No więc tak, do naczynia żaroodpornego wrzuciłem prawie kilo żeberek, dwie papryki żółte, 2 cebule cukrowe, i kilka ząbków czosnku. Po prawie 2h, wyciągnąłem żeberka, wykroilem z nich mięso i wrzuciłem spowrotem do naczynia, dolałem jeszcze z pół litra wody, doprawilem lekko i dwoma łyżkami koncentratu pomidorowego. Wyszedł zajebisty sos. Ugotowałem do tego kaszę gryczaną iteraz się racze tym daniem, z fartem, elo. #gotujzwykopem
Mirki jest sprawa. Postaram się nie rozpisywać za bardzo ;]
Osiedle domków jednorodzinnych.
Jedna z sąsiadek, to dwudziestu-paroletnia dziewczyna, dość lekkich obyczajów. Oprócz tego, ze lubi sobie coś wypić, łyknąć jakieś tabletki, to często zmienia swoich partnerów. Sam byłem świadkiem, jak kiedyś w pizzeri, aktualny partner zasnął przy stole, a ona z jego kolegą poszła na dość długą chwilę do łazienki. No ale, to że swobodne dziewczę, to przecież nic złego, każdy
Najpierw najnowszy chapter One Piece'a, teraz preview najlepszej walki z mangi My Hero Academia (。◕‿‿◕。) Nie dziwię się, że to hajpują, nie mogę się doczekać (╯︵╰,)
Spotykam się z różowa. Jestem z nią w sumie 2miesiace. Jednak ona łazi na jakieś imprezy studenckie. Niby mi mówi jednak mi się to nie podoba. Byliśmy razem na innych i było spoko jednak czemu są takie na które chodzi sama? Bardzo boli ja ze jej nie ufam. Dziewczyna porządna i wiem że każdy powinien mieć swoje życie ale czy to normalne że idzie się na imprezę bez swojej połówki? Kazdy facet
@20dagEdamskiego: Otóż to, mam podobnie. Jak moja małżonka wychodzi z koleżankami na plotki, to się nie wtryniam bo i po co. :P A jak ma jakąś większą imprezę np z pracy to mam propozycję wyjścia o ile nie jest to zamkniętę grono, :D
@OzaweNakashi: Tu nawet nie chodzi o imprezy :D jak laska nie chce brać Cię na imprezy to znaczy że nie czuję się z Tobą komfortowo, a to jest niedobre :D bez sensu taki związek. Dobrze zrobiłeś
Mirasy z #lodz gdzie kupię taki płaszcz? Tylko nie jakieś van Graaf ( ͡°͜ʖ͡°), nie jestem informatykiem żeby tyle zarabiać. #modameska #ubierajsiezwykopem
#anonimowemirkowyznania Próbuję ogarnąć swoje życie i pójść z nim jakoś do przodu. Wyznaczyłem sobie cele, ale pojawia się problem mojej prokrastynacji. Albo marnuje dużo czasu na relaks, wyciszenie lub rozrywki, by zebrać siły psychiczne na resztę dnia. Albo marnuje czas za bardzo dając się ponosić emocjom - tzn. jeśli mnie dopada dół, to długo mi zajmuje wyjście z niego. Jeśli się zdenerwuje, wnerwię, dużo czasu musi upłynąć aż się uspokoję
#gotujzwykopem
źródło: comment_wEySXSLkrtmdQTl7HsalMLXddSK6VXfv.jpg
Pobierz