Na poprawę humoru historia z rana. W czwartek kupiłem sobie śmietankę do kawy i sobie leżała do dzisiaj na biurku rano o 6 dzisiaj robię sobie kawę a że jestem sam w biurku nie pale światła bo lobię po ciemku posiedzieć. Wlewam sobie śmietankę do kawy i piję ów napój. Tak pije i tak coś ta kawa kwaśna jest. Myśle sobie sporo nasypałem to mocna nie kwaśna, ale położyłem po któryś łyku
Niepokojąco wzrasta w Bieszczadach liczebność gatunków inwazyjnych jak norka amerykańska (prawie 200 osobników), jenot (2,1 tys.) czy szop pracz, którego naliczono 42 osobniki, a o którym jeszcze parę lat temu nikt w regionie nie słyszał - wynika z inwentaryzacji dzikich zwierząt, którą...
Właściciel restauracji we francuskiej miejscowości Rueil-Malmaison postanowił nie wpuszczać do swojego lokalu bankowców, Wszystko dlatego, że nie dostał kredytu.Przed wejściem do swojej restauracji postawił więc tablicę z napisem „Psy dozwolone, bankowcy zakazani”.
Jeszcze bankowcy zrobią mu protest przed restauracją stanie taki jeden przed knajpą z wielkim plakatem z napisem "Jestem bankowcem przytul mnie" a kolega z innego banku na znak kolejnego protestu i kuchni nienawiści będzie jadł psa.
źródło: comment_GsSKtX2MVMro2aPzNNsmI00xTNgsPnC6.jpg
Pobierz