Południowa Wielkopolska - odwiedziny nowych miejscowości z powiatów pleszewskiego i kaliskiego. Od 60 km jechało mi się jakoś wyjątkowo trudno, ale nie zmieniłem pierwotnego planu. Dystans: 161.12 km Prędkość średnia: 20.8 km/h
@metaxy: Widzę, że jesteś właśnie w moich rodzinnych stronach (Krotoszyn/Ostrów Wlkp.). Nigdy nie przejechałem trasy między tymi miastami w całości po drodze krajowej, ale Ty widzę lubisz krajówki:) Powodzenia!
Dziś w nocy przypada 76. rocznica ataku słowackich dywersantów na polską stację kolejową w miejscowości Mosty na Zaolziu. Wydarzenie to o sześć dni wyprzedziło wybuch II wojny światowej i przeszło do historii jako incydent jabłonkowski.
Dziś w nocy 76. rocznica incydentu poprzedzającego wybuch II wojny światowej. Słowaccy dywersanci nie wiedząc, że Hitler zmienił rozkaz dotyczący ataku na Polskę zaatakowali polską stację kolejową na Zaolziu już w nocy z 25 na 26 sierpnia 1939 roku.
Jedna z dłuższych tras w mojej rowerowej karierze. Trochę na łatwiznę, bo ustawiona tak, żeby jak najwięcej było z wiatrem. Najważniejsze, że dotarłem rowerem na Koniec Świata.
@sickonce: No widziałem ten Twój rower na jakimś zdjęciu. Też jeździłem taką starą niemiecką szosówką, tyle że na oponach 35x622 i z bagażnikiem. Teraz jeżdżę nowym trekkingiem. Szosa czeka na renowację. Mam nadzieję do zobaczenia.
1) Miała być wycieczka w chilloutowym tempie i w sumie była, tylko dłuższa niż się spodziewałem. 2) Trasę wybierałem w locie, zwiedziłem okoliczne miasteczka i poza samym GPS pytałem tubylców o drogi.
@sickonce: Gratuluję dystansu. Co do drogi na Jutrosin to jechałem nią w środę, ale na szerszych oponach więc nie było źle. Do Jutrosina ciężko dojechać od strony Krotoszyna po samym asfalcie, nie nadrabiając za bardzo dystansu. Te wiatraki w okolicach Koźmina pojawiły się jakoś nie dawno. W którym miejscu one stoją?
@shido: 26 km to jakby nie patrzeć krótki dystans niezależnie od pogody. Ale nie było moim celem jakieś bicie rekordów życiowych. Po prostu zwykła przejażdżka. Są tu osoby, które nawet w takie upały robią 200 km. To już rzeczywiście spory wyczyn.
@sickonce: Ja bardzo lubię jeździć rano zwłaszcza przy takich temperaturach. Mam teraz urlop, więc moglem sobie na to pozwolić, ale pobudka o 5 może rzeczywiście zniechęcać ( ͡°͜ʖ͡°)
Popołudniowa wycieczka, gdy upał nie był już tak dokuczliwy. Południowa Wielkopolska - pogranicze powiatów krotoszyńskiego, ostrowskiego i pleszewskiego.
Dłuższa wycieczka miała miejsce w sobotę. Wybrałem się na tzw. Łąki Odolanowskie nad bardzo wyschniętą Baryczą. Trasa rutynowa o długości ok. 55 km. Te dodatkowe 19 km to efekt zgubienia telefonu i powrotu po niego. Całe szczęście go znalazłem. Dzisiaj krótsza trasa już bez przygód.
To prawdopodobnie moja ostatnia wycieczka w tej edycji rowerowego równika, więc fajnie, że to setka. Korzystając z urlopu i silnego zachodniego wiatru zrobiłem sobie jednostronną wycieczkę z Leszna w kierunku Ostrowa Wlkp, przez liczne miasteczka Wielkopolski południowo-zachodniej tj. Rydzynę, Bojanowo, Poniec, Krobię, Kobylin i trochę większy Krotoszyn.
Południowa Wielkopolska - odwiedziny nowych miejscowości z powiatów pleszewskiego i kaliskiego. Od 60 km jechało mi się jakoś wyjątkowo trudno, ale nie zmieniłem pierwotnego planu.
Dystans: 161.12 km
Prędkość średnia: 20.8 km/h
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_QY6yLLMfco1eHc1H7BH1opid5rjZn8P8.jpg
Pobierzźródło: comment_Nzv8hCuroyG30FydwHixXuocAIZX4o81.jpg
Pobierz