@ameneos: Ale do czego pijesz? że libido mam niskie od leków? u mnie libido cały czas jest na stałym poziomie. Zacząłem nofap i zaraz wskoczyłem na ssri i libido ani nie drgnęło. U niektórych leki powodują obniżenie popędu jak u WykopkaBordo ale u mnie nie.
"ucieka mi życie jak przez palce piasek [...] już nie mogę go tracić, za kilka lat mógłbym sobie tego niewybaczyć" W zeszłym roku miałem ambitny plan walki o siebie. Brałem z powodzeniem udział w #nofapchallenge Wytrwałem do połowy grudnia. Od czasu upadku znów się chowam po kątach i walę do gonewild na reddit. Nie mam już sił być żałosnym. Do tego ponad rok pracy zdalnejn sprawia, że zaczynam mieć jakąś
O kurde mirki co się właśnie wydarzyło. Chyba nigdy nie byłem tak blisko zwaleniu i tak bardzo nie walczyłem z tym jak przed chwilą. Dosłownie już powiedziałem sobie "a co tam mi szkodzi stracę tylko parę dni no fapu i zacznę od nowa" już zdejmowałem gacie by se zwyczajnie zwalić a tu nagle miliard myśli: czy to robić czy nie no i chyba z 10 minut się zastanawiałem jak nie więcej xd
@WeChooseToNofap_: no ja znowu miałem taką chcice jakieś parę minut po napisaniu tego XD I znowu myślałem że już nie dam rady aż nie wierzę że nadal nie zwaliłem bo tak blisko xd
No ale to tylko pokazuje jak bardzo jestem uzależniony i trzeba z tym walczyc
źródło: comment_1619892693kRKTHUmJPsrGkl7x1Qo4u8.jpg
Pobierzsłuszność patrzenia jak jakiś chłop obraca laskę i marszczenie do tego freda, jak ostatni beciak bardziej do ciebie przemawia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)