A wydawałoby się, że Kubica to wysoki gość. Tomasz Gielo napisał "Wyjątkowe spotkanie i rozmowa z Robertem. Facet jest prawdziwą definicją tego, co oznacza nigdy się nie poddawać i walczyć o swoje marzenia!"
Robert Kubica w klinice Formula Medicine u doktora Ricciardo Ceccarellego. Polak po wypadku drogowym miał złamaną w pięciu miejscach prawą rękę. Niestety lekarze w Polsce złożyli ją tak, że zrastająca się kość zaczęła uciskać nerw przez co Kubica praktycznie nie mógł ruszać prawą ręką. Było to tuż przed startem sezonu Europejskiej Formuły 3. Rehabilitacja – potencjalnie bezskuteczna – miała trwać 6 miesięcy.
Gdy Ceccarelli zapoznał się z przypadkiem Kubicy, nakazał
Rosberg dopiął swego, został mistrzem świata Formuły 1 i nikt mu tego nie odbierze. To, że porzucił motorsport całkowicie (a raczej porzucił ściganie się, nie motorsport), wcale nie powoduje że jest nieszczęśliwy w życiu.
Hamilton z kolei... czy stał się silniejszy? No pewnie stał, w końcu takie porażki budują, a raczej nie jest osobą "sportowo głupią", która nie wyciąga wniosków. Zdobył kolejne 4 majstry, jeździ jak maszyna (inna
@jedlin12: Nie Hamilton stal sie silniejszy, tylko w miejsce Rosberga mercedes wzial drugiego Barrichello, a ze do mercedesa nikt nie ma podjazdu to, se Lewusek latwo zgarnia kolejne majstry
@bajajoko: Nicola Todt ty fiucie ! Wszystko było ugadane tylko ci się hajs w 2009 nie zgodził i poleciałeś z płaczem do taty a ten załatwił że w Ferrari za massę pojechał ogór.
Mówiłem swoje zdanie już kilkukrotnie i powtórzę jeszcze raz: wizerunkowo dla F1 nie wyglada to najlepiej ze Robert z niepełnosprawną ręką rywalizowałby z czołówką o tytuł. Sirotka był przecież mega talentem i „niestety” Robert był wolniejszy a kiedy sponsor nie chciał płacić za taczkę to i talent sieroty zgasł. Przykre ze traktują Roberta tylko jako słup reklamowy. Z jednej strony Robert ma lata a z drugiej biorą Go jako rozwojowego. Hipokryzja. Nawet
źródło: comment_1630611564zAMMPLZwQffrf0bCWJJL2v.jpg
Pobierz