#heheszki #dowcip
Polska w czasach PRLu, pewna gaździna postanowiła wyjechać za granicę, jednak nie chciano wydać jej paszportu. Wściekła odwiedziła więc pierwszego sekretarza partii w jego biurze. Po dłuższej namowie ten w końcu zgodził się załatwić jej paszport. Wyszedł więc z biura, aby wydać stosowne polecenia, nie ma go i nie ma, aż gaździna sobie przysnęła i drzemiąc puściła solidnego bąka.
Wtedy wraca sekretarz, pociąga nosem i mówi:
Polska w czasach PRLu, pewna gaździna postanowiła wyjechać za granicę, jednak nie chciano wydać jej paszportu. Wściekła odwiedziła więc pierwszego sekretarza partii w jego biurze. Po dłuższej namowie ten w końcu zgodził się załatwić jej paszport. Wyszedł więc z biura, aby wydać stosowne polecenia, nie ma go i nie ma, aż gaździna sobie przysnęła i drzemiąc puściła solidnego bąka.
Wtedy wraca sekretarz, pociąga nosem i mówi:







#grafika #rezogry #gamedev #amiga
źródło: comment_peJZIjs4wAUAEwt1VkbblnYt7SIjCzVy.jpg
Pobierz