@Choir: ja tak miałem od zawsze. W gimnazjum czy liceum chętnie rozmawiałem z tymi nieśmiałymi i nie uznawałem wspólnego besztania gorszych czy mniej ogarniętych. Mentalne chrześcijaństwo u mnie motzno
@airdong: Podsumowujac. Amerykanska edukacja nie stawia na wiedze ksiazkowa z kazdej dziedziny (typu gdzie lezy jakis kraj na mapie albo jak zbudowany jest pantofelek) tylko bardziej na rozwijanie mocnych stron danego ucznia, zdobywanie informacji, przetwarzanie jej i rozwiazywanie problemow (najlepiej pracujac w zespole).
Efekt jest taki ze uchodza za idiotow... ale jakos sobie radza ;)
@Gacrux: Bo w Polsce wykujesz na pamiec (a przewaznie poprostu sciagniesz) rzeczy ktore bez problemu mozna znalezc w 5 minut w necie a nie naucza cie co zrobic z informacja, jak dzialac w grupie i jak sprzedac innym swoj pomysl.
A zamiast skupic sie np. na matmie ktora cie interesuje bedziesz wkuwal uklad rozrodczy tasiemca.
Obozowisko grotołazów w Jaskini Hang Son Doong . Jaskinia Hang Son Doong (Jaskinia górskiej rzeki) leży w centralnej części Wietnamu przy granicy z Laosem, w Parku Narodowym Phong Nha-Ke Bang. Jaskinia ma długość około 9 kilometrów. Największa z jej komór ma ponad 5 kilometrów długości, 150 metrów szerokości i aż 200 metrów wysokości - obrazowo można powiedzieć, że zmieściłby się w niej 40-piętrowy wieżowiec. Imponujące rozmiary to jednak nie wszystko. Jej dnem
Jaskinia ma długość około 9 kilometrów. Największa z jej komór ma ponad 5 kilometrów długości, 150 metrów szerokości i aż 200 metrów wysokości - obrazowo można powiedzieć, że zmieściłby się w niej 40-piętrowy wieżowiec.
Witam wykop! Jestem urodzonym w 1942 roku (w Warszawie na Pawiaku). Maluję przede wszystkim abstrakcję. Tworzę praktycznie przez całe życie, studiowałem na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Byłem zaangażowany w życie i środowisko artystyczne, namalowałem mnóstwo obrazów. Po ostatniej przerwie w życiu twórczym (przede wszystkim z powodów zdrowotnych) postanowiłem do niego wrócić. Wykop znam, także konto zakładam i tutaj. Będę dodawał swoje obrazy, z przyjemnością również opowiem to i owo. Na początek
Dziękuję wszystkim za miłe przyjęcie! @szancik być może AMA jest dobrym pomysłem, pomyślę nad tym! @kukan autorski tag faktycznie może się przydać. @zbyszko17 konkurencja z @bezoka nie ma sensu, mogę jedynie podziwiać!
@bzooora: jakie zakorkowane? Jakie zadupie? O czym ty człowieku mówisz? Mieszkam tu już od 16 lat i w życiu nie widziałem korka dłuższego niż 100 metrów, co i tak jest wyjątkowo rzadko spotykane. I powiedz mi jaka jest twoja definicja zadupia. Wg mnie jest to jedno z najlepszych miejsc do mieszkania w Warszawie - jest spokój, las i świetna komunikacja - (ww. metro, 5 km do obwodnicy, zajezdnia autobusowa). Do
Co do Warszawskiej ASP. Jeśli ktoś był to na pewno zauważył, że w budynku rektoratu jest klubojadalnia Eufemia. Eufemia była modelką, prawdziwą legendą, zarówno w pracowniach, jak i na wernisażach. Często można ją zobaczyć na obrazach wiszących po galeriach do dziś. Mojej kadencji Pani Eufemia nie doczekała, ale służyła swoim ciałem za obiekt do rysowania i malowania przez pokolenia. Na jej cześć ówczesny założyciel i
Modelki są naprawdę różne. Pani (chyba) Jadzia (która długo pracuje w zawodzie 20-30 lat) z okazji nadchodzącej emerytury (która to się zbliża od pół roku) co miesiąc kupuje podarunki dla profesorów, z którymi współpracowała w ostatnich latach. Jest miłą, ciepłą osobą, która z żywym zainteresowaniem opowiada nam o fizyce kwantowej (jej stryjek był naukowcem) o historii lub o czymś równie dla niej ciekawym, o czym niedawno przeczytała.
Moskwa. Zima. Śnieg. Chłopczyk rzuca śnieżkami. Nagle - brzęk tłuczonego szkła. Wybiega stróż, prawdziwy stróż - o surowej minie, z miotłą i goni chłopca. Chłopiec ucieka przed nim i myśli:
- Po co? Po co mi to wszystko? Po co mi ten cały image dziecka ulicy, te śnieżki, ci koledzy... Po co? Przecież odrobiłem już wszystkie lekcje i mógłbym leżeć w domu na łóżku i czytać książkę mego ulubionego pisarza - Ernesta Hemingwaya...
@NapalInTheMorning: No ja się nie chwalę. Rozbawił mnie dowcip, bo zwykle te wrzucane tutaj znam i są słabe, ale przyznaję, że dwie z tych postaci są mi obce. Zaplusowałem, ale nie chciałem tym samym sprawiać wrażenia, że sądzę "ho ho ho, wybitny kawał, bo są intelektualiści i tłuszcza nie zrozumie xD". Podejrzewam, że nikogo to nie obchodzi, ale miałem potrzebę rozgrzeszyć się przed samym sobą.
@Turqi: Dobrze, że nie żyłam w tamtych czasach i w tamtym miejscu. Kicham bez przerwy. Kichnęłam nawet pisząc ten komentarz.
źródło: comment_cHDVskQu6u2uhJCkkFsZ2ft9XcSDWcI3.jpg
Pobierz