Pomyślcie, że gdyby nie to że Perez odpalił Ronaldo bo ten chciał jakiś niebotyczny kontrakt na poziomie Messiego, to dojechałby nas kryzys podczas pandemii i dziś mogłoby nie być nowego stadionu(albo nie aż tak d------y), brak kolejnych sukcesow w LM, nie byłoby transferów kocików jak Tchou, Jude czy Mbappe i zostalibyśmy dziadami na poziomie Barcelony z długami i podstarzałymi piłkarzami w kadrze i wuefistą na ławce.
Szkoda mi Andrija, bo miał duży wkład w awans Realu do finału, ale chyba tylko szaleniec posadziłby Thibu w takiej formie. Gość w ogóle nie wygląda jakby miał jakąkolwiek kontuzję, niesamowity pewniak. #realmadryt #mecz
@ObslugaRadomskiegoLotniska A ja uważam, że Łunin grał na poziomie nie gorszym niż obecnie Courtois. Jeszcze są dwie kolejki ligowe na wypróbowanie obu, ale na ten moment postawiłbym na Ukraińca.
O kim mowa? O Cancelo? xD Topowy obrońca znaczy Martinez? Pytam serio, po prostu nie pamiętam wszystkich transferów z letniego okna, może o kimś zapomniałem. Roque to jest talent. Moim zdaniem mniejszy od Endricka i póki co nie wypalił, ale mogą być z niego ludzie. A Gundogan akurat naprawdę wyróżnia się na tle reszty.
Można dyskutować o wkładzie poszczególnych piłkarzy. Ale moim zdaniem, największym architektem tego sukcesu jest Carlo - bez klasowej 9, z masą kontuzji (3 zerwane ACL-e) robi mistrza. W 34 meczach tylko jedna porażka. Coś nieprawdopodobnego, wielkie osiągnięcie. Przed sezonem mistrzostwo dla mnie brzmiało jak sen, a Carlito tak ugotował (。◕‿‿◕。) #realmadryt #mecz
@smialson +1 Carlo jest cholernie niedoceniany, robi się z niego dziadka-atmosferića, ale dokonuje niesamowitych rzeczy. Wkomponowanie Bellinghama - absolutne mistrzostwo świata. Rozwój Viniego to też w pierwszej kolejności jego zasługa. Wspaniała defensywa i szansa na drugi najlepszy punktowo sezon w historii. Wszystko to właśnie w kontekście czekania na napastnika i tylu kontuzji. Ukłony, don Carlo.
Przypominam, że ów tuza futbolu, gracz który jeszcze nie dawno strzelał hard tricki w primera division, grał przeciwko Barcelonie w Gran Derbi, półtorej roku temu podjął decyzję, że bierze na tapetę kraje arabskie bo liczy się tylko kasa. Bo nie sądzę, żeby języczkiem uwagi był poziom sportowy xD ostatecznie ciężko powiedzieć, czy wyszedł z tego ogromną ręką ale w woli ścisłości trzeba powiedzieć, że w Europie nikt tej ich ligi nie ogląda.
@raul7788 Pozostaje ambicja zostania najlepszym Brytyjczykiem w historii. Przy całej sympatii do walijskiego golfisty, nie będę miał nic przeciwko ( ͡°͜ʖ͡°)
Wszystko zaczęło się w 2014 r., kiedy włodarze Realu Madryt zdecydowali się (przynajmniej na jakiś czas) usunąć krzyż z herbu. Taka decyzja wydawała się być podyktowana wymaganiami arabskich sponsorów klubu, ale nic bardziej mylnego - tak naprawdę wymagał tego ktoś znacznie ważniejszy w całej, sportowej układance Los Blancos - Lucyfer. Nie mogę potwierdzić tych informacji w 100%, ale w 2014r. właściciel - Florentino Perez, Szatan oraz Karim Belzebub podpisali pakt.
13 lat temu Real wygrał finał Pucharu Króla przeciwko Barcelonie po bramce Cristiano Ronaldo w dogrywce. Według mnie najważniejsza bramka tamtej dekady. Chociaż ostatecznie to Barcelona wygrała mistrzostwo i Lige Mistrzów, to tamto zwycięstwo dało podwaliny pod sukcesy pod wodzą Mourinho, Ancelottiego i Zidane’a.
Tak jak pisałem przed meczem. Wierzcie w tych chłopaków nawet gdy awans będzie wydawał się niemożliwy. Nie ma drugiej takiej rzeczy w życiu jak Real Madryt, oni są po prostu niepowtarzalni. #realmadryt #mecz
źródło: image
PobierzNie przesadzasz aby?