Polecacie jakiś podręcznik dostępny w .pdf do Algebry Liniowej (kongruencje, permutacje, pierścienie, ciała Zn, ciała Galois, przestrzenie liniowe itp.)?
Cześć wszystkim, chciałabym zasięgnąć porady odnośnie kierunku studiów. Zastanawiam się nad #matematyka i #informatyka. Z matmą sytuacja jest o wiele bardziej klarowna, tzn. byłam na mat-fizie, pisałam rozszerzenie (>40%), natomiast informatykę musiałabym zaczynać praktycznie od podstaw. Czy jest sens iść na głęboką wodę? Przerabiać materiał samemu, rozwiązywać matury z infy? Dodam, że oba te przedmioty interesują mnie raczej na tym samym poziomie, it od niedawna. Co daje
Potrzebuję pomocy z #matematyka . Studiuję właśnie rozkład normalny i mam parę wątpliwości z tym związanych. Źródła w internecie są napisane bardzo zawiłym językiem.
1 (standaryzacja): Jest wzór P(X<=x)=\phi(\frac{x-\mu}{\sigma}). Co właściwie robi funcja \phi? Początkowo myślałem że jest to funkcja przekształcająca rozkład normalny na jego ustandaryzowaną wersję, ale we wzorach ta ustandaryzowana wersja przekazywana jest już jako argument. Przekształcenie nie odbywa się więc w tej funkcji. Jak mam ją więc interpretować?
@obserwator_z_prawem_interwencji: 1. w przypadku rozkładu ciaglego zwykle się podaje gęstość jako charakteryzacje. 2. Miara lebesgue'a pojedynczej liczby jest równa 0 więc prawdobodobieństwo ze zmienna losowa będzie jakaś konkretną liczbą jest równe zero w rozkładzie ciągłym (nie ma atomów) 3. Rozkład to miara, dystrybuanta opisuje rozkład więc bez sensu jest to pytanie
#matematyka Chcę obliczyć ekstrema funkcji dwóch zmiennych. Po przyrównaniu pochodnych pierwszego stopnia do zera w układzie równań, otrzymuję proste y=x-3 i y=x+3. Według wszelkich instrukcji na obliczanie ekstremów w internecie, powinny mi wyjść pojedyńcze punkty, tymczasem mi wyszło ich nieskończenie wiele. Czy powinienem to jakoś przekształcić, czy mogę to wstawiać w Hessian?
@obserwator_z_prawem_interwencji no przeciez wychodzi normalnie to co w odpowiedziach. Z 1 rownania wyciagnij 3 przed nawias, x^2+y^2=(x+y)^2-2xy, z 2 rownania nie 2xy=8, podstawiasz do 1 wychodzi (x+y) ^2=25 WIEC x+y=5 lub - 5no i masz
#matematyka Dla jakich parametrów a całka w granicach od 0 do 2 postaci sin(x^2)/x^a jest zbieżna? na pewno z góry można ją ograniczyć przez całkę z 1/x^a, która w tych granicach jest równa: 2^(a-1)/(a-1) dla a=/=1 i nie jest zbieżna dla a=1 (bo ln0 ->-inf). Dobrze myślę czy źle? Jak podejść do tego zadania? Mój drugi pomysł:
#mecz