Bartek dodał dziś swój pierwszy mniej więcej prawdziwy zgodny z faktami post motoryzacyjny jedyny błąd to taki że tory są ale to trzeba ruszyć dupę i zapłacić no i trudniej być najszybszym niż w mieście gdzie wystarczy wciskać gaz na prostej
@vieniasn: hola hola kolega mi się zdarzało bywać na torach i w rajdach jechać bardzo bardzo amatorsko co prawda ale zazwyczaj jakiś medal z klasy przywoziłem a na śniegu to i w generalce (tu wydaje mi się że procentowała praktyka z upalania po parkingach za co można teraz trafić do pudła)
@vieniasn: no oczywiście że więcej razy na ulicy to nawet nie da się porównać to jest miażdżąca przewaga ulicy jednak nawet jadąc niezgodnie z przepisami stwarzam mniejsze zagrożenie niż miernota nie ogarniająca jazdy wlecząca się poniżej limitu
@vieniasn: generalnie mógłbym się zgodzić że jadąc wolniej stwarzałbym mniejsze zagrożenie niż jadąc szybciej jednakże ja nie stwarzam zagrożenia w ogóle więc nie da się tego stwierdzić a na pewno lepiej zareaguje niż te łajzy wlekące się wkoło
@vieniasn: gdzie by mnie ludzie dupom zjedli co w życiu na torze nie byli ani nigdy nie jechali szybciej przecież to żadnego sensu ani logiki w tym nie ma
@vieniasn: no nie oszukujmy się bardzo malutki odsetek był na torze czy interesuje się sportową jazdą a żeby jeździć dobrze szybko trzeba dużo jeździć szybko jak ktoś nie jeździ szybko to nie będzie tego robił w sposób bezpieczny a jak ktoś jeździ szybko to gdy zwolni będzie tym bardziej bezpieczniejszy od wolniaka. Nawet Kubica mówił że w symulatorze zwiększał prędkość żeby na torze mieć więcej czasu na reakcje
@vieniasn: być może jednak i tak ci z------------y jeżdżą lepiej niż łajzy wlekące się 30kmh tylko że w razie pomyłki skutki większe a też i nie ma co się oszukiwać że ludzie z torów tacy święci są bo nie są i też po drogach d----------ą
@vieniasn: to zależy od sytuacji jak w ciasnym zakręcie to i poniżej 60kmh obie łapy na kierownicy ale jak poza miastem to nie ma potrzeby nie ma reguły są różne sytuacje nie można sztywno ustalić
Mam takiego ziomka nie znamy się dobrze mieszkamy od kilku lat daleko od siebie ale trzymamy kontakt i obaj mamy c-----e życie i c-----ą pracę i się czasem śmiejemy z tego jakimi j------i biedakami robalami jesteśmy xd
taką ciekawostkę mordy zaobserwowałem ogólnie, że czasami jest tak, że siurak wisi tak bezwładnie normalnie, a czasami jak jak maszt na statku taki naprężony sztywny twardy dumnie sterczy i się prezentuje ale nie wiem dlaczego tak jest, że raz tak raz tak ciekawa sprawa z fartem #oswiadczenie
@Hissis: jak sterczy to znaczy że już pełny sikow jest i ciśnienie takie należy wtedy wysikać się ale ciężko idzie ja wiem chyba jakiś taki zawór ciśnieniowy bezpieczeństwa czy coś ja dwuje miał z biologii ale na to mi wygląda tak na chłopski rozum
@RobertPupica: i autko nie będziesz miał zrobione jak nie wstawisz trzeba wstawić tym bardziej że chłopa znasz a przy tej poprzedniej sytuacji to trzeba było po prostu pojechać we wtorek odebrać i on by podliczył szybciutko
Nie zagłębiam się w temat ale głęboko wierzę że te wszystkie "straże sąsiedzkie" co publikują posty na fb to jedynie troll konta a nie realna inicjatywa
@bArrek: no albo trolle albo wariaci zwykli Arku, jeszcze kogoś w grupie pobiją, pozamykają ich na starość i się skończy struganie strażnika teksasu z sąsiadem po kieluchu z fartem
Cukierki bajeczne nie smakują tak dobrze jak za dawnych lat winą za to obarczam jakieś lewackie unijne regulacje oraz prawackie kapitalistyczne optymalizacje zysków ludzie kochani przestańmy mieszać politykę do branży cukierniczej
Dwa auta w podobnej cenie w podobnym roczniku o podobnych osiągach jedno jest "gorszej marki" ale najmocniejsza wersja a drugie jest "lepszej marki" ale niestety nie jest najmocniejsze z tego modelu tylko taki środek spośród wszystkich wersji, co wybierasz?
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: megane rs bądź bmw 330 osiągi mają podobne tylko jeśli chodzi o bmw to jeszcze dużo mocniejszych droższych wersji jest a megane top wersja
Typy pracujące na cebuli w Holandii mieszkający w agencyjnej klitce mający się za wybitnych politologów i światowych ekonomistów i patusy pijący za sklepem p--o wzięte na zeszyt co myślą że są obrońcami narodu i patriotami
Będąc w kuchni miałem otwarte okno i słyszałem jak do kogoś na zewnątrz zadzwonił telefon a po odebraniu w słuchawce było słychać głos ślicznej blondyneczki która opowiadała co u niej i jak jej minął dzień a do mnie się nie odzywa wciąż ehh dziwny to był sen
jedyny błąd to taki że tory są ale to trzeba ruszyć dupę i zapłacić no i trudniej być najszybszym niż w mieście gdzie wystarczy wciskać gaz na prostej
źródło: 1000053666
Pobierz