Pierwszą postacią jaką robię w Simsach jest zawsze Goblin Malarz - zielonoskóry, obleśnie tłusty artysta-samotnik z fobią społeczną.
Urządzam mu w piwnicy mały przytulny kącik ze sztalugą, kibelkiem, lodówką, łóżkiem, prysznicem i koszem na śmieci, po czym zamykam go tam i usuwam jedyne schody na górę. Jego jedynym zajęciem jest malowanie obrazów. Całymi dniami tylko maluje i maluje i staje się w tym coraz lepszy, aż w końcu jego obrazy są warte
- Dlaczego nazywasz się Człowiek-wiadro Myślałem, że sam na to wpadniesz, w końcu sprytny z ciebie gość. W moim plemieniu tradycyjnie nadajemy imiona od pierwszej rzeczy, jaką zobaczy matka, kiedy wyjrzy z tipi po porodzie. Człowiek-Wiadro to skrócona forma od Człowiek Wylewający Wiadro Wody na Dwa
Mój #rozowypasek od jakiegoś czasu udziela korków z matmy i angielskiego i przychodzi do niej pewien maturzysta, typowy imbecyl co nic nie rozumie. No i nadeszła lekcja z wyłączania wspólnego czynnika przed nawias i w zadaniu były wyrazy PANNA i WANNA, no i mój różowy pasek pyta jaki jest tutaj wspólny czynnik. Ten idiota zgadnijcie co powiedział... WODA. Moja dziewczyna pyta
Wiem, o czym myślisz: „Wrzucił sześć zdjęć czy tylko pięć?”. Szczerze mówiąc, w tym całym śmieszkowaniu straciłem rachubę. Ale zakładając że jestem Leszek Śmieszek, najpotężniejszy użytkownik na wykopie, mogę elegancko obrazić cię jednym komentarzem... musisz sobie zadać jedno pytanie: „Czy mam dziś szczęście?” Masz, śmieciu?
źródło: comment_82yp6lofiqkFeV5jbZ1M3Tjv5y07z1Ob.jpg
Pobierz