beki xD
@MrRedz: A to, że Leclerc słusznie zauważył, że Antonelli nie zostawił Piastriemu miejsca, a miał go całkiem sporo w kierunku zewnętrznej. Atak był dobry, choć na limicie. Antonelli pojechał zbyt wąsko i zawadził lewym tyłem o Piastriego - byłby inny wydźwięk jakby również stracił wynik po tej sytuacji.
Podejrzewam, że Najmilszego nie ma w telewizji bo nie jest to człowiek w którym się łatwo współpracuje. Nie znam chłopa prywatnie ale wykazuje niemal wszystkie cechy toksyka. #f1
@M0ke: Pamiętam, że ostatni raz w Eleven był po GP Austrii w 2016 roku, gdzie Rosberg pojechał prosto w Hamiltona i przekonywał, że to wina tego drugiego.
2. Jest miejsce po zewnętrznej, idziesz głęboko na hamowaniu/wejściu w zakręt i dystans do auta z przodu maleje
3. Przepałowałeś wejście i mid-corner, na wyjściu cała trójka Ci odjeżdża
4. W całe wolne miejsce za Albonem pakuje się Hulkenberg
5. Zamiast jechać normalnie jak Toro Rosso, to z jakiegoś powodu w połowie zakrętu optymistycznie przycinasz do środka i zahaczasz rywala, który władował
źródło: sainz
Pobierzsainz post-race