Gdy żyjesz w kraju w którym facet jest chory od urodzenia na nieuleczalną chorobę. W każdej chwili może umrzeć, gdyż jest przykuty do łóżka i jest praktycznie rośliną. Ma ponad 50 lat. Lekarz z pobliskiej przychodni został wezwany już rano, bo jego stan widocznie się pogorszył. Zanim lekarz przejechał 4 km zrobiło się popołudnie i w tym czasie pacjent zmarł. Na domiar tego lekarz bez testu, bez niczego wpisał covida w papiery

nophp










