Podsumowanie roku. Rowerowy 2022 oceniam za udany, ze swoich 6550 km jestem zadowolony, ale rozwinę wątek jeszcze później. Wystartowałem pierwszy raz w evencie gravelowym i bardzo mi się podobało. Jeździłem też dużo więcej niż w 2021 po górzystych terenach oraz przetestowałem kilka razy podwózkę pociągiem z doczepianym wagonem rowerowym. Zmieniłem też nawigację z telefonu na licznik IGS630. Są tego plusy i minusy, ale wielkim plusem jest
Zasrany #garmin. Poszedłem zbierać kwadraciki i po drodze wstąpiłem do sklepu. Gdy wchodziłem, zapauzowałem aktywność i chyba jakoś rękawem musiałem, przypadkowo nacisnąć "discard activity" na ekranie zegarka. (╯︵╰,) Co za bezsens, że tak łatwo można to zrobić. No nic, muszę chyba jeszcze raz tam iść xD
@luk04330: Przepraszam, nie sądziłem, że namiesza to jakoś w km, bo w teorii rowerowyrównik to oddzielna część i tam całość się dodaje a nie odejmuje, a temat księżycowego spaceru był dodatkiem. W każdym razie mam nauczkę na przyszłość.
Dolina Białego - Sarnia Skala - Polana Strążyska. Sylwestrowa wyprawa ale głupota turystów rozwala - zjeżdżając na dupie w adidaskach po lodzie "jak wlezlim to zejdziem" :/
I wracam z co tygodniowym raportem na wypoka po chorobowej przerwie. Tym razem zgłaszam się z 38.3 km wynikiem :)
Dzisiaj miałem pecha, a fajna traska mi się zapowiadała :/ Miałem mieć wypad do Czech, ale z powodu opóźnienia się autobusu komunikacji miejskiej nie zdążyłem na pociąg :/ Potem miał być wypad do lasu, ale autobus miał zły kierunek jazdy
Spacerki z Panią @ZgnilaZielonka w romantycznych, acz cokolwiek lodowatych objęciach chwilowej zimy:) Głównie po parku Gródek w Jaworznie do którego spodziewanie i nie nagle zawitała ukochana:)
#ksiezycowyspacer
Skrypt | Statystyki
źródło: comment_1672394907rHqlEusqIP46TMmlFvo8OB.jpg
Pobierzźródło: comment_16723949189J0Mp7Ki9dk51efwrMrzn3.jpg
Pobierz