@Graff: Swoją drogą to miejsce, czyli Mauzoleum Hindenburga też znajdowało się w dzisiejszych granicach Polski: https://goo.gl/maps/ucElw W styczniu 1945 Niemcom w ostatniej chwili udało się zabrać stamtąd jego ciało, po czym sami wysadzili budynek.
To miejsce jest dowodem, że pewne historyczne granice utrzymują się wiele lat po zakończeniu pełnienia pierwotnej funkcji. Zdjęcie to zrobiłem podczas ostatniego wypadu rowerowego. To tzw. Smyk - współcześnie granica województw wielkopolskiego i opolskiego. Widoczny na zdjęciu dom znajduje się w powiecie kępińskim (woj. wielkopolskie), a budynek gospodarczy po lewej jest już w powiecie namysłowskim (woj. opolskie). W latach 1920-39 była to granica państw: Polski i Niemiec. Do dziś stoi tu słupek
@Graff: No tak dom dużo stracił przez zamurowanie starych okien i ten betonowy płot. Co do wyobcowania to słuszna uwaga, bo ciężko przypuszczać, że mieszkańcy domu ze zdjęcia byli Polakami, a ich sąsiedzi Niemcami, stąd taki przebieg granicy. Granicę ustalono arbitralnie nie patrząc na preferencje narodowościowe mieszkańców. A te były w tamtych czasach niejednoznaczne. Większość ówczesnych mieszkańców tych terenów, zwłaszcza na wsiach, miała polsko brzmiące nazwiska i posługiwała się na
@julbo: Plebiscytów tu nie było. Decyzją traktatu wersalskiego powiaty sycowski i namysłowski zostały podzielone pomiędzy Niemcy a Polskę. W ten sposób powiększyły się polskie powiaty: odolanowski, ostrzeszowski i kępiński. Ziemie te były jednak historycznie śląskie. Nie należały do Rzeczpospolitej w okresie przedrozbiorowym. Postawą do przyznania Polsce bez plebiscytu wspomnianych wschodniej części powiatu sycowskiego i skrawka pow. namysłowskiego (tzw. Kraiku Rychtalskiego), był duży udział ludności polskojęzycznej na tych terenach, co wynikało
@razor535: I nie musi. Szczerze mówiąc sam jestem zaskoczony popularnością tego wpisu. Traktowałem to jako hermetyczną ciekawostkę, która być może zainteresuje fanów historii.
@fixie: Jest :) Chociaż tylko kilkaset metrów należy do województwa wielkopolskiego, a tak to cała asfaltowa droga jest w opolskim. Jak powiększysz pierwsze zdjęcie, to przy prawej krawędzi widać różnicę. Niestety nie ma StreetView dla tego miejsca, ale to tu: https://goo.gl/maps/IWd7j
@Piezoreki: Miejsce to znajduje się na arkuszu Smagorzew (Schmograu). Niestety mapa jest z 1940 i nie ma już naniesionych numerów słupków granicznych. Ten dom to ten na żółtym tle.
@fixie: Jadąc rowerem nie zauważyłem znaczącej różnicy. Widać, że nawierzchnia się różni, ale była w porządku w obydwu województwach. Tak jak pisałem wielkopolski odcinek był bardzo krótki, tylko jakieś 300m.
Witam wszystkich, pracuję w centrum dystrybucyjnym biedronki i wczoraj moim oczom ukazały się nowe kartony które będziemy rozsyłać do sklepów, popatrzcie wszyscy co wraca do sklepów! #gimbynieznajo #wspomnienczar #gumydozucia
David Cameron chce się pozbyć Polaków z Wielkiej Brytanii. Nic dziwnego - taka postawa ma na Wyspach wiekową tradycję. Jeden z poprzedników Camerona, David Lloyd George, też dążył do radykalnego rozwiązania problemu polskiego. I dla własnej wygody chciał oddać Rzeczpospolitą w łapy czerwonych.
Warto jeszcze wspomnieć, że już rok wcześniej przy ustalaniu warunków traktatu wersalskiego David Lloyd George był zdecydowanym przeciwnikiem zapisów osłabiających Niemcy, a tym samym wzmacniających Polskę. Można o tym przeczytać choćby na wiki:
Na początku 1919 r. Lloyd George wziął udział w konferencji pokojowej w Wersalu i był jednym z jej najważniejszych uczestników. Był przeciwny nadmiernemu osłabieniu pokonanych Niemiec oraz sprzeciwiał się roszczeniom Polski w sprawie jej zachodnich i północnych granic. 25
Krakowska policja poszukuje 14-letniej Aleksandry Lis. Dziewczyna ostatni raz była widziana w ostatni czwartek. Od tamtej pory nie kontaktowała się z bliskimi.
Chciałbym wyjechać na weekend z ojcem i szwagrem na ryby do Milicza. Niestety sprawa wygląda tak, że jesteśmy totalnym amatorami bez sprzętu o pozwoleń. Po prostu nie chcemy wyjechać znowu w celu samego picia tylko chcielibyśmy coś oprócz tego porobić. :D
Znacie może jakiś ośrodek z własnymi stawami gdzie można sobie spokojnie łowić? Byłoby świetnie gdyby istniała możliwość wypożyczenia wędki itd.
Może znacie też lepsze miejsce w okolicach Wrocławia. Jak tak to
Moje czwartkowe szaleństwo. Damska wersja zawziętego s-------a, czy coś. Kilka setek już zrobiłam i chciałam zobaczyć czy dwie stówy jednego dnia są w moim zasięgu. Wychodząc rano z domu nie wierzyłam, że się uda, a jednak...
W dużym skrócie - 96 km po okolicznych wsiach plus ścieżki i zalew w Żółtańcach. Potem obiad i ładowanie telefonu. Kolejne 76 km to trasa Chełm - Żmudź, znów trochę kręcenia
Pierwsza wycieczka to krótka wieczorna przejażdżka po okolicy. Druga natomiast to przejazd czerwonym szlakiem rowerowym dookoła powiatu ostrowskiego (w Wielkopolsce). Cały szlak ma 201 km. Podzieliłem go sobie na dwie części: południową (80 km) i północną (120 km). Część południowa jest krótsza, ale obejmuje więcej dróg nieasfaltowych, często piaszczystych. Przejechałem ją w zeszłym roku. Teraz przyszedł czas na cześć północną. Oprócz tego ponad
@Czubaka98: Już jest :) Korzystając ze skryptu można dodać tylko link do zdjęcia, jak się chce dodać lokalne z dysku trzeba edytować wpis. Plus za refleks.
Jednostronna wycieczka z Wrocławia do południowej Wielkopolski przez Wzgórza Trzebnickie i Dolinę Baryczy. Pierwsza setka w tym sezonie. Teraz będzie już z górki :)
Wycieczka rowerowa z Wrocławia w stronę Trzebnicy do miejscowości Wysoki Kościół i z powrotem, ale już inną trasą. Początek nie był zachęcający, bo jechałem ruchliwą drogą wojewódzką w godzinach największego szczytu powrotów z pracy (16-17), dodatkowo przez kilkanaście minut padał deszcz. Potem jechałem już bocznymi drogami i ścieżkami, a i pogoda zdecydowanie się poprawiła :) Część trasy przejechałem po słynnej kilka miesięcy temu na wykopie ścieżce
"To tylko 20km, nie biorę nic do jedzenia ani picia". Rzekłem. Myślałem, że na entym podjeździe zdechnę bez picia, już opróżniłem dwa kartony (。◕‿‿◕。) Wycieczka do "Tropikalnej wyspy" w Marklowicach. Powrót na ślepo, świat jest malutki, wyjechałem w lesie w najmniej oczekiwanym miejscu spotykając po drodze zagubionego rowerzystę z centrum i kolejnego, niepełnosprawnego na rowerze poziomym. Ogromny szacunek,
@Nirguna: @Adammik: Ja poprawiłem zgodnie z sugestią kontroli antydopingowej, ale w czasie gdy edytowałem pojawił się nowy wpis, bazujący na moim sprzed edycji.
Południowa Wielkopolska - okolice Krotoszyna. Na zdjęciu wioska Kromolice.
#rowerowyrownik
źródło: comment_7k2iZv1B8zl1pvs9DRjvpzFOBl2MHihZ.jpg
Pobierz